Chiński koncern Geely zaprezentował technologię ładowania o mocy 2250 kW. System o nazwie Geely Smart Charge bije dotychczasowe rekordy i rzuca bezpośrednie wyzwanie konkurencyjnemu BYD. Nowe rozwiązanie skraca czas spędzony przy ładowarce do poziomu wizyty na tradycyjnej stacji paliw.
W skrócie
- Geely zaprezentowało system ładowania Smart Charge o rekordowej mocy 2250 kW, który wyprzedza dotychczasowe rozwiązania konkurencji.
- Nowa technologia pozwala naładować kompatybilny akumulator od 10 do 70 proc. w zaledwie 4 minuty i 30 sekund.
- System wykorzystuje sztuczną inteligencję Xingrui PowerMind do zarządzania temperaturą ogniw i ochrony przed degradacją.
Wyścig na moc ładowania w Chinach wszedł w fazę, która jeszcze niedawno wydawała się nierealna. Geely pokazało architekturę zdolną dostarczyć ponad dwa megawaty energii przez jedno złącze. To bezpośrednia odpowiedź na systemy Flash Charge od BYD.
Chiński rynek samochodów elektrycznych od dawna nie ekscytuje się już wyłącznie zasięgiem na jednym ładowaniu. Głównym polem bitwy między największymi graczami stał się czas spędzony przy ładowarce. Geely zaprezentowało właśnie technologię Geely Smart Charge, która generuje moc szczytową na poziomie 2250 kW (2,25 MW) z jednego złącza. To wynik, który stawia dotychczasowe osiągnięcia konkurencji w zupełnie nowym świetle.
Dla porównania, promowany przez BYD system Flash Charging 2.0 oferuje moc 1,5 MW, natomiast ładowarki Tesla Megacharger, przeznaczone dla elektrycznych ciężarówek, dostarczają maksymalnie 1,2 MW. Nowe rozwiązanie Geely jest więc niemal dwukrotnie mocniejsze od infrastruktury amerykańskiego giganta. Pierwsze testy przeprowadzone przez niezależny instytut CATARC w Chinach potwierdziły, że model Lynk & Co 10 wyposażony w nowy akumulator osiągnął szczytową moc ładowania na poziomie 1093 kW.
Sztuczna inteligencja chroni ogniwa przed przegrzaniem
Tak gigantyczna moc ładowania rodzi naturalne obawy o trwałość akumulatorów oraz ryzyko ich przegrzania. Geely rozwiązało ten problem za pomocą zaawansowanego algorytmu sztucznej inteligencji o nazwie Xingrui PowerMind. System ten analizuje parametry pracy ogniw w czasie rzeczywistym i potrafi przewidzieć zmiany temperatury wewnątrz baterii z 30-sekundowym wyprzedzeniem. Dzięki temu moc ładowania jest dynamicznie dostosowywana, co pozwala utrzymać średnią temperaturę akumulatora poniżej 55 stopni Celsjusza.
Przeczytaj też: Geely wchodzi do Szwajcarii. Trzy nowe SUV-y ruszają w Alpy
Dodatkowo inżynierowie zastosowali technologię impulsowej regeneracji jonów litu oraz pięciopunktowy układ chłodzenia cieczą. Według deklaracji producenta te rozwiązania pozwalają wydłużyć żywotność akumulatora o ponad 20 proc. Nowe ogniwa o nazwie Aegis Golden Brick mają bez trudu wytrzymać 3500 cykli ładowania i rozładowania przy minimalnym spadku pojemności. Pozwala to na bezproblemową eksploatację przez wiele lat intensywnego użytkowania.
| Maksymalna moc | 2250 kW (2,25 MW) |
|---|---|
| Czas ładowania 10-70 proc. | 4 minuty 30 sekund (bateria 12C) |
| Czas ładowania 10-97 proc. | 8 minut 40 sekund (bateria 12C) |
| Model baterii | Aegis Golden Brick (generacja 12C) |
| Żywotność ogniw | 3500 cykli ładowania |
Nowe baterie i ekspansja infrastruktury w Chinach
Wraz z nowym systemem ładowania zadebiutowały dwie wersje akumulatorów nowej generacji. Topowa odmiana 12C, która trafi do modeli Lynk & Co 10 oraz Zeekr 001, pozwala uzupełnić energię od 10 do 70 proc. w zaledwie 4 minuty i 30 sekund. Pełne ładowanie do poziomu 97 proc. zajmuje natomiast 8 minut i 40 sekund. Dla tańszych modeli przeznaczono wersję 6C, która zadebiutuje w zmodernizowanym SUV-ie Geely Galaxy E5. W tym przypadku naładowanie od 10 do 70 proc. potrwa 8 minut i 25 sekund.
Przeczytaj też: Geely Galaxy M9 wchodzi do ZEA. Kosztuje ułamek ceny w Europie
Geely nie zamierza poprzestać na samych deklaracjach technologicznych i planuje masową budowę infrastruktury. Do końca 2027 roku koncern chce uruchomić w Chinach ponad 22 000 stacji ładowania, które zaoferują łącznie 100 000 punktów podłączenia. Ponad połowę z nich będą stanowić ultraszybkie ładowarki Smart Charge. Producent zapowiedział również wydłużenie gwarancji na akumulatory dla pierwszych właścicieli pojazdów do 8 lat lub 200 000 km przebiegu.
Jak ultraszybkie ładowanie wygląda na polskim rynku
W polskich realiach rynkowych technologia megawatowa wciąż pozostaje melodią przyszłości. Najszybsze ogólnodostępne ładowarki w Polsce oferują obecnie moc 350 kW, co i tak pozwala naładować nowoczesne auto segmentu premium w około 15 do 18 minut. Modele koncernu Geely są jednak coraz mocniej obecne nad Wisłą. Marka Zeekr oficjalnie rozwija swoją sieć sprzedaży w Europie, a jej modele, takie jak Zeekr 001, konkurują bezpośrednio z Teslą Model S czy Porsche Taycan.
Więcej na temat marki Geely znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: geely.pl.
Wprowadzenie tak wydajnych technologii ładowania w Chinach pokazuje, jak ogromny dystans dzieli europejską infrastrukturę od azjatyckich liderów. Choć w Polsce na ładowarki o mocy przekraczającej 1 MW przyjdzie nam jeszcze poczekać, to same akumulatory nowej generacji, zdolne przyjmować wysokie prądy, trafią do modeli dostępnych w polskich salonach znacznie szybciej. To kluczowy krok do wyeliminowania obaw kierowców przed długimi postojami na trasie.
