Afera z hamulcami Maextro V800. Producent zmienia część

Luksusowy van Maextro V800 uległ poważnej awarii podczas testów awaryjnego hamowania ze 100 km/h do zera. W trzech osobnych pojazdach pękło mocowanie pedału hamulca, co wymusiło użycie przycisku hamulca postojowego. Producent zapowiedział modyfikację feralnej części.

W skrócie

  • Trzy egzemplarze luksusowego vana Maextro V800 doznały pęknięcia podstawy mocowania pedału hamulca. Doszło do tego podczas testów gwałtownego hamowania ze 100 km/h.
  • W reakcji na próbę drogową platformy Dongchedi marka zadeklarowała poprawę konstrukcji elementu. Dotychczasowym właścicielom zaoferuje bezpłatną wymianę podzespołu.
  • Luksusowy model opracowany przez koncern JAC i giganta Huawei kosztuje od 766 000 juanów (446 700 zł). Wywołana próba doprowadziła do spadku giełdowych akcji JAC o 10 proc.

Luksusowa marka stworzona przez koncern JAC i Huawei zmierzy się z problemem konstrukcyjnym w swoim flagowym aucie. Usterka ujawniona w próbach drogowych odbiła się szerokim echem w chińskich mediach społecznościowych i doprowadziła do spadku akcji inwestora.

Podczas próby hamowania awaryjnego ze 100 km/h do całkowitego zatrzymania pękła podstawa mocowania pedału hamulca. Sytuacja powtórzyła się w trzech egzemplarzach modelu Maextro V800. Test przeprowadził chiński portal motoryzacyjny Dongchedi. W pierwszym aucie mocowanie pękło przy trzeciej próbie, w drugim przy czwartej. W trzecim, fabrycznie nowym egzemplarzu stało się to już przy drugim ostrym wciśnięciu pedału. Po uszkodzeniu elementu tradycyjny hamulec nożny przestawał działać. Testerzy zatrzymywali pojazd za pomocą awaryjnego trybu, który aktywowali przyciskiem Park. Wideo szybko zyskało rozgłos. Część internautów domagała się pilnego śledztwa, a inni podważali sens kilkukrotnego depnięcia w pedał do oporu.

Chińska marka Maextro natychmiast wydała oświadczenie. Poinformowała w nim o planie poprawy konstrukcji mocowania pedału hamulca. Zaoferowała też bezpłatną wymianę wszystkim dotychczasowym właścicielom. Przedstawiciele marki podkreślili, że od momentu rozpoczęcia dostaw klienci nie zgłaszali podobnej awarii. Układ hamulcowy przeszedł walidację według wymogów, które przekraczają chińskie normy państwowe i branżowe. Przedstawione w materiale wideo warunki określono jako skrajnie ekstremalne i niestandardowe. Nagranie wywołało falę dyskusji na temat procedur testowych oraz jakości wykonania podzespołów.

Reakcja giełdy i presja na chiński segment luksusowy

Publikacja nagrania przełożyła się na nastroje inwestorów giełdowych. Akcje koncernu JAC na giełdzie w Szanghaju spadły o 10,01 proc. i osiągnęły dzienny limit spadku. Dzieje się to w kluczowym momencie dla marki. Chiński producent buduje bowiem swoją pozycję w najwyższym segmencie pojazdów biznesowych. Według raportu opublikowanego przez portale motoryzacyjne i serwis CarNewsChina awaria skłoniła inżynierów do przeglądu zarządzania jakością produkcji oraz parametrów badań obciążeniowych. Władze spółki zapowiedziały też dokładną weryfikację kryteriów testowych w zakładach produkcyjnych.

Przeczytaj też: Maextro V800 ma poważną wadę. Pękł pedał hamulca

Problem ma duże znaczenie wizerunkowe ze względu na pozycjonowanie auta na rynku. Marka Maextro stanowi najwyżej plasowane ogniwo w strukturze HIMA (Harmony Intelligent Mobility Alliance). To projekt motoryzacyjny rozwijany przy współudziale giganta technologicznego Huawei. Model V800 zadebiutował 5 sierpnia 2026 roku jako luksusowy van. Ceny w Chinach wynoszą od 766 000 juanów do 1 016 000 juanów. Kwota ta odpowiada zakresowi od 446 700 zł do 592 400 zł według kursu NBP z 9 października 2026 roku. Konstrukcja ma konkurować z takimi modelami jak Lexus LM czy Toyota Alphard.

Przegląd konstrukcji i technologiczny kontekst Maextro V800

Inżynierowie Maextro zapowiadają weryfikację całego procesu projektowego. Producent utrzymuje, że próby hamowania przekraczały standardowe użytkowanie. Modyfikacja elementu ma jednak zapewnić większy zapas wytrzymałości materiałowej. Modernizacja obejmie zmianę geometrii podstawy oraz zwiększenie odporności na naprężenia mechaniczne. Pojazdy znajdujące się w rękach klientów otrzymają udoskonalone części w ramach akcji serwisowej. Krok ten ma uspokoić obawy dotyczące bezpieczeństwa.

Przeczytaj też: Maextro S800 Grand Design rzuca wyzwanie Maybachowi. Luksus z Chin

W konstrukcji V800 zastosowano układ hybrydowy oraz rozbudowany system operacyjny stworzony przez Huawei. Cały sojusz HIMA, do którego należą również marki Aito czy Luxeed, stawia na cyfrowe zarządzanie podwoziem i wysoki poziom jazdy autonomicznej. W aucie biznesowym tej klasy sprawność mechaniczna musi jednak dotrzymywać kroku oprogramowaniu. Nawet małe uszczerbki w odlewach elementów hamulcowych potrafią podważyć zaufanie do technologicznego topowego modelu.

Cena od766 000 juanów (446 700 zł)
Cena do1 016 000 juanów (592 400 zł)
Typ nadwoziaLuksusowe MPV
SegmentSegment E (MPV klasa wyższa)
Dane techniczne: Maextro V800

Rynkowi rywale flagowego vana i polski kontekst

Nowy van marki Maextro trafił na rynek, aby rywalizować z luksusowymi przewoźnikami najwyższej klasy. Na polskim rynku bezpośrednim odniesieniem jest Lexus LM. Ceny tego modelu zaczynają się od około 600 000 zł. Japońskie auto stawia na sprawdzony układ hybrydowy i tradycyjne podejście do niezawodności. Z kolei Toyota Alphard od lat wyznacza azjatyckie standardy dla przewozów VIP. Chińska propozycja oferuje wprawdzie nowocześniejsze opcje cyfrowe, ale musi jeszcze udowodnić swoją trwałość mechaniczną.

Marka Maextro w Katalogu chinacars.pl: importer, cennik, modele i sieć salonów w Polsce.

Sytuacja wokół wyższych segmentów aut z Chin wpisuje się w szerszy obraz obecności tych marek w Europie i Polsce. Linia Maextro nie trafiła do oficjalnej sieci sprzedaży w naszym kraju. Sam koncern JAC wykazuje jednak stopniowy wzrost rejestracji na polskim rynku. Według danych PZPM/CEP za styczeń-sierpień 2026 roku w Polsce zarejestrowano 802 egzemplarze pojazdów marki JAC. Oznacza to wzrost o 6583,3 proc. r/r i daje producentowi 41. miejsce w ogólnym zestawieniu. Sprawa z modelem V800 pokazuje ważną zależność. Gdy cena przekracza 400 tysięcy złotych, chińscy producenci muszą mierzyć się z bardzo rygorystycznymi testami niezależnych mediów.