Nowy elektryczny SUV Geely EX5 został oficjalnie zaprezentowany przed rynkowym debiutem zaplanowanym na 23 września 2026 roku. Chiński producent wyposażył swój najnowszy model w mocny silnik generujący 329 KM oraz akumulator o pojemności 70 kWh, co stawia go w roli groźnego konkurenta dla europejskich i koreańskich elektryków.
W skrócie
- Geely EX5 otrzymał napęd na tylną oś oraz silnik elektryczny generujący moc 329 KM.
- Akumulator o pojemności 70 kWh pozwala na pokonanie do 635 km na jednym ładowaniu.
- Oficjalna premiera rynkowa nowego elektrycznego SUV-a odbędzie się 23 września 2026 roku.
Chiński gigant motoryzacyjny Geely systematycznie rozbudowuje swoją gamę modelową, a nowy SUV ma szansę namieszać w mocno obsadzonym segmencie. Dzięki napędowi na tylną oś i dopracowanej aerodynamice, pojazd obiecuje bardzo dobre właściwości jezdne oraz wysoki zasięg na jednym ładowaniu.
Chiński koncern Geely oficjalnie odsłonił karty przed nadchodzącym debiutem swojego najnowszego elektrycznego SUV-a. Model Geely EX5 ma stać się ważnym elementem globalnej strategii marki, która coraz śmielej poczyna sobie na rynkach międzynarodowych. Oficjalna premiera handlowa tego pojazdu została zaplanowana na 23 września 2026 roku, kiedy to poznamy pełne cenniki oraz szczegóły dotyczące wyposażenia.
Nowość od Geely wchodzi do bardzo wymagającego segmentu, w którym o portfele klientów walczą już uznani gracze. Konstruktorzy postawili na nowoczesną architekturę elektryczną, która ma zapewnić nie tylko odpowiednie osiągi, ale również wysoką efektywność energetyczną. To kluczowy element w walce z takimi rywalami jak Tesla Model Y czy Kia EV6, które cieszą się dużą popularnością w Europie.

Jakie parametry techniczne oferuje Geely EX5
Na tylnej osi nowego SUV-a zainstalowano silnik elektryczny generujący moc 329 KM (242 kW). Przeniesienie napędu wyłącznie na tył zapowiada bardzo dobre właściwości jezdne i precyzyjne prowadzenie, co docenią kierowcy poszukujący nieco bardziej angażujących wrażeń z jazdy. Taka konfiguracja staje się standardem w nowoczesnych samochodach elektrycznych tej klasy.

Energię do napędu dostarcza akumulator o pojemności 70 kWh. Według oficjalnych danych producenta pozwala on na pokonanie do 635 km na jednym ładowaniu. Warto jednak pamiętać, że wynik ten został uzyskany w chińskim cyklu pomiarowym CLTC, który jest zazwyczaj bardziej optymistyczny niż europejska procedura WLTP. W realnych warunkach drogowych zasięg powinien bez problemu przekraczać 450 km.
| Moc | 329 KM (242 kW) |
|---|---|
| Pojemność baterii | 70 kWh |
| Zasięg | 635 km (CLTC) |
| Napęd | Na tylne koła (RWD) |
Geely EX5 w obliczu europejskiej konkurencji
Nowy model z Chin będzie musiał zmierzyć się z silną konkurencją na rynkach globalnych. W Polsce naturalnym punktem odniesienia dla tego typu konstrukcji jest Kia EV6, która w wersji z napędem na tył oferuje moc 228 KM i akumulator o pojemności 77,4 kWh, a jej ceny w polskich salonach startują od około 240 000 zł. Geely EX5 ze swoją mocą 329 KM może okazać się znacznie dynamiczniejszą alternatywą.

Innym mocnym rywalem jest Hyundai Ioniq 5, którego wersje o podobnych parametrach kosztują w granicach 230 000 do 250 000 zł. Kluczem do sukcesu chińskiego SUV-a na rynkach europejskich będzie odpowiednio skalkulowana cena. Musi ona zrekompensować ewentualne obawy klientów przed nową marką oraz uwzględnić obecne cła unijne na chińskie samochody elektryczne.

Strategia koncernu Geely i perspektywy rynkowe
Koncern Geely nie jest nowicjuszem w Europie, bo ma w swoim portfolio takie marki jak Volvo, Polestar czy Zeekr. Wprowadzenie modelu pod własnym szyldem to kolejny krok w budowaniu silnej pozycji na Starym Kontynencie. Nowy SUV ma przyciągnąć klientów poszukujących nowoczesnych technologii w bardziej przystępnym pakiecie finansowym niż marki premium należące do tego samego właściciela.
Przeczytaj też: Geely Panda Mini Karting z baterią CATL kosztuje tylko 26 tysięcy złotych
Choć dokładne plany dotyczące debiutu tego konkretnego modelu w Polsce nie zostały jeszcze ogłoszone, to dynamiczny rozwój sieci dystrybucyjnej chińskich marek w naszym kraju pozwala przypuszczać, że auto może trafić do Europy w niedługim czasie. Sukces rynkowy będzie zależał od ostatecznej specyfikacji przeznaczonej na rynki eksportowe oraz szybkości rozbudowy sieci serwisowej.
