Xiaomi zbudowało robotyczne ramię do ładowania EV. Tesla mówiła o tym 10 lat temu

Xiaomi zaprezentowało domowe robotyczne ramię do ładowania samochodów elektrycznych. Urządzenie samo podłącza i odłącza kabel od auta. Tesla pokazała podobny prototyp w 2015 roku, ale nigdy go nie wdrożyła.

Gadżet ma zaledwie 152 mm szerokości i mieści się w ciasnym garażu. Współpracuje z ekosystemem Xiaomi Smart Home i obsługuje się go smartfonem.

Robotyczne ramię, które robi to za ciebie

Xiaomi oficjalnie zaprezentowało urządzenie, które autonomicznie podłącza kabel ładowania do samochodu elektrycznego i odłącza go po zakończeniu sesji. Ramię jest kompaktowe: szerokość wynosi 152 mm, więc mieści się nawet przy ciasno zaparkowanym aucie w typowym polskim garażu podziemnym. Obsługa odbywa się przez aplikację w smartfonie i jest zintegrowana z platformą Xiaomi Smart Home. Użytkownik może zaprogramować harmonogram ładowania, monitorować status i sterować urządzeniem zdalnie. Na razie Xiaomi nie podało pełnej listy kompatybilnych pojazdów ani złącz, które obsługuje ramię.

Tesla miała ten pomysł w 2015 roku. Dlaczego go porzuciła

W grudniu 2015 roku Tesla opublikowała krótki film pokazujący prototyp węża ładującego, który samoczynnie wyszukuje port ładowania w aucie i się do niego podłącza. Projekt wyglądał jak coś z filmu science-fiction i wzbudził spore zainteresowanie. Nigdy jednak nie trafił do produkcji. Tesla koncentrowała się wtedy na rozbudowie sieci Superchargerów i ładowaniu w domu przy użyciu standardowego Wall Connectora. Automatyzacja samego procesu podłączania kabla okazała się problemem drugorzędnym. Xiaomi wróciło do tego pomysłu po dekadzie i faktycznie doprowadza go do etapu produktu rynkowego, a nie tylko demonstracji laboratoryjnej.

Kto kupuje coś takiego i po co

Automatyczne ładowanie wydaje się zbędnym luksusem, ale ma konkretne zastosowania. Przede wszystkim chodzi o osoby starsze lub z ograniczeniami ruchowymi, dla których schylanie się i podłączanie kabla w ciemnym garażu bywa uciążliwe. Drugi przypadek to rodziny z dziećmi, gdzie wygoda liczy się bardziej niż oszczędność. Trzecia grupa to właściciele kilku aut elektrycznych, którzy chcą zautomatyzować całą infrastrukturę garażową. W Polsce rynek domowych ładowarek AC powoli rośnie wraz ze wzrostem liczby elektryków, jednak produkt Xiaomi celuje na razie w chiński rynek wewnętrzny.

Więcej na temat marki Xiaomi znajdziesz na chinacars.pl.

Przeczytaj też: Xiaomi traci ponad 22 tys. zł na każdym aucie. Znamy raportXiaomi YU7 GT bije rekord Nürburgring. Jest szybszy od Audi RS Q8

Xiaomi na rynku motoryzacyjnym: od smartfonów do samochodów i akcesoriów

Xiaomi weszło w motoryzację oficjalnie w marcu 2024 roku, kiedy zadebiutował sedan Xiaomi SU7. Auto trafiło do sprzedaży w Chinach i zebrało ponad 100 000 zamówień w pierwszych tygodniach. W 2025 roku firma zapowiedziała kolejny model, SUV Xiaomi YU7. Robotyczne ramię ładujące to element szerszej strategii: Xiaomi buduje ekosystem produktów wokół samochodu elektrycznego, podobnie jak Apple tworzy powiązane urządzenia wokół iPhone’a. Charger Arm nie jest więc osobnym gadżetem, lecz częścią układanki obejmującej auto, smartfon, dom i usługi cyfrowe.

Chińskie firmy tech kontra producenci aut: wyścig o garaż

Automatyzacja ładowania domowego to jeden z frontów szerszej konkurencji między chińskimi firmami technologicznymi a tradycyjnymi producentami samochodów. Huawei również buduje własną platformę motoryzacyjną i integruje ją z produktami konsumenckimi. BYD tworzy własny system zarządzania energią w domu, łącząc magazyny energii z ładowarkami do aut. W Europie podobnych rozwiązań próbowały startupy, jednak żaden projekt nie wszedł do masowej sprzedaży. Na razie automatyczne ładowanie w domu pozostaje niszą. Chińskie firmy mają jednak przewagę: skalę produkcji, niskie koszty komponentów i własne ekosystemy cyfrowe, które ułatwiają integrację nowych urządzeń.

Dostępność i cena: na razie bez danych dla Europy

Xiaomi nie podało jeszcze oficjalnej ceny robotycznego ramienia ładującego ani daty premiery rynkowej. Produkt zaprezentowano jako concept lub wczesną wersję przedprodukcyjną. W Chinach podobne urządzenia automatyzujące ładowanie EV pojawiają się w segmencie premium dla właścicieli inteligentnych domów. Polscy właściciele elektryków nie mogą liczyć na dostępność w krótkim terminie, bo Xiaomi nie ma jeszcze oficjalnej dystrybucji samochodów ani akcesoriów garażowych w Polsce i w UE. Sytuacja może się zmienić, jeśli firma zdecyduje się na eksport SU7 do Europy, co na razie nie zostało potwierdzone konkretnymi terminami.