Hongqi EHS7 z dachem słonecznym. 300 W mocy i 400 kWh rocznie

Hongqi pokazała prototyp dachu słonecznego na elektrycznym SUV-ie EHS7. Panel z materiałów perowski wytwarza 300 W mocy w pełnym słonecznym nasłonecznieniu i generuje około 400 kWh energii rocznie. To wystarczy by zasilić klimatyzację, lodówkę i system straży pojazdu. Producent planuje rozszerzyć technologię na inne części nadwozia i osiągnąć do 80 km dodatkowego zasięgu dziennie.

W skrócie

  • Hongqi zainstalowała panel słoneczny perowski na dachu EHS7 i uzyskała moc 300 W w warunkach pełnego słonecznego nasłonecznienia. Prototyp generuje około 400 kWh energii rocznie, co wystarczy do zasilania klimatyzacji, lodówki i trybu straży pojazdu.
  • Zamiast tradycyjnych kruchych ogniw krystalicznych, inżynierowie Hongqi zastosowali materiały perowski, które są cieńsze, lżejsze i bardziej elastyczne. To rozwiązanie pozwala zintegrować panele ze zakrzywioną szybą panoramicznego dachu bez straty w funkcjonalności.
  • Hongqi planuje rozszerzenie technologii na inne części nadwozia, w tym maskę silnika. Jeśli na wystarczającej powierzchni uda się zainstalować panele słoneczne, teoretycznie samochód mógłby generować do 80 km dodatkowego zasięgu dziennie w sprzyjających warunkach atmosferycznych.
  • Prototyp trafił na Hongqi EHS7 zwanego na rynku chińskim Tiangong 08. SUV ma długość 4925 mm, moc 253-455 KM w zależności od wersji i zasięg do 730 km w cyklu CLTC. Model ma europejskie ambicje i przedsprzedaż zaczęła się w Paryżu na jesieni 2024 roku.
  • Hongqi jest pierwszą marką, która całkowicie zintegrowała panele perowski z panoramicznym dachem. Większość producentów stawia na tradycyjne panele krystaliczne, ale technologia perowski wychodzi poza zastosowania laboratoryjne i trafia do prototypów do testów rzeczywistych.

Po raz pierwszy marka zintegrowała panele słoneczne perowski z panoramicznym dachem. Zamiast kruchych ogniw krystalicznych, Hongqi zastosowała materiały, które są cieńsze, elastyczniejsze i lepiej się zginają. Rozwiązanie ma już trafić do europejskiego rynku na EHS7, którym dysponuje Hongqi w Polsce od 2025 roku.

Chińskie marki pchają elektromobilność naprzód nowymi rozwiązaniami technologicznymi. Hongqi dołącza do wyścigu, pokazując prototyp dachu słonecznego, który może zmienić sposób, w jaki rozumieć energię w pojazdach elektrycznych. To nie jest fantazja. Panele są już zainstalowane na rzeczywistym aucie.

Rozwiązanie trafiło na Hongqi EHS7, elektryczną limuzynę o wymiarach 4925 na 1950 na 1680 mm. W Chinach model nosi nazwę Tiangong 08 i od niedawna jest dostępny także w Europie. Hongqi planuje sprzedaż również na polskim rynku, gdzie marka ma już 15 autoryzowanych salonów i serwisów.

300 W mocy z dachu SUV-a. Jak działa panel perowski

Hongqi zaintegrowała na EHS7 technologię fotowoltaiki perowskiej bezpośrednio w panoramicznym dachu. Rozwiązanie osiąga 300 W mocy generacyjnej w rzeczywistych warunkach. To liczba obiecująca, zwłaszcza że technologia potrafi wygenerować 400 kWh energii rocznie.

Tradycyjne panele słoneczne w autach używały krystalicznego krzemu. Zespół R&D Hongqi odszedł od kryształów, bo są kruche i mają niską sprawność. Perowski to lepsza droga. Materiał jest cieńszy, lżejszy i bardziej elastyczny, co ułatwia integrację z zakrzywioną szybą dachu.

Przeczytaj też: Hongqi pierwsza marką poza BYD z Blade Battery drugiej generacji

Inżynierowie mierzyli się z wyzwaniami, bo materiały perowskie są wrażliwe na wodę, tlen i promieniowanie UV. Kolejnym problemem była sama zakrzywiona powierzchnia szyby. Hongqi udało się przezwyciężyć oba obstakule w tym prototypie.

Moc rzeczywista panelu300 W w pełnym nasłonecznieniu
Energia rocznaokoło 400 kWh
Zasięg dzienniedo 80 km (przy pełnym pokryciu powierzchni)
Technologiaperowski (перовскит) zamiast krystalicznego krzemu
Długość EHS74925 mm
Moc EHS7253-455 KM
Zasięg EHS7do 730 km (CLTC)
Dane techniczne: Hongqi EHS7

80 km dodatkowego zasięgu dziennie. Scenariusz przyszłości

W przyszłości technologia będzie dostarczać Hongqi EV-om 80 km czystego zasięgu dziennie. To brzmi ambitnie, ale producent nie fantazjuje. Jeśli wystarczającą powierzchnię pojazdu pokryć panelami słonecznymi, samochód mógłby wygenerować do 10 kWh energii dziennie, co teoretycznie oznacza dodatkowe 80 km zasięgu.

Rzeczywistość byłaby jednak bardziej skomplikowana. Faktyczna energia zależy od intensywności nasłonecznienia, pogody, lokalizacji parkowania i całkowitej dostępnej powierzchni fotowoltaiki. Nawet przy tych zastrzeżeniach 400 kWh rocznie to konkretny wkład w zmniejszenie zużycia z gniazdka.

Przeczytaj też: Hongqi EH7 i EHS7 od 50 tys. euro. Ruszyła przedsprzedaż w Europie

Energia z panelu wystarczy do zasilania niskonapięciowych systemów pojazdu, w tym klimatyzacji, lodówek i trybu nadzoru. To nie będzie główne źródło napędu, ale każdy kWh liczy się dla ekologii i rachunków właściciela.

Hongqi nie zatrzymuje się na dachu. Co dalej

Hongqi planuje zintegrować elementy perowskiej fotowoltaiki w inne części nadwozia, w tym maskę silnika. Jeśli technologia sprawdzi się w szerszym zastosowaniu, liczba generowanych kilowatów będzie rosnąć wraz z każdą zmodyfikowaną powierzchnią pojazdu.

Więcej na temat marki Hongqi znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: hongqi-poland.pl.

Rynek samochodów elektrycznych w Chinach toczy wojnę cenową i potrzebuje innowacyjnych rozwiązań. Hongqi stawia na technologię, by odróżnić się na tle konkurencji. Większość producentów skupia się na pojemności baterii i mocy ładowania. Marki takie jak BYD czy Xpeng zawsze mogą powiedzieć, że mają większą baterię. Hongqi mówi: my ładujemy ze słońca.

Hongqi EHS7 w Europie i Polsce

EHS7 ma być skierowany do Europy, a przedsprzedaż rozpoczęła się na Paryskim Salonie Motoryzacyjnym. Ceny w Europie zaczynają się od 53 999 euro, czyli około 225 000 zł w przeliczeniu orientacyjnym. SUV ma 339 KM mocy i zasięg do 475 km w cyklu WLTP.

W 2026 roku Hongqi ma już 15 autoryzowanych salonów i serwisów w Polsce, w tym w Warszawie, Krakowie, Gdyni, Wrocławiu, Zabrzu i Lublinie. Marka jest obecna, ale na polskim rynku zadebiutowała zachowawczo wyłącznie z modelami spalinowymi, co pozwala budować zaufanie do tradycyjnych napędów.

Hongqi EHS7 z panelem słonecznym pozostaje na razie prototypem. Producent nie podał harmonogramu wdrożenia technologii na rynek. Ale jeśli testy będą obiecujące, elektryczne SUV-y z energią ze słońca mogą trafić do europejskich salonów. Polska, gdzie Hongqi ma ambicje wzrostu, byłaby naturalnym kierunkiem ekspansji. Panele słoneczne w klimacie północnoeuropejskim nie będą generować tyle co w Chinach, ale każda dodatkowa energia to krok w stronę bardziej niezależnych elektryków.