Geely Thunder 16-in-1 to układ napędowy, który waży 75 kg i łączy 12 modułów sprzętowych z czterema warstwami oprogramowania w jednej obudowie. Sprawność na poziomie 93,8 proc. w cyklu CLTC producent nazywa rekordem seryjnym. BYD i rywale mają powody do niepokoju.
Spis treści
Debiut odbył się 16 lipca 2026 roku. Pierwszym samochodem z nowym napędem jest Geely Galaxy TT Ultra, którego przedsprzedaż ruszyła 21 lipca w cenie 209 800 juanów, czyli około 117 600 zł.
Chińskie firmy od lat ścigają się w integrowaniu podzespołów elektrycznego układu napędowego. Geely podeszło do tego dosłownie, upychając w jednej obudowie to, co dotychczas zajmowało wielokrotnie więcej miejsca i ważyło o kilkanaście kilogramów więcej. Efektem jest Thunder 16-in-1, opracowany przez spółkę zależną InfiMotion.
To nie jest projekt koncepcyjny. 21 lipca 2026 roku Geely Galaxy otworzyło przedsprzedaż modelu TT Ultra z tym układem napędowym, ograniczając pierwszą serię do 999 egzemplarzy. Pytania o to, jak Thunder sprawdzi się poza laboratorium, są jak najbardziej zasadne.
Geely Thunder 16-in-1: co kryje się w 75 kilogramach
System Thunder osiąga wysoki stopień integracji przez połączenie 12 funkcji sprzętowych: silnika trakcyjnego, sterownika silnika, reduktora, przetwornika DC-DC, pokładowej ładowarki OBC, jednostki dystrybucji mocy, systemów zarządzania baterią wysokiego i niskiego napięcia, sterownika pojazdu VCU, systemu zarządzania termicznego TMS, aktywnego modułu wstępnego ładowania oraz bramy domeny zasilania, a także czterech warstw oprogramowania obejmujących inteligentne zarządzanie energią, ładowaniem, ruchem pojazdu i stanem systemu. W efekcie Geely otrzymuje jeden blok zamiast kilkunastu osobnych skrzynek rozrzuconych po całym podwoziu.
Integracja między domenami eliminuje ponad 180 nadmiarowych komponentów, co przekłada się na gęstość mocy wynoszącą 11,8 kW/kg. Kompletna jednostka waży 75 kg, czyli około 15 proc. mniej niż poprzednie rozwiązania referencyjne Geely. Wysokość pionowa nie przekracza 325 mm, a obudowa ze stopu magnezu łączy silnik, skrzynię biegów i elementy montażowe w jednej strukturze.
Według Geely skrócenie wiązki wysokiego napięcia o 30 proc. i niskiego napięcia o 15 proc., w połączeniu z montażem na tylnej osi, wyzwala około 28 litrów dodatkowej przestrzeni bagażowej. To nie detal: w samochodzie o długości prawie pięciu metrów każdy litr bagażnika ma dla nabywcy realne znaczenie.
Sprawność 93,8 proc. w cyklu CLTC: co ta liczba naprawdę oznacza
Geely deklaruje sprawność układu wynoszącą 93,8 proc. w cyklu CLTC, czyli chińskim cyklu pomiarowym, który zwykle daje optymistyczne wyniki. Producent określa to mianem rekordu dla seryjnego układu napędowego. Liczba dotyczy sprawności całej jednostki, a nie samego silnika elektrycznego. To ważna różnica, bo uwzględnia straty w przekładni, elektronice mocy i ładowarce.
Przeczytaj też: Geely E2 jedzie do Europy. Chiński bestseller celuje w BYD Dolphin Surf
Wynik jest realny, ale nie wyprzedza znacząco konkurencji. W kwietniu 2026 roku siostrzana marka Lynk & Co zaprezentowała układ elektryczny osiągający 93,7 proc. sprawności. Przewaga Geely wynosi zatem 0,1 punktu procentowego. Tytuł rekordzisty jest aktualny, lecz margines pozostaje mikroskopijny.
System oparty jest na architekturze 800 V z tranzystorami SiC z węglika krzemu. Geely twierdzi, że wyższe napięcie robocze zmniejsza straty przesyłu prądu o 80 proc. w porównaniu z platformami niskonapięciowymi. Silnik trakcyjny wykorzystuje blachy elektrotechniczne o grubości 0,2 mm, podczas gdy branżowy standard to 0,35 mm. Cieńsze blachy ograniczają straty w żelazie o około 30 proc.
Podczas certyfikowanych testów nad jeziorem Qinghai testowy egzemplarz Geely Galaxy TT odnotował zużycie energii na poziomie 8,20 kWh/100 km. W standardowych warunkach eksploatacji system pozwala uzyskać certyfikowane zużycie CLTC wynoszące 10,7 kWh/100 km.
Chłodzenie i praca w niskich temperaturach: 54 kanały i minus 18 stopni
Największe wyzwanie przy tak ciasnej integracji to termika. Silnik, elektronika mocy i ładowarka pracują w różnych zakresach temperatur. Zamknięcie ich w jednej obudowie wymaga precyzyjnego zarządzania ciepłem, bo błąd skutkuje jednoczesną degradacją wszystkich podzespołów.
Geely zastosowało architekturę chłodzenia kierunkowego z 54 kanałami zaprojektowanymi wokół stojana, wirnika i komponentów ze stali magnetycznej. Firma twierdzi, że system podwaja skuteczność odprowadzania ciepła w porównaniu z konwencjonalnym chłodzeniem obudowy i obniża szczytową temperaturę pracy silnika o 15 stopni Celsjusza. Według producenta rozwiązanie wydłuża przewidywaną żywotność układu izolacyjnego o 10 proc.
W mrozie sięgającym minus 18 stopni Celsjusza system zarządzania termicznego aktywnie gromadzi i przechowuje energię cieplną równoważną około 7 kWh, redukując zapotrzebowanie na ogrzewanie kabiny o ponad 40 proc. Dla kierowców w Polsce, gdzie takie temperatury zimą nie są rzadkością, to parametr bardziej praktyczny niż szczytowa sprawność mierzona chińskim cyklem testowym.
Przeczytaj też: Geely Galaxy Cruiser 700 z potrójnym napędem. Chiny atakują segment terenówek premium
Thunder przeszedł ponad 9000 testów walidacyjnych i pięć milionów kilometrów testów drogowych. Układ sprawdzano w zakresie temperatur od minus 60 do plus 140 stopni Celsjusza, poddano 1512 godzinom testów w mgle solnej i przyznano mu certyfikat szczelności IP68.
Geely Galaxy TT Ultra: pierwszy samochód z Thunder i jego cena
21 lipca 2026 roku Geely Galaxy oficjalnie otworzyło przedsprzedaż elektrycznego sedana Galaxy TT Ultra. Samochód wyceniono na 209 800 juanów (około 117 600 zł), a pierwsza seria obejmuje 999 egzemplarzy. Geely planuje wprowadzać Thunder do pojazdów premium powyżej 250 000 juanów, przy czym po Galaxy TT kolej ma przyjść na odświeżone Lynk & Co 02.
Galaxy TT Ultra powstało na platformie wysokiego napięcia 800 V. Napędza go układ dwusilnikowy z napędem na cztery koła: silnik przedni generuje 180 kW (245 KM), a tylny 245 kW (333 KM), co daje łącznie 425 kW (578 KM). Sedan przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,8 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi 210 km/h. Bateria LFP o pojemności 75,2 kWh ma zapewnić zasięg 650 km według cyklu CLTC.
Dla porównania: Xiaomi SU7 jest najlepiej sprzedającym się elektrycznym sedanem w Chinach powyżej 200 000 juanów. Galaxy TT Ultra atakuje ten segment z podobnym profilem nadwozia i mocniejszym argumentem technicznym po stronie układu napędowego. Cena przeliczona na złote plasuje go w okolicach dobrze wyposażonej hybrydy premium z Europy Zachodniej.
Integracja a serwisowanie: gdzie rywale mają wątpliwości
Wysoki stopień integracji to nie tylko zalety. Im więcej podzespołów w jednej obudowie, tym trudniejsza i droższa naprawa przy awarii któregokolwiek z nich. To właśnie ten aspekt sprawia, że głęboka integracja rodzi nowe wyzwania inżynieryjne obejmujące zarządzanie termiczne, procesy produkcyjne i przyszłe procedury serwisowe.
Więcej na temat marki Geely znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: geely.pl.
Geely informuje, że architektura skraca opóźnienie przetwarzania sygnałów sterujących z branżowej średniej wynoszącej około 40 milisekund do poniżej 2 milisekund. To wyraźna korzyść dla dynamiki i precyzji kontroli momentu obrotowego. W kontekście serwisu szybka elektronika i mechanika zamknięte razem oznaczają jednak, że uszkodzony sterownik pociąga za sobą demontaż całości.
Thunder dostarczy produkcyjny przykład tego, jak wysoce zintegrowane układy napędowe sprawują się poza środowiskami testowymi. Otwarte pytania dotyczą skali produkcji, długoterminowej eksploatacji i wymagań serwisowych w miarę upowszechniania się podobnych rozwiązań. BYD, stawiający na modularne i stosunkowo proste układy napędowe, podchodzi do tego kompromisu inaczej i na razie nie spieszy się z podobnym stopniem scalenia.
Geely w Polsce i co Thunder oznacza dla europejskiej oferty
Geely jest już obecne na polskim rynku. Marka weszła do Polski w 2025 roku we współpracy z dystrybutorem Jameel Motors. Oferta obejmuje aktualnie dwa modele: elektryczny SUV EX5 w cenie od 169 900 zł oraz hybrydę plug-in Starray EM-i od 149 900 zł. Galaxy TT Ultra z napędem Thunder to jednak zupełnie inny segment cenowy i sportowy profil, który na razie pozostaje wyłącznie w Chinach.
Dla Geely Group dodatkowe cło UE na chińskie samochody elektryczne wynosi 18,8 proc., co po doliczeniu standardowych 10 proc. daje łącznie 28,8 proc. obciążenia. Przy takiej barierze celnej Galaxy TT Ultra, kosztujące w Chinach ok. 117 600 zł, musiałoby w Europie kosztować znacznie więcej, żeby importer wyszedł na swoje. To jeden z powodów, dla których Geely skupia europejską ekspansję na modelach SUV, a nie na sportowych sedanach z topową technologią.
Geely Auto zakończyło pierwsze półrocze 2026 roku wynikiem 1 422 958 sprzedanych samochodów. Sprzedaż poza Chinami wzrosła do 474 228 aut, a modele elektryczne i hybrydowe odpowiadają za 59 proc. zagranicznego wolumenu marki. Technologia Thunder, nawet jeśli w krótkim terminie nie trafi do polskich salonów, wyznacza kierunek, w którym zmierza cała elektryczna gama producenta. Najbliżej niej jest marka Lynk & Co, która pierwsze seryjne auto z tym układem napędowym wprowadza na rynek w trzecim kwartale 2026 roku.
Thunder to przede wszystkim sygnał dla całej branży: wyścig na sprawność elektrycznych układów napędowych wchodzi w fazę, w której liczy się integracja systemowa, a nie tylko parametry samego silnika. Geely postawiło poprzeczkę na 93,8 proc.. Teraz reszta branży musi odpowiedzieć, jak bardzo jest skłonna uprościć serwisowanie, żeby ją przekroczyć.
