Xpeng P7+ otrzymał nowy pakiet opcjonalny Dark Knight, wyceniony w Chinach promocyjnie na 6000 juanów (ok. 3500 zł). Producent obniżył premierową stawkę o 40 proc. względem ceny katalogowej. Zmiany obejmują wyłącznie stylistykę nadwozia i kabiny, bez modyfikacji napędu.
W skrócie
- Pakiet Dark Knight dla modelu Xpeng P7+ wyceniono promocyjnie na 6000 juanów (3500 zł po kursie NBP z 9 października 2026 roku). Zniżka wynosi 40 proc. względem ceny podstawowej wynoszącej 10 000 juanów (5800 zł).
- Zestaw modyfikacji obejmuje wyłącznie elementy stylistyczne nadwozia oraz wnętrza. Producent nie wprowadził żadnych zmian w układzie napędowym, bateriach ani osprzęcie autonomicznej jazdy.
- W Polsce Xpeng P7+ w elektrycznej wersji kosztuje od 197 900 zł. Marka zarejestrowała na naszym rynku 379 aut w okresie od stycznia do sierpnia 2026 roku.
Chiński rynek aut elektrycznych mocno przyspieszył w kwestii odświeżania gamy. Zamiast czekać na tradycyjny lifting po trzech latach, marka Xpeng sięga po szybkie pakiety opcji, aby przyciągnąć kolejną grupę klientów w salonach.
Xpeng poinformował na swoim oficjalnym profilu w serwisie Weibo o wprowadzeniu zestawu Dark Knight dla gamy limuzyny P7+. Podstawowy cennik tej opcji ustalono na poziomie 10 000 juanów (5800 zł). Klienci zamawiający samochód w pierwszym okresie promocyjnym zapłacą jednak 6000 juanów (3500 zł po kursie NBP z 9 października 2026 roku). Jak podaje CarNewsChina, pakiet trafił do oferty dla wszystkich dostępnych odmian silnikowych.
Zestaw zmian wizualnych stawia na czarno-czerwoną kolorystykę. Nadwozie pokrywa czarny lakier Midnight Black, połączony z przyciemnianymi emblematami i oznaczeniami modelu. W nadkolach znalazły się 20-calowe felgi o sześciu ramionach. Spod nich widać czerwone nakładki na zaciski hamulcowe Flame Red. Wnętrze wykończono szarą tapicerką Lava Gray, przełamaną pasami bezpieczeństwa oraz przeszyciami w czerwonym kolorze. Zastąpiono też wybrane listwy w kabinie panelami o metalicznym wykończeniu.

Dlaczego wizualne pakiety zastępują modyfikacje mechaniczne w Chinach
Rywalizacja cenowa w Azji zmusza producentów do szukania oszczędności przy jednoczesnym przyciąganiu uwagi mediów. Opracowanie nowych silników, falowników czy struktur baterii wymaga ogromnych nakładów finansowych. Pakiet stylistyczny pozwala utrzymać samochód w centrum uwagi klientów bez modyfikacji linii produkcyjnej. Xpeng P7+ w wydaniu Dark Knight nie otrzymał żadnych poprawek w układzie jezdnym, silnikach elektrycznych ani w zespole czujników odpowiedzialnych za wsparcie kierowcy.
Przeczytaj też: Xpeng Yoyo to nowa robotaksówka. Debiut w 2027 roku
To dokładnie ta sama taktyka, którą od ponad dwóch lat stosuje konkurencja z koncernu Nio. Submarka Onvo zaledwie 23 września wprowadziła pakiet Starry Gold dla SUV-a L90. Z kolei 11 września zaoferowała zestaw Starlight dla modelu L80 w identycznej promocyjnej kwocie 6000 juanów. Główna marka Nio wypuściła wcześniej pakiety Lanyue dla modelu ES8 trzeciej generacji oraz Aura Edition dla crossovera EC6. Mniejsze modyfikacje wizualne serwuje regularnie również budżetowa marka Firefly. Chińskie firmy wolą sprzedać wizualny dodatek z marżą, niż ciągle obniżać bazową cenę pojazdu.

Xpeng P7+ po dołączeniu napędu EREV i rynkowym debiucie
Model Xpeng P7+ zadebiutował na chińskim rynku 7 listopada 2024 roku jako elektryczny liftback (BEV). Ważny krok w historii tego modelu nastąpił 8 stycznia 2026 roku. Do oferty dołączyła wtedy wersja ze spalinowym generatorem prądu (EREV). Obie odmiany wyceniono na rodzimym rynku od 186 800 juanów (109 000 zł). Wersja hybrydowa wykorzystuje akumulator o pojemności 49,2 kWh oraz zbiornik paliwa o pojemności 45 litrów. Przekłada się to na 430 km zasięgu na prądzie i łączny zasięg 1550 km w chińskim cyklu pomiarowym CLTC.

Dla zwolenników czystej elektromobilności przewidziano warianty bateryjne o pojemności 61,7 kWh oraz 74,9 kWh. Pozwalają one na przejechanie odpowiednio 615 km i 725 km według procedury CLTC. Skala produkcji tego modelu rosła bardzo szybko. Do 9 stycznia 2026 roku z taśm montażowych zjechało dokładnie 100 000 egzemplarzy P7+. Osiągnięcie tego wyniku zajęło chińskiej marce 14 miesięcy od momentu wyprodukowania pierwszego auta.
| Cena od | 186 800 juanów (109 000 zł) |
|---|---|
| Napęd | BEV lub EREV (RWD) |
| Bateria (netto) | 49,2 kWh (EREV) / 74,9 kWh (BEV) |
| Zasięg | 1550 km (CLTC z generatorem) |
| Ładowanie DC | 800 V / technologia 5C |
| Długość | 5071 mm |
| Rozstaw osi | 3000 mm |
Co technicznie oferuje chińska limuzyna na tle rynkowych rywali
Konstrukcja limuzyny bazuje na instalacji elektrycznej o napięciu 800 V. Wspiera ona bardzo szybkie ładowanie w standardzie 5C. Umożliwia to uzupełnienie energii w akumulatorze od 0 do 80 proc. w zaledwie 12 minut na odpowiednio mocnej ładowarce DC. Inżynierowie skupili się także na wydajnym wykorzystaniu przestrzeni. Powierzchnia użytkowa wewnątrz kabiny sięga aż 88 proc. całkowitej kubatury nadwozia. Za funkcje jazdy autonomicznej odpowiada system drugiej generacji VLA (Vision-Language-Action), generujący moc obliczeniową na poziomie 2250 TOPS.

W Polsce marka Xpeng powoli buduje swoją pozycję w autoryzowanych salonach. Konkuruje tu z takimi modelami jak Tesla Model 3 czy BYD Seal. Według danych PZPM/CEP za okres od stycznia do sierpnia 2026 roku w Polsce zarejestrowano 379 aut marki Xpeng. Oznacza to wzrost o 1048,5 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. W samym sierpniu 2026 roku polskie tablice otrzymało 61 sztuk pojazdów tego producenta. Sam Xpeng P7+ w polskim cenniku kosztuje od 197 900 zł za odmianę elektryczną ze skromniejszym akumulatorem.
Producent stawia na szeroką sprzedaż eksportową. Zmodernizowany Xpeng P7+ zadebiutował w Europie 9 stycznia 2026 roku, a pierwsze masowe transporty statkami ruszyły w lutym. Chińska marka zapowiada, że ten pięciometrowy model docelowo trafi do oficjalnej sprzedaży na 36 rynkach zagranicznych.
