Yangwang U8L w wersji czteromiejscowej trafił do sprzedaży w Chinach. Luksusowy SUV od BYD kosztuje 266 600 dolarów, czyli około 970 000 zł. Napęd hybrydowy z range extenderem generuje 1880 KM mocy szczytowej. To najdroższy model w historii chińskiej marki.
Spis treści
Yangwang to luksusowa sub-marka BYD, która celuje w segment zdominowany przez Rolls-Royce’a i Mercedesa-Maybacha. Nowy U8L w konfiguracji z czterema fotelami pokazuje, jak daleko chińscy producenci zaszli w segmencie premium. Cena robi wrażenie także w kontekście europejskiej konkurencji.
Chińska motoryzacja przez lata kojarzyła się z tanimi kompaktami i budżetowymi elektrykami. Yangwang U8L dowodzi, że ten obraz przestaje pasować do rzeczywistości. BYD przez luksusową submarkę wchodzi w segment, w którym do niedawna liczyli się wyłącznie europejscy producenci.
Wersja czteromiejscowa to symboliczny krok. Cztery fotele zamiast siedmiu oznaczają, że auto trafia do klienta, który ceni przestrzeń i komfort tylnych pasażerów bardziej niż praktyczność. Według tego samego klucza powstają Rolls-Royce Cullinan i Mercedes-Maybach GLS.
Ile kosztuje Yangwang U8L w Chinach
Cena wynosi 266 600 dolarów, co po przeliczeniu daje około 970 000 zł. To poziom, na którym w Europie kupuje się Bentleya Bentaygę w podstawowej konfiguracji albo Mercedesa-Maybacha GLS z bogatym wyposażeniem. Rolls-Royce Cullinan startuje wyżej, ale różnica nie jest już tak dramatyczna, jak można by się spodziewać.
Dla porównania standardowy Yangwang U8 kosztuje w Chinach około 150 000 dolarów. Wersja U8L z dłuższym rozstawem osi i czterema fotelami to skok o niemal 80 proc. BYD wyraźnie chce sprawdzić, ile chiński klient premium jest w stanie zapłacić za rodzimą markę.
1880 KM mocy szczytowej i napęd hybrydowy
Pod nadwoziem pracuje układ z czterema silnikami elektrycznymi, po jednym na każde koło. Moc szczytowa sięga 1880 KM, co stawia U8L w gronie najmocniejszych SUV-ów świata. To więcej niż Ferrari Purosangue i więcej niż Lamborghini Urus Performante.
Przeczytaj też: Yangwang U9 sprzedany za 12 mln zł! Chiński hipersamochód szokuje
Układ napędowy działa w architekturze range-extender. Bateria zasila silniki elektryczne, a spalinowy generator dokłada prąd, gdy zasięg na akumulatorze się kończy. To rozwiązanie popularne w chińskim segmencie premium, bo zdejmuje z klienta niepewność związaną z infrastrukturą ładowania. Yangwang U8 potrafi też wykonać obrót w miejscu dzięki niezależnemu sterowaniu każdym z czterech silników.
Yangwang kontra Rolls-Royce i Maybach
BYD nie ukrywa, że submarka Yangwang powstała po to, by konkurować z najwyższą półką europejskiego premium. U8L z czterema fotelami to bezpośredni cios w Rolls-Royce’a Cullinana i Mercedesa-Maybacha GLS. Chińska propozycja bije rywali mocą, technologią i wyposażeniem, ale przegrywa historią marki oraz prestiżem, który buduje się dekadami.
Przeczytaj też: Yangwang U9 Xtreme zdetronizował Bugatti. Najszybszy samochód na świecie
Największym pytaniem pozostaje, czy chiński milioner kupi Yangwanga zamiast Rolls-Royce’a. W Państwie Środka rośnie pokolenie zamożnych klientów, dla których rodzima marka premium przestaje być kompromisem. Symbolem statusu staje się technologia, a nie logo z dwoma literami R.
Czy Yangwang U8L trafi do Europy
BYD prowadzi ekspansję w Europie konsekwentnie, ale luksusowe modele Yangwanga na razie zostają w Chinach. Yangwang U9, elektryczny hipersamochód marki, pokazywano na europejskich targach, jednak sprzedaż w Europie się nie zaczęła. U8L w wersji czteromiejscowej najprawdopodobniej podzieli ten los, przynajmniej na początku.
Więcej na temat marki Yangwang znajdziesz na chinacars.pl.
Powód jest prosty. Segment aut za milion złotych w Europie jest niszowy, a klient premium przywiązany do lokalnych marek. Zanim Yangwang zawalczy w Monachium czy Londynie, musi udowodnić swoją wartość na macierzystym rynku. Chińska klasa wyższa to dziś największe i najszybciej rosnące źródło popytu na luksusowe SUV-y.
Co to znaczy dla chińskiej motoryzacji
BYD w pierwszym półroczu 2026 roku sprzedał w Polsce 5304 auta, notując wzrost o 226 proc. rok do roku (wg danych PZPM/CEP). To wynik osiągnięty na modelach kompaktowych i średniej klasy, takich jak Seal U czy Dolphin. Yangwang U8L pokazuje drugie oblicze koncernu. Ta sama firma, która w Polsce sprzedaje rodzinne SUV-y za 200 000 zł, w Chinach oferuje limuzyny za milion.
Chińska motoryzacja przeszła w ciągu pięciu lat drogę, którą Japończycy pokonywali dwie dekady. Yangwang U8L jest tego namacalnym dowodem. Za dekadę chińskie marki premium mogą być na europejskich podjazdach równie oczywistym widokiem, jak dziś Lexus czy Genesis. Cena 970 000 zł za chińskiego SUV-a przestała być żartem.
