Koncern Stellantis zdecydował się na głęboką integrację z chińskim sektorem technologicznym. Nowe modele marek Peugeot oraz Jeep otrzymają zaawansowane systemy wspomagania jazdy opracowane przez firmę Momenta. Ta decyzja pokazuje, jak bardzo europejscy giganci potrzebują wsparcia z Azji w dziedzinie oprogramowania.
W skrócie
- Chińska firma technologiczna Momenta podpisała globalną umowę ze spółką joint venture koncernu Stellantis i Dongfeng Motor. Partnerstwo zakłada wdrożenie zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy do nowych modeli marek Peugeot oraz Jeep.
- Wdrożenie oprogramowania opartego na sztucznej inteligencji obejmie cztery nowe modele zelektryfikowane, w tym auta w pełni elektryczne oraz hybrydy plug-in. Pierwsze samochody z nowym systemem zadebiutują na rynku w 2027 roku.
- Współpraca nie ograniczy się wyłącznie do rynku chińskiego, ponieważ opracowane pojazdy trafią również do Europy. Chińskie algorytmy będą bezpośrednio wpływać na pracę układu kierowniczego, hamulcowego oraz napędu.
Współpraca z chińskimi dostawcami oprogramowania przestaje być domeną wyłącznie lokalnych marek z Państwa Środka. Stellantis oficjalnie powierza rozwój systemów ADAS zewnętrznemu partnerowi, co diametralnie zmieni charakterystykę prowadzenia przyszłych modeli.
Umowa została sfinalizowana przez spółkę joint venture Dongfeng Stellantis Automotive Technology, znaną szerzej jako DSAT. To właśnie ten podmiot będzie odpowiedzialny za integrację chińskiego oprogramowania z europejską i amerykańską inżynierią. Dla chińskiego dostawcy to ogromny krok naprzód, ponieważ po raz pierwszy dostarczy swoje systemy do tak masowych i rozpoznawalnych marek o zasięgu globalnym.
Co oznacza chińskie oprogramowanie w europejskich autach
Współpraca nie będzie polegała wyłącznie na prostym montażu gotowych czujników i kamer w gotowych autach. Inżynierowie firm Peugeot, Jeep oraz Momenta wspólnie zaprojektują architekturę systemów od podstaw. Kluczowym elementem projektu jest wykorzystanie tak zwanego modelu świata Momenta R7.
Przeczytaj też: Leapmotor stworzy nową markę. Chce być jak Apple w świecie aut
Chińskie algorytmy zostaną głęboko zintegrowane z podwoziem, układem kierowniczym oraz układem hamulcowym. Oznacza to, że oprogramowanie będzie miało bezpośredni wpływ na to, jak fizycznie zachowuje się samochód podczas jazdy. System ma wspierać kierowcę zarówno w codziennej jeździe autostradowej, jak i w trudniejszych warunkach drogowych, oferując rozwiązania z pogranicza poziomu 3 jazdy autonomicznej.
| Partner technologiczny | Momenta |
|---|---|
| Zleceniodawca | Dongfeng Stellantis (DSAT) |
| Obsługiwane marki | Peugeot, Jeep |
| Planowane wdrożenie | od 2027 roku |
| Liczba modeli | 4 pojazdy (BEV i PHEV) |
| Główna technologia | Model świata Momenta R7 |
Peugeot i Jeep zachowają swój unikalny charakter
Największym wyzwaniem dla inżynierów będzie odpowiednie zestrojenie systemu pod kątem skrajnie różnych charakterystyk obu marek. Francuski Peugeot od zawsze stawiał na precyzję prowadzenia, zwinność na asfalcie i bezpośrednie odczucia z układu kierowniczego. Z kolei amerykański Jeep słynie z właściwości terenowych, gdzie systemy wspomagania muszą radzić sobie z błotem, kamieniami i nawierzchniami o skrajnie niskiej przyczepności.
Przeczytaj też: Leapmotor z rekordem: 93 376 aut w czerwcu 2026
Z tego powodu kalibracja oprogramowania będzie prowadzona dwutorowo. W modelach Peugeota priorytetem będzie płynność działania na drogach utwardzonych i dynamiczne pokonywanie zakrętów. W przypadku Jeepa algorytmy zostaną dostosowane do jazdy terenowej, kontrolując ciśnienie w każdym z czterech hamulców niezależnie, co ma zapobiegać poślizgom na lodzie czy sypkim szutrze. Pierwsze cztery modele z nowym systemem, w wersjach elektrycznych oraz hybrydach plug-in, zjadą z taśm produkcyjnych w Wuhan w 2027 roku.
Chińska ofensywa technologiczna na rynku w Polsce
Nowe samochody opracowane w ramach tego partnerstwa trafią nie tylko na rynek chiński, ale również do Europy, w tym do Polski. Stellantis zamierza wykorzystać swoją globalną sieć dystrybucji, by zaoferować te pojazdy szerokiemu gronu odbiorców. To posunięcie może znacząco wpłynąć na konkurencyjność marek Peugeot i Jeep w starciu z dynamicznie rosnącymi w siłę chińskimi producentami.
Według danych PZPM/CEP, w pierwszym półroczu 2026 roku chińskie marki zarejestrowały w Polsce ponad 39 000 szt. samochodów, co przełożyło się na rekordowy, niemal 15-procentowy udział w rynku. Liderem tego segmentu pozostaje marka MG z wynikiem 9 191 szt., a tuż za nią plasuje się Omoda. Wprowadzenie nowoczesnych systemów ADAS od chińskiego lidera oprogramowania do tradycyjnych marek koncernu Stellantis może być dla nich jedyną szansą na obronę dotychczasowej pozycji rynkowej w Europie.
