Siedmioosobowy Xiaomi Skynomad N90 Max przejechał 1230 km z Shanghai do Pekinu na jednej baterii i pełnym zbiorniku paliwa. Test odbył się w rzeczywistych warunkach drogowych ze średnią prędkością 104 km/h. Po ukończeniu trasy wskaźnik pokazywał 54 km pozostałego zasięgu, co oznacza rzeczywisty zasięg całkowity około 1284 km.
W skrócie
- Test odbył się w praktycznych warunkach z czterema pasażerami i 50 kg dodatkowego ładunku. Temperatura klimatyzacji utrzymana była na 24 stopniach Celsjusza, a średnia prędkość na autostradzie wyniosła 104 km/h.
- W trybie elektrycznym auto osiągnęło 323,6 km zasięgu, czyli 69,7 proc. deklarowanego w cyklu CLTC. Po włączeniu silnika spalinowego zużycie paliwa wyniosło średnio 6,7 litra na 100 km.
- Napęd składa się z dwóch silników elektrycznych o łącznej mocy 310 kW (416 KM) zasilanych baterią 76 kWh. Rozwiązanie EREV oznacza, że koła napędza wyłącznie prąd, a silnik 1.5 turbo od Dongana pracuje jedynie jako generator.
- Przedsprzedaż ruszała od 299 900 juanów (ok. 167 000 zł w Chinach). Premiera rynkowa zaplanowana na wrzesień 2026. Xiaomi Auto sprzedało 185 055 samochodów w pierwszej połowie 2026 roku, o 17,2 proc. więcej rok do roku.
To pierwszy publiczny test pełnowymiarowego EREV Xiaomi. Marka pokazuje, że można budować wieloosobowe SUV-y z hybryką plug-in, które jadą jak elektrycy w mieście i mogą przejechać tysiące kilometrów poza nim. W Chinach N90 Max kosztuje ok. 167 000 zł, a premiera zaplanowana na wrzesień 2026 roku.
Test ruszył z Shanghai i dojechał do Pekinu na jednej w pełni naładowanej baterii i pełnym zbiorniku paliwa. To dowód na to, że w segmencie dużych, siedmioosobowych SUV-ów EREV (extended-range electric vehicle) jest miejsce dla czegoś, czego tradycyjna konkurencja hybrydowa nie oferuje.
Xiaomi przez wiele dni mówił o tym teście, ale wyniki podane przez wicedyrektora departamentu marketingu strategicznego Xu Jieyuna są konkretne. W samochodzie siedziało czterech pasażerów plus 50 kg dodatkowego ładunku. Wszystko wskazuje, że to rzeczywista jazda, a nie manipulacja laboratoryjnymi warunkami.
Jak przebiegał rzeczywisty test na trasie Shanghai–Pekin
Temperatura klimatyzacji ustawiona była na 24 stopnie Celsjusza. Samochód jechał w trybie Eco, a priorytetem była jazda elektryczna. Ciśnienie opon na 2,9 baru, ustawienie optymalne pod względem oporu toczenia. System regeneracyjny pracował na 80 proc. wydajności.
Średnia prędkość na autostradzie wyniosła 104 km/h. Wspomaganie jazdy Hyper Autonomous Driving pomagało w utrzymaniu trasy, choć nie była to autonomiczna jazda. Wynik? 1230 km faktycznie przejechanych, a wskaźnik pokazywał pozostały zasięg 54 km. Łącznie daje to rzeczywisty zasięg ok. 1284 km, czyli 75,3 proc. deklarowanego zakresu całkowitego 1705 km w cyklu CLTC.
Przeczytaj też: Xiaomi Skynomad N70 Max przejedzie 505 km na prądzie
W trybie elektrycznym samochód osiągnął zasięg 323,6 km (69,7 proc. z deklarowanych 464 km w cyklu CLTC). Średnie zużycie energii w trybie elektrycznym to 19,7 kWh na 100 km. Po włączeniu silnika spalinowego zużycie paliwa wyniosło średnio 6,7 litra na 100 km.
| Zasięg na prądzie (CLTC) | 464 km |
|---|---|
| Zasięg łączny | 1705 km (deklarowany), 1284 km (test realny) |
| Moc łączna | 310 kW (416 KM) |
| Bateria | 76 kWh NMC (CALB) |
| Przyspieszenie 0–100 km/h | 5,9 sekundy |
| Długość x szerokość x wysokość | 5285 x 1998 x 1825 mm |
| Rozstaw osi | 3080 mm |
| Cena w Chinach | 299 900 juanów (ok. 167 000 zł) |
EREV to inny model niż plug-in hybrid czy tradycyjna hybryda
Skynomad N90 Max różni się od europejskich PHEV i tradycyjnych hybryd jedną kluczową rzeczą. Silnik spalinowy nigdy nie napędza kół bezpośrednio. Zawsze to prąd z baterii lub z generatora napędzanego benzyną. Oznacza to, że w mieście, przy pełnej baterii, auto jeździ jak czysty elektryk. Dopiero gdy bateria spadnie, uruchamia się generator.
Przeczytaj też: Xiaomi SkyNomad N70 i N90. Hybrydowe SUV-y za 137 tys. zł
Taki układ mają Li Auto i Aito w Chinach, ale żadna europejska marka nie oferuje tego w tak dużym siedmioosobowym SUV-ie. Xiaomi wkracza na rynek EREV z trzema modelami linii SkyNomad. Oprócz N90 Max dostępny jest mniejszy N70 oraz wersje standardowe o niższych cenach.
Napęd: dwa silniki elektryczne i turbo od Dongana
Topowy N90 Max ma dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 310 kW, czyli 416 KM. Przyspieszają do setki w 5,9 sekundy. Zasilane są baterią 76 kWh z ogniwami NMC od CALB, którą można naładować od 20 do 80 proc. w 18 minut przy szybkim ładowaniu prądu stałego.
Więcej na temat marki Xiaomi znajdziesz na chinacars.pl.
Gdy bateria się wyczerpie, wkracza 1,5-litrowy turbodoładowany silnik od Dongana (spółka zależna Changana) o mocy szczytowej 112 kW (150 KM). Akceptuje benzynę 92, 95 i 98 oktanów, a zużycie po wyczerpaniu baterii to około 6,26 litra na 100 km w cyklu WLTC. Całkowite wymiary to 5285 x 1998 x 1825 mm, rozstaw osi 3080 mm.
Cena i dostępność na rynkach poza Chinami
Przedsprzedaż N90 Max ruszyła w Chinach 30 lipca 2026 roku w cenie 299 900 juanów, czyli ok. 167 000 zł wg aktualnego kursu. Premiera rynkowa zaplanowana na wrzesień 2026. Xiaomi Auto sprzedało 185 055 samochodów w pierwszej połowie 2026 roku, co stanowi wzrost 17,2 proc. rok do roku.
Na razie Skynomad dostępny jest wyłącznie w Chinach. Producent nie potwierdził europejskiego debiutu, choć chiński rynek EREV to obecnie jeden z najdynamiczniej rosnących segmentów. Między Li Auto, Aito, BYD Denzą i Zeekrem konkurencja jest zacięta, a Xiaomi wkracza właśnie teraz z obietnicą kombinacji komfortu, mocy i praktyczności. Siedem miejsc, masaż, opcjonalny dach namiotowy i 1700 km zasięgu na jedno tankowanie i ładowanie.
Jeśli test Shanghai–Pekin pokazuje realne możliwości, a wiele na to wskazuje, Skynomad N90 Max potwierdza, że chiński producent potrafi budować coś więcej niż gadżety. To konkretny samochód na konkretne potrzeby rodziny, która chce jechać daleko bez obaw o stacje ładowania czy benzynowe.
