BYD Seal 06 w wersji 2027 startuje od 60 000 zł. Flash Charging i LiDAR w klasie popularnej

BYD oficjalnie wprowadził Seal 06 w wersji na 2027 rok. Sedan startuje od 99 900 juanów (około 60 000 zł) i jako pierwszy model w tej klasie cenowej dostaje LiDAR oraz ultraszybkie ładowanie Flash Charging.

Nowy Seal 06 jest dostępny w 12 wariantach: zarówno jako czyste BEV, jak i hybryda plug-in DM-i. Producent debiutował model 11 sierpnia 2026 roku w Shenzhen.

Chiński rynek sedanów klasy średniej przechodzi kolejne przetasowanie. BYD wprowadził Seal 06 w wersji na 2027 rok i ustawia poprzeczkę tam, gdzie europejskie marki jeszcze kilka lat temu nie brały pod uwagę walki cenowej. LiDAR, aktywne zawieszenie DiSus-C i ultraszybkie ładowanie w cenie, za którą w Polsce kupuje się dobrze wyposażonego Volkswagena Polo.

BYD Seal 06 jest bezpośrednią odpowiedzią na rosnącą presję ze strony Geely Galaxy A7 EM i Xpeng Mona M03. Producent sięgnął po technologie dotąd zarezerwowane dla droższych segmentów i upakował je w masowym sedanie. To część szerszej strategii BYD, która zakłada systematyczne przenoszenie rozwiązań z flagowców do aut popularnych.

BYD Seal 06 2027 kosztuje od 60 000 zł i co dostajemy za tę cenę

Wersja DM-i (hybryda plug-in) startuje od 99 900 juanów (około 60 000 zł) i sięga do 141 900 juanów (około 85 500 zł). Czysty elektryk BEV jest nieco droższy: od 109 900 juanów (około 66 000 zł) do 155 900 juanów (około 93 800 zł). BYD przygotował łącznie 12 konfiguracji, dzięki czemu niemal każdy znajdzie wariant dopasowany do swoich potrzeb.

Dla porównania: w Polsce obecna generacja sedana BYD Seal startuje od około 215 900 zł. To zupełnie inny model i segment, ale zestawienie pokazuje, jak duża jest przepaść cenowa między rynkiem chińskim a europejskim. Seal 06 celuje bezpośrednio w masowego kupującego, plasując się klasę niżej, i właśnie dlatego jego parametry robią wrażenie.

BYD Seal 06 2027 – wnętrze z ekranem DiLink 150 i konsolą środkową
BYD Seal 06

Zasięg 630 km w cyklu CLTC i ładowanie w 9 minut

Wersja BEV otrzymuje drugą generację akumulatora Blade Battery oraz platformę 800 V umożliwiającą szybkie ładowanie Flash Charging. BYD podaje, że naładowanie do pełna zajmuje około 9 minut. Przez pierwszy rok użytkowania producent oferuje Flash Charging bez opłat dla nabywców wersji elektrycznej.

Przeczytaj też: BYD Seal 07 mierzy 5,08 metra. Nowy model pojawił się 5 miesięcy po premierze poprzednika

Zasięg w cyklu CLTC (chińskim, zwykle optymistycznym) wynosi 530 km lub 630 km w zależności od wersji wyposażenia. Poprzedni Seal 06 oferował maksymalnie 545 km. Mocniejszy silnik elektryczny generuje teraz 240 kW (326 KM), co przekłada się na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5,9 sekundy. Podstawowa wersja jednosilnikowa dysponuje 120 kW (163 KM).

Wersja DM-i korzysta z hybrydowej technologii BYD piątej generacji. Układ napędowy łączy wolnossący silnik benzynowy 1.5 o mocy 74 kW z silnikiem elektrycznym o mocy 120 kW lub 175 kW. Bateria ma pojemność 25,3 kWh lub 34,3 kWh. Zasięg elektryczny w cyklu CLTC wynosi odpowiednio 230 km lub 320 km. Łączny zasięg na pełnym baku i naładowanej baterii producent określa na 2 370 km, a zużycie paliwa przy rozładowanym akumulatorze wynosi 2,59 l/100 km.

LiDAR w masowym sedanie, czyli system God’s Eye B w nowym miejscu

To jeden z kluczowych argumentów marketingowych BYD. System God’s Eye B z LiDAR (czujnikiem laserowym precyzyjnie mapującym otoczenie) trafił do tej klasy cenowej po raz pierwszy. Dotychczasowy Seal 06 był wyposażony w tańszy wariant God’s Eye C, pozbawiony LiDAR. Nowy system obsługuje wspomagane prowadzenie w mieście i na autostradzie oraz automatyczne parkowanie we wszystkich scenariuszach.

Przeczytaj też: BYD Da Han zapowiedziany przed Chengdu Auto Show. Zasięg 1008 km i ładowanie w 9 minut

System informacyjno-rozrywkowy opiera się na ekranie o przekątnej 15,6 cala i zaawansowanej wersji systemu DiLink 150. BYD wbudował w oprogramowanie model sztucznej inteligencji DeepSeek, który obsługuje asystenta głosowego i personalizuje ustawienia samochodu. Wyższe wersje wyposażenia otrzymują zawieszenie DiSus-C, czyli elektromagnetyczny układ tłumienia z aktywną kontrolą amortyzatorów w czasie rzeczywistym, stosowany przez BYD dotąd głównie w droższych modelach.

BYD Seal 06 2027 – lidar na dachu systemu God's Eye B
BYD Seal 06

Nadwozie i wymiary Seal 06 w wersji na 2027 rok

BYD Seal 06 mierzy 4 870 mm długości, 1 890 mm szerokości i 1 495 mm wysokości. Rozstaw osi wzrósł o 30 mm do 2 820 mm. Prześwit wynosi 135 mm. Z przodu pracuje zawieszenie McPherson, z tyłu niezależne wielowahaczowe. Sylwetka nawiązuje do estetyki Ocean stosowanej przez BYD w całej tej rodzinie modelowej.

Więcej na temat marki BYD znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: byd.com/pl.

Przednia część otrzymała reflektory LED o dwusoczewkowej budowie, które producent określa jako „Wave Star River”. Słupki A, B i C są przyciemnione, co tworzy efekt unoszącego się dachu. Wśród dostępnych kolorów nadwozia znalazły się między innymi Warm Sun White, Polar Tide Green i Cloud Sea Grey. Wnętrze utrzymano w układzie kokpitu owiniętego wokół kierowcy, a tradycyjną dźwignię biegów zastąpiła kolumna elektroniczna. Konsola środkowa zyskała dzięki temu dodatkowe miejsce na ładowarkę bezprzewodową 50 W i schowki.

Seal 06 w Chinach a BYD w Polsce, czyli dwa różne światy cenowe

BYD w Polsce sprzedaje inne segmenty niż Seal 06. Marka rośnie jednak dynamicznie: według danych PZPM i CEP w pierwszym półroczu 2026 roku BYD zarejestrował w Polsce 5 304 sztuki, co oznacza wzrost o 226 proc. rok do roku i debiut w gronie TOP 20 rynku. Bestselerami są SUV-y, a chiński sedan nie liczy się na polskim rynku masowym.

BYD Seal 06 w tej konfiguracji nie trafi do Europy w przewidywalnej przyszłości. Cła UE na chińskie elektryki (do 35,3 proc. dla BYD, ponad standardowe 10 proc.) oraz wymogi homologacyjne sprawiają, że cena chińska pozostaje punktem odniesienia, a nie ofertą dla europejskiego klienta. Model dostępny w Polsce, Seal 6 DM-i, startuje od 152 600 zł i jest zupełnie innym produktem. Wartość Seal 06 polega na czymś innym: pokazuje, dokąd zmierza chiński rynek masowy i jak szybko technologie z górnej półki trafiają do aut wycenionych na równowartość 60 000 zł.

Jędrzej Karczowski
Dziennikarz motoryzacyjny z kilkunastoletnim doświadczeniem. Pracował w największych portalach motoryzacyjnych w Polsce, a na koncie ma dziesiątki tekstów poświęconych samochodom nowym, używanym oraz technologiom w branży automotive. Współtwórca serwisu internetowego China Cars.