Voyah Dream 9 wchodzi do przedsprzedaży. Flagowy van ma 755 KM

Voyah Dream 9 oficjalnie wkracza do przedsprzedaży na chińskim rynku. Flagowy minivan koncernu Dongfeng rezygnuje z tradycyjnego szumu marketingowego i stawia na bezpośrednie wrażenia klientów. Nowy model rzuca wyzwanie najdroższym europejskim i japońskim vanom klasy premium.

W skrócie

  • Voyah Dream 9 zadebiutował w oficjalnej przedsprzedaży na rynku chińskim. Marka zrezygnowała z hucznej prezentacji na rzecz bezpośrednich jazd próbnych dla klientów.
  • Ceny nowego flagowca startują od około 500 000 juanów, co daje w przeliczeniu około 277 000 zł. To ułamek kwoty, jaką w Europie trzeba zapłacić za konkurencyjne vany klasy premium.
  • Najmocniejsza wersja hybrydowa typu plug-in generuje moc aż 755 KM. Pozwala to na niezwykle dynamiczną jazdę tym mierzącym ponad 5,3 metra luksusowym kolosem.
  • Na pokładzie znalazły się najnowsze rozwiązania technologiczne od firmy Huawei. Systemy Qiankun ADS 5 oraz HarmonySpace 6 współpracują z czterema zaawansowanymi czujnikami LiDAR.

Zamiast wielkiej i kosztownej gali premierowej, producent zdecydował się na natychmiastowe udostępnienie aut w salonach. Klienci mogą osobiście sprawdzić możliwości technologii Huawei oraz potężnych układów napędowych o mocy dochodzącej do 755 KM.

Chiński rynek luksusowych vanów przeżywa prawdziwy renesans, a najnowszy topowy model koncernu Dongfeng ma zamiar zdominować ten segment. Oficjalny start przedsprzedaży modelu Voyah Dream 9 wyznaczono na 5 września 2026 roku. Decyzja o rezygnacji z tradycyjnej, hucznej prezentacji na rzecz natychmiastowych jazd próbnych w salonach pokazuje pewność siebie producenta. Klienci od pierwszego dnia mogą osobiście zweryfikować jakość wykonania oraz działanie nowoczesnych systemów wsparcia kierowcy.

Strategia ta ma na celu odcięcie się od wszechobecnego w branży szumu marketingowego. Prezes marki Lu Fang podkreślił, że prawdziwy luksus broni się sam i nie potrzebuje sztucznego blasku reflektorów. Pojazdy pokazowe trafiły do salonów w całych Chinach równolegle z ogłoszeniem specyfikacji oraz cen. Nowy model ma za zadanie umocnić pozycję marki w segmencie premium, gdzie rywalizacja staje się coraz bardziej zacięta.

Pozycja rynkowa modelu Voyah Dream 9 w segmencie luksusowych MPV

Nowy model celuje bezpośrednio w segment aut kosztujących w granicach 500 000 juanów, co po przeliczeniu daje około 277 000 zł. Na rynku chińskim jest to rejon zarezerwowany dla najbardziej wymagających klientów biznesowych oraz zamożnych rodzin. W Europie naturalnym konkurentem dla tego typu konstrukcji jest Lexus LM, którego ceny w polskich salonach startują od poziomu znacznie przekraczającego pół miliona złotych. Voyah Dream 9 oferuje zbliżony poziom luksusu za niemal połowę tej kwoty.

Przeczytaj też: Voyah Passion S trafił do sprzedaży. Ceny startują od 129 000 zł

Wymiary zewnętrzne nie pozostawiają złudzeń, że mamy do czynienia z drogowym kolosem. Długość nadwozia wynosi 5325 mm, szerokość to 1998 mm, a wysokość sięga 1823 mm. Rozstaw osi na poziomie 3200 mm gwarantuje ogromną przestrzeń wewnątrz kabiny, która została skonfigurowana w układzie siedmioosobowym z niezależnymi fotelami kapitańskimi w drugim rzędzie. Komfort podróżowania podnosi pneumatyczne zawieszenie z systemem aktywnej kontroli tłumienia CDC.

Cena w Chinachok. 500 000 CNY (ok. 277 000 zł)
Długość5325 mm
Szerokość1998 mm
Wysokość1823 mm
Rozstaw osi3200 mm
Moc wersji PHEV555 kW (755 KM)
Moc wersji EV475 kW (646 KM)
Pojemność baterii65 kWh (PHEV) / 120 kWh (EV)
Dane techniczne: Voyah Dream 9

Potężne układy napędowe i technologia 800 V pod maską

Klienci decydujący się na model Voyah Dream 9 mają do wyboru dwa zaawansowane układy napędowe opracowane na architekturze wysokiego napięcia 800 V. Wersja hybrydowa typu plug-in (PHEV) łączy turbodoładowaną jednostkę benzynową o pojemności 1,5 litra z dwoma silnikami elektrycznymi. Taki zestaw generuje systemową moc aż 555 kW, co przekłada się na imponujące 755 KM. Hybryda korzysta z akumulatora o pojemności 65 kWh dostarczanego przez firmę CATL, co pozwala na pokonanie do 300 km w trybie czysto elektrycznym według cyklu WLTC.

Przeczytaj też: Voyah Passion S pokonał pętlę 360° w tunelu. Seryjny SUV bez modyfikacji.

Dla zwolenników pełnej elektryfikacji przygotowano odmianę BEV o łącznej mocy 475 kW (646 KM). W tym przypadku napęd na cztery koła realizowany jest przez przedni silnik o mocy 175 kW oraz tylny generujący 300 kW. W pełni elektryczny wariant otrzymał potężny pakiet ogniw o pojemności aż 120 kWh. Według zapewnień producenta jest to obecnie największy akumulator stosowany w seryjnych samochodach klasy MPV, który pozwala na osiągnięcie do 701 km zasięgu w chińskiej procedurze pomiarowej CLTC.

Autonomiczna jazda i systemy multimedialne od Huawei

Największą nowością na pokładzie flagowego minivana jest głęboka integracja z technologiami dostarczanymi przez giganta technologicznego Huawei. Voyah Dream 9 został wyposażony w najnowszy pakiet jazdy autonomicznej Qiankun ADS 5. System ten opiera swoje działanie na zaawansowanym zestawie czujników, w skład którego wchodzą aż cztery sensory LiDAR. Główny, dwuoptyczny radar laserowy charakteryzuje się rozdzielczością 896 linii, a wspierają go trzy mniejsze jednostki półprzewodnikowe eliminujące martwe pola wokół pojazdu.

Więcej na temat marki Voyah znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: voyah.pl.

Wnętrze auta zdominował system multimedialny HarmonySpace 6, który zapewnia płynną łączność ze smartfonami oraz błyskawiczne działanie interfejsu. Pasażerowie tylnych rzędów mają do dyspozycji fotele z 26-punktowym masażem oraz elektrochromatyczne szyby z funkcją automatycznego przyciemniania. Całość tworzy mobilne biuro i luksusowy salon na kołach, który pod względem technologicznym wyprzedza większość tradycyjnych konkurentów z Europy.

Perspektywy rynkowe marki Voyah w Polsce i Europie

Choć przedsprzedaż modelu Voyah Dream 9 ruszyła na razie w Chinach, marka jest już oficjalnie obecna na polskim rynku za sprawą autoryzowanego importera Auto Fus Group. W polskich salonach można obecnie kupić mniejszego vana o nazwie Dream oraz elektrycznego SUV-a Free. Oficjalne statystyki rejestracji pokazują, że polscy klienci coraz chętniej spoglądają w stronę chińskich marek premium, szukając alternatywy dla niemieckiej trójki.

Wprowadzenie tak zaawansowanego technicznie modelu jak Dream 9 ma przede wszystkim wymiar wizerunkowy. Pokazuje ono globalne możliwości inżynieryjne koncernu Dongfeng i jego partnerów. Ewentualny debiut tego modelu na rynku europejskim w kolejnych latach mógłby mocno namieszać w klasie luksusowych transporterów biznesowych, zwłaszcza w obliczu braku bezpośredniej, tak mocnej konkurencji z napędem elektrycznym.