Voyah Passion S otwiera pre-sprzedaż. Rywal Xiaomi YU7 z czterema lidarami

Voyah Passion S otworzył pre-sprzedaż 24 lipca 2026 roku. To elektryczny coupe SUV premium marki Dongfeng, który ma bezpośrednio rywalizować z Xiaomi YU7. Cztery lidary, 700 km zasięgu i układ napędowy AWD z mocą 637 KM.

Voyah to premium sub-marka Dongfeng, jednego z największych chińskich koncernów motoryzacyjnych. Passion S to jej najnowszy model i jeden z bardziej technologicznie zaawansowanych elektrycznych SUV-ów na tamtejszym rynku.

Chiński rynek premium EV rzadko bywa nudny. Dongfeng oficjalnie ogłosił, że jego najnowszy elektryczny SUV klasy średniej i wyższej, Voyah Passion S, rozpocznie pre-sprzedaż 24 lipca. Auto powstało z jednym konkretnym celem: odebrać część klientów Xiaomi YU7, który od miesięcy zbiera kolejki zamówień w Chinach.

Voyah nie jest w Polsce szeroko znany, ale to marka z ambicjami. Aspiruje do segmentu premium i ostatnio szybko goni konkurencję dzięki współpracy z Huawei. Passion S jest kluczowym elementem tej strategii na 2026 rok.

Voyah Passion S: wymiary i design bliskie Xiaomi YU7 GT

Passion S to elektryczny coupe SUV wielkości między średnią a dużą, o sylwetce sportowego fastbacka. Długość wynosi 5 050 mm, szerokość 1 998 mm, wysokość 1 656 mm, a rozstaw osi sięga 3 000 mm. Rozmiary są niemal identyczne z Xiaomi YU7 GT, który mierzy 5 015 mm długości, 2 007 mm szerokości i 1 597 mm wysokości, przy takim samym rozstawie osi.

Przeczytaj też: Dongfeng zapowiada seryjne baterie półprzewodnikowe. Zasięg 1000 km od 2026 roku

Passion S ma sportową, nisko zarysowaną sylwetkę fastbacka. Aerodynamiczny profil podkreśla 10 zintegrowanych kanałów powietrznych, 18 wylotów powietrza i dwie aktywne żaluzje chłodnicy. Auto stoi na 21-calowych felgach ze sportowymi zaciskami i ma tylny spojler z włókna węglowego. Wnętrze dostępne jest w trzech wariantach kolorystycznych: Light Cloud Beige, Dawn Orange i Moon Shadow Black.

Napęd i zasięg Voyah Passion S: dwie opcje baterii, dwa układy napędowe

Wersja z napędem na tylne koła ma silnik o mocy szczytowej 300 kW (408 KM). Wariant AWD otrzymuje dodatkowy silnik przedni o mocy 175 kW (238 KM), co daje łączną moc układu napędowego 475 kW (637 KM). To wyraźnie mniej niż topowy Xiaomi YU7 GT z jego 990 KM, ale zdecydowanie więcej, niż potrzebuje przeciętny nabywca premium SUV-a.

Auto oferuje dwa pakiety baterii: 81,6 kWh i 98,1 kWh, zapewniające zasięg odpowiednio 630 km i 700 km w cyklu CLTC (chiński cykl pomiarowy, zwykle optymistyczny wobec warunków europejskich). Architektura 800 V, pozwalająca ładować znacznie szybciej niż starsze systemy 400 V, umożliwia szybkie ładowanie prądem stałym. Konkretnych danych o czasie ładowania producent jeszcze nie podał.

Technologia ADAS: Huawei Qiankun ADS 5 i cztery lidary

Passion S ma rywalizować z Xiaomi YU7, stawiając na zdolności autonomicznej jazdy oparte na czterech lidarach i systemie Huawei Qiankun ADS 5. Auto wyposażono w cztery sensory LiDAR, w tym lidar Huawei z 896 kanałami, oraz do 32 jednostek sprzętowych percepcji rozmieszczonych po całym pojeździe. Huawei Qiankun ADS 5 to jeden z najnowszych systemów wspomagania kierowcy dostępnych na chińskim rynku. Producent deklaruje, że lidar Qiankun wykrywa przeszkody o rozmiarze 14 cm z odległości 120 metrów.

Przeczytaj też: Voyah Taishan X8 oficjalnie. SUV z technologią Huawei i mocą 657 KM

Przed premierą Passion S Voyah wprowadził w maju model Taishan X8, duży pięciomiejscowy SUV, w cenie startowej 292 900 juanów (około 162 000 zł). Taishan X8 trafia do innego segmentu, ale dobrze pokazuje, w jakim przedziale cenowym Voyah pozycjonuje swoje nowe modele. Cena Passion S na razie nie jest znana.

Stellantis i droga Voyah do Europy: fabryka w Rennes i szansa na Polskę

To właśnie europejska perspektywa sprawia, że Voyah Passion S interesuje nie tylko chiński rynek. Stellantis i Dongfeng tworzą joint venture w podziale 51:49, które zajmie się sprzedażą modeli Voyah na wybranych rynkach Europy. Produkcja w europejskim zakładzie pozwoli chińskiej firmie ominąć karne cła na samochody elektryczne. To ten sam schemat, który Stellantis zastosował wcześniej z Leapmotorem.

Więcej na temat marki Voyah znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: voyah.pl.

Obie strony analizują możliwość ulokowania produkcji Voyah w zakładzie Stellantisa w Rennes we Francji. Obecnie pojazdy tej marki są oficjalnie dostępne w Europie wyłącznie w krajach spoza UE, czyli w Norwegii i Szwajcarii. Samochody Voyah były wprawdzie oferowane w Polsce, jednak nie zdobyły szczególnej popularności. Sieć Stellantisa, zaplecze serwisowe i ewentualna produkcja we Francji mogłyby to zmienić. Na razie nie wiadomo, które konkretne modele i które kraje UE wejdą do programu w pierwszej kolejności.

Voyah Passion S a rynek chiński i rosnący segment premium EV

Voyah dostarczył w czerwcu 2026 roku 14 223 pojazdy, co oznacza wzrost o 41 proc. rok do roku. W całym pierwszym półroczu 2026 łączne dostawy wyniosły 76 264 sztuki, o 36 proc. więcej niż rok wcześniej. To solidne tempo, które pokazuje, że marka zbudowała już wyraźną pozycję na krajowym rynku.

Passion S wchodzi w segment, gdzie trwa intensywna walka cenowa między chińskimi producentami. Xiaomi YU7 nie jest oficjalnie dostępny w Polsce ani w Europie. Jedyną drogą do YU7 w Polsce jest dziś import z Chin, gdzie pośrednicy oferują egzemplarze w cenach od 225 000 do 349 000 zł. Voyah Passion S, jeśli trafi do Europy przez joint venture ze Stellantisem, mógłby być pierwszym chińskim premium coupe SUV dostępnym z oficjalną siecią serwisową na Starym Kontynencie. To potencjalnie większy atut niż sama specyfikacja techniczna.

Błażej Boner
Doświadczony redaktor motoryzacyjny. Przez lata publikował na łamach najbardziej poczytnych serwisów internetowych, takich jak np. moto.pl, autokrata.pl czy magazyn Turbo Test.