Mazda EZ-60 doczekała się ważnej aktualizacji na chińskim rynku. Wspólne przedsięwzięcie Changan Mazda wprowadziło do oferty wersje wyposażone w zaawansowany laserowy czujnik lidar Hesai ATX. Ten krok ma pomóc japońskiej marce w nawiązaniu równej walki technologicznej z Teslą Model Y.
W skrócie
- Mazda EZ-60 na rok modelowy 2027 otrzymała zaawansowany czujnik lidar Hesai ATX zamontowany na dachu. Rozwiązanie to pozwala na znaczne usprawnienie systemów autonomicznej jazdy poziomu drugiego zarówno na autostradzie, jak i w mieście.
- Ceny zmodernizowanego modelu w Chinach startują od 113 900 juanów, co w przeliczeniu daje około 64 000 zł. Najdroższa odmiana elektryczna z pełnym pakietem asystentów i lidarem kosztuje 166 900 juanów, czyli około 94 000 zł.
- SUV dzieli platformę EPA1 z chińskim modelem Deepal S07 i jest oferowany w dwóch wersjach napędowych. Klienci mają do wyboru odmianę czysto elektryczną o zasięgu do 600 km oraz hybrydę szeregową z generatorem spalinowym.
Nowa odsłona modelu EZ-60, który w Europie ma zadebiutować pod nazwą CX-6e, przynosi nie tylko rewolucję w systemach wsparcia kierowcy. Producent przygotował również niezwykle agresywny cennik, który na rynku chińskim startuje od kwoty będącej ułamkiem europejskich realiów.
Współpraca japońskich producentów z chińskimi gigantami technologicznymi wchodzi w kolejną fazę. Changan Mazda zdecydowała się na szybką modernizację swojego najnowszego SUV-a zaledwie rok po jego oficjalnej premierze. Głównym celem inżynierów było wyeliminowanie największej słabości tradycyjnych marek na rynku chińskim, czyli zaległości w dziedzinie oprogramowania i jazdy autonomicznej.
Wprowadzenie laserowego skanera przestrzeni to jasny sygnał, że Mazda nie zamierza oddawać pola lokalnym rywalom bez walki. Nowe warianty wyposażenia stawiają na zaawansowaną technologię, która do tej pory była domeną wyłącznie chińskich marek premium oraz Tesli. Zmiany te mają kluczowe znaczenie w kontekście planowanej ekspansji tego modelu na rynki globalne, w tym do Europy.
Jak działa nowy system autonomicznej jazdy w Maździe EZ-60
Kluczowym elementem modernizacji jest montowany na dachu czujnik Hesai ATX LiDAR. Ten nowoczesny detektor laserowy charakteryzuje się maksymalnym zasięgiem wykrywania obiektów wynoszącym 200 metrów. Współpracuje on z zestawem trzech radarów milimetrowych, jedenastu kamer wysokiej rozdzielczości oraz dwunastu czujników ultradźwiękowych. Taka konfiguracja zapewnia pełne monitorowanie otoczenia przed maską pojazdu na dystansie przekraczającym 250 metrów.
Dzięki nowej architekturze typu end-to-end komputer pokładowy potrafi realizować zaawansowane manewry na drodze. System wspiera jazdę autonomiczną na drogach szybkiego ruchu w zakresie prędkości od 0 do 130 km/h oraz w ruchu miejskim od 0 do 80 km/h. Auto samodzielnie radzi sobie z pokonywaniem zjazdów i wjazdów na autostrady, a także potrafi automatycznie zmieniać pas ruchu w celu wyprzedzenia wolniejszych pojazdów. Uzupełnieniem całości jest asystent parkowania, który rozpoznaje ponad 300 typów miejsc postojowych.
| Długość | 4850 mm |
|---|---|
| Szerokość | 1935 mm |
| Wysokość | 1620 mm |
| Rozstaw osi | 2902 mm |
| Moc maksymalna | 258 KM (190 kW) |
| Pojemność baterii | 78 kWh (BEV) / 31,7 kWh (EREV) |
| Zasięg elektryczny | do 600 km CLTC (BEV) |
| Napęd | na tylne koła (RWD) |
Ile kosztuje zmodernizowana Mazda EZ-60
Ceny odświeżonego SUV-a w Chinach zaczynają się od oficjalnej kwoty 119 900 juanów, jednak z uwzględnieniem czasowych rabatów premierowych realny próg wejścia wynosi obecnie 113 900 juanów (około 64 000 zł). Wersje wyposażone w technologię lidar wymagają dopłaty w wysokości 12 000 juanów (około 6 700 zł) w stosunku do swoich standardowych odpowiedników. Najtańsza odmiana z laserowym skanerem i napędem hybrydowym EREV Pro kosztuje 145 900 juanów (około 82 000 zł).
Na szczycie gamy stoi w pełni elektryczna odmiana BEV Max LiDAR, którą wyceniono na 166 900 juanów (około 94 000 zł) po uwzględnieniu promocji. Dla porównania, podstawowa wersja konkurencyjnej Tesli Model Y na rynku chińskim to wydatek rzędu 263 500 juanów (około 148 000 zł). Japońsko-chiński SUV okazuje się więc niemal o połowę tańszy od amerykańskiego bestsellera, oferując przy tym znacznie bardziej rozbudowane zaplecze czujników asystujących.
Dwa rodzaje napędu i sprawdzona technologia
Pod atrakcyjnie narysowanym nadwoziem, które wiernie realizuje japońską filozofię stylistyczną Kodo, kryje się platforma EPA1 opracowana przez koncern Changan. Mazda EZ-60 jest bliskim krewnym technicznym modelu Deepal S07. Klienci mają do wyboru dwa układy napędowe, z których oba przekazują moc wyłącznie na tylną oś. Silnik elektryczny generuje moc 258 KM (190 kW), co gwarantuje bardzo dobre osiągi w codziennej eksploatacji.
Wersja w pełni elektryczna korzysta z akumulatora litowo-żelazowo-fosforanowego (LFP) o pojemności 78 kWh, co pozwala na pokonanie do 600 km według chińskiej procedury pomiarowej CLTC. Alternatywą jest wariant EREV, czyli hybryda szeregowa. Wykorzystuje ona benzynowy silnik o pojemności 1,5 litra o mocy 98 KM wyłącznie w charakterze generatora prądu. Energia trafia do mniejszej baterii o pojemności 31,7 kWh, co pozwala na przejechanie do 200 km na samym prądzie, a łączny zasięg auta przekracza 1000 km.
Czy Mazda EZ-60 trafi do polskich salonów
Model EZ-60 od samego początku projektowany był z myślą o rynkach globalnych. Zgodnie z planami eksportowymi koncernu, samochód ma trafić do Europy pod zmienioną nazwą Mazda CX-6e. Na Starym Kontynencie auto będzie musiało jednak zmierzyć się z zupełnie inną rzeczywistością cenową. Ze względu na koszty transportu, cła oraz podatki, europejskie ceny tego modelu będą znacznie wyższe niż w Azji. Przewiduje się, że bazowa odmiana elektryczna może kosztować w Polsce powyżej 200 000 zł.
W polskich salonach Mazda CX-6e będzie rywalizować bezpośrednio z najpopularniejszymi elektrycznymi SUV-ami klasy średniej. Jej naturalnym konkurentem będzie Tesla Model Y, której ceny w Polsce startują od 204 990 zł za wersję z napędem na tył o mocy 299 KM. Japońska nowość z chińskim rodowodem spróbuje także odebrać klientów takim modelom jak Volkswagen ID.4 czy Hyundai Ioniq 5. Atutem Mazdy może okazać się dopracowane przez japońskich inżynierów zawieszenie oraz bogate wyposażenie seryjne z nowym systemem lidar na czele.
