Li Auto otworzył 26 czerwca 2026 roku pierwszy salon w Makau. Na starcie sprzedaje się tam wyłącznie elektryczne i6 i i8. To wstęp przed debiutem minivana Mega z kierownicą po prawej stronie, który ma trafić do Hongkongu i Singapuru w czwartym kwartale 2026 roku.
Spis treści
Marka znana dotąd głównie z hybrydowych SUV-ów EREV przyspiesza ekspansję zagraniczną. Makau to pierwsze terytorium w regionie Hongkongu i Makau, gdzie Li Auto pojawia się oficjalnie. Europejski debiut i6 planowany jest na drugą połowę 2026 roku.
Li Auto weszło do Makau z zupełnie inną ofertą niż ta, którą zna chiński klient kontynentalny. Na rynku, gdzie podatki progresywne mogą pochłonąć do 70 proc. wartości samochodu benzynowego, hybrydowe modele serii L z silnikiem 1.5 l traciłyby podstawowy atut cenowy. Zamiast nich marka wystawiła czysto elektryczne i6 i i8, dostosowane specjalnie pod lokalne wymogi.
Sklep otwarty 26 czerwca 2026 roku powstał we współpracy z dystrybutorem Guangdong Hongyue Automobile Sales Group, który obsługuje w Makau również salon NIO. Dla Li Auto to pierwsze oficjalne wejście na jakikolwiek rynek w regionie Hongkongu i Makau. Marka zapowiada, że doświadczenie zdobyte tutaj posłuży jako baza do szerszego rollout’u wersji z kierownicą po prawej stronie.
Dlaczego w Makau Li Auto sprzedaje tylko elektryki
Odpowiedź tkwi w lokalnym prawie podatkowym. Makau stosuje progresywny podatek od pojazdów zależny od pojemności silnika spalinowego. Modele Li L8 i L9 z silnikiem 1.5 l są traktowane przez tamtejsze przepisy jak hybrydy, co wyklucza je z ulg podatkowych dla pojazdów zeroemisyjnych. W praktyce import hybryd EREV (elektrycznych z przedłużaczem zasięgu) staje się finansowo nieopłacalny. Li Auto rozwiązało ten problem, wysyłając do Makau wyłącznie modele z serii i, które nie mają silnika spalinowego. Wybór ma sens ekonomiczny i wizerunkowy jednocześnie.
Lokalizacja objęła też modyfikacje techniczne. Li Auto nawiązało współpracę z dostawcą Fuyao Glass, by stworzyć specjalne dwuwarstwowe laminowane szyby bez przyciemnienia, zgodne z wymogami dotyczącymi przepuszczalności światła obowiązującymi w Makau. Zmiany dotknęły też oprogramowania: system nawigacji i łączności umożliwia teraz płynne przełączanie sieci między Makau, Hongkongiem a kontynentalną częścią Chin. Niektóre egzemplarze obsługują dwie karty SIM jednocześnie, co ułatwia życie kierowcom regularnie przekraczającym granicę.
Li Auto i6: co dostaje klient w Makau
Li Auto i6 to pięciomiejscowy SUV klasy premium oparty na architekturze 800 V. Akumulator LFP (litowo-żelazowo-fosforanowy) ma pojemność 87,3 kWh i obsługuje ładowanie 5C, co pozwala w ciągu 10 minut uzupełnić zasięg o 500 km w cyklu CLTC. Wersja z napędem tylnym osiąga 720 km zasięgu według tego samego cyklu. Moc silnika wynosi 250 kW, czyli około 340 KM, a przyspieszenie 0-100 km/h to 6,5 sekundy. Opcjonalna wersja AWD z dwoma silnikami o łącznej mocy 400 kW (544 KM) przyspiesza do 100 km/h w 4,5 sekundy. Cena wyjściowa w Makau to 279 900 juanów (około 163 000 zł), przy czym zawiera już opłatę rejestracyjną i lokalne należności celne.
Infrastruktura ładowania w Makau nie pozwala na pełne wykorzystanie możliwości szybkiego ładowania. Miejska sieć energetyczna nie zapewnia szczytowych parametrów wymaganych przez technologię 5C, więc praktyczne czasy ładowania będą dłuższe niż wynikałoby z danych producenta. Li Auto zaznaczyło ten fakt wprost, co jest uczciwe wobec kupujących. Samochód jeździ lewostronnie jak na kontynencie, bo Makau, w przeciwieństwie do Hongkongu, dopuszcza rejestrację samochodów z kierownicą po lewej stronie.
Przeczytaj też: Li Auto i8 z jednym silnikiem. Tańsza wersja od 144 000 zł
Mega RHD: co właściwie szykuje się na Q4
Debiut w Makau to krok przygotowawczy do czegoś większego. Do końca 2026 roku Li Auto planuje wprowadzić wersję minivana Mega z kierownicą po prawej stronie (RHD) na rynki Hongkongu i Singapuru. Hongkong stosuje ruch lewostronny i bezwzględnie zakazuje rejestracji samochodów z kierownicą po lewej, więc specjalna wersja RHD jest tu warunkiem koniecznym wejścia na rynek. Makau pełni rolę poligonu testowego: Li Auto dopracowuje tu oprogramowanie w wersjach lokalnych i zbiera dane z pierwszych miesięcy realnej eksploatacji, które posłużą do kalibracji systemów przed szerszym rollout’em.
Więcej na temat marki Li Auto znajdziesz na chinacars.pl.
Li Mega to elektryczny minivan o sześciu miejscach, który w Chinach kontynualnych zderzył się z chłodnym przyjęciem rynku przy starcie, by następnie odbudować pozycję. Wersja z prawą kierownicą wymaga przebudowy układów bezpieczeństwa biernego, okablowania i interfejsów sterowania. Li Auto szacuje, że opracowanie tej wersji jednocześnie obniży barierę wejścia dla kolejnych rynków prawostronnych, takich jak Australia czy Wielka Brytania.
Przeczytaj też: Li Auto L9 i Nio ES9 w walce. Skasowane wideo wywołało burzę
Szerszy kontekst: Li Auto wchodzi do globalnej gry późno, ale z planem
Wśród chińskich producentów premium Li Auto należy do późno startujących w wyścigu po zagraniczne rynki. NIO sprzedaje samochody w Europie od ponad pięciu lat, Xpeng ma już kilkadziesiąt salonów na Starym Kontynencie. Li Auto powołało dział ekspansji zagranicznej dopiero w 2025 roku i otworzyło pierwszy zagraniczny salon w czwartym kwartale tamtego roku. Jak podaje CnEVPost, prezes ds. strategii Ma Donghui tłumaczy opóźnienie świadomym wyborem: marka chce najpierw zbudować kompletne systemy obsługi i logistyki za granicą, nie gonić za wolumenem.
Strategia przynosi pierwsze efekty. W kwietniu 2026 roku Li Auto podpisało umowy dealerskie w Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W maju weszło do Kambodży, Laosu i Mjanmy. W czerwcu otworzyło salon w Makau. Sprzedaż krajowa w maju 2026 wyniosła 33 350 sztuk, co jest wynikiem poniżej wcześniejszych miesięcy, ale marka rekompensuje to właśnie budowaniem zagranicznej sieci. Presja na ekspansję jest też finansowa: w pierwszym kwartale 2026 roku marża brutto Li Auto spadła do 7,9 proc. w porównaniu do 20,5 proc. rok wcześniej, co wynika częściowo z chińskiej wojny cenowej na rynku elektryków.
Co Li Auto i6 oznacza dla europejskiego rynku
Europejczycy mogą zobaczyć Li Auto i6 na własne oczy jeszcze w 2026 roku. Marka potwierdziła udział w tegorocznym Salonie Paryskim, który będzie jej pierwszym oficjalnym wystąpieniem na dużej europejskiej imprezie motoryzacyjnej. Sprzedaż i6 w Europie planowana jest na drugą połowę 2026 roku, jak informuje autoGALERIA. W Polsce na razie nie ma oficjalnego importera marki, a dostępność i6 ograniczona jest do szarego importu przez firmy pośredniczące.
Cła unijne na chińskie samochody elektryczne komplikują rachunek ekonomiczny. Po nałożeniu przez UE dodatkowych opłat w październiku 2024 roku łączne obciążenia celne sięgają nawet 45 proc. dla niektórych producentów. W styczniu 2026 roku UE i Chiny poczyniły postępy w rozmowach o zastąpieniu stawek celnych mechanizmem zobowiązań cenowych, co mogłoby poprawić sytuację. Li Auto zdecydowało, że na europejski debiut wysyła wyłącznie elektrycznego i6, omijając tym samym pytanie o to, jak sklasyfikować modele EREV pod kątem celnym. Xpeng i BYD zdążyły wypracować europejskie sieci dystrybucji wcześniej i ich Li Auto będzie musiało dogonić nie tylko pod względem rozpoznawalności marki, ale też serwisu i dostępności części.
