Jaecoo J5 EV stracił koło po uderzeniu w barierę. Producent wykluczył wadę

Inspekcja techniczna producenta potwierdziła, że koło w elektrycznym SUV-ie Jaecoo J5 EV urwało się w wyniku uderzenia w krawężnik i barierę. Zespół inżynierów wykluczył wadę fabryczną układu jezdnego.

W skrócie

  • Do zdarzenia doszło 4 listopada 2026 roku w Dżakarcie z udziałem modelu Jaecoo J5 EV. Wbrew pierwszym doniesieniom lokalnych mediów usterka dotyczyła prawego przedniego zespołu koła, a nie tylnej osi.
  • Zespół techniczny importera wykluczył wadę fabryczną po oględzinach auta. Uszkodzenie zawieszenia, zderzaka i drzwi było bezpośrednim skutkiem uderzenia w podwyższony krawężnik oraz barierę drogową.
  • Sprawa wywołała dyskusje z uwagi na wcześniejszą akcję nawrotową modeli Omoda 5 w Malezji. Koncern Chery naprawiał wówczas fabryczną wadę spawań tylnej osi w 8 878 egzemplarzach.

Zdarzenie z Dżakarty błyskawicznie trafiło do mediów społecznościowych, budząc obawy kierowców pamiętających wcześniejsze problemy konstrukcyjne modeli z grupy Chery.

Do zdarzenia doszło 4 listopada 2026 roku o godzinie 8:20 na ulicy Jalan KH Mas Mansyur w centrum Dżakarty. Czarny elektryczny SUV osiadł przy betonowej barierze rozdzielającej pasy ruchu. Zdjęcia z miejsca wypadku przedstawiały pojazd z oderwanym prawym przednim kołem. Uszkodzone elementy wahaczy i zderzaka leżały rozrzucone na jezdni.

Pierwsze relacje indonezyjskich mediów błędnie donosiły o urwaniu tylnego koła. Przedstawiciele marki Jaecoo Indonesia sprostowali te informacje po oględzinach. Uszkodzenie objęło wyłącznie prawą przednią część układu jezdnego oraz nadwozia. Poważnie ucierpiały zderzak, błotnik i drzwi po stronie pasażera.

Wyniki ekspertyzy technicznej modelu Jaecoo J5 EV

Inżynierowie marki przeprowadzili szczegółową kontrolę uszkodzonego auta po kontakcie z jego właścicielem. Z ustaleń wynika, że Jaecoo J5 EV najechał na podwyższony krawężnik. Został wtedy odrzucony i uderzył w drogową barierę ochronną. Siła uderzenia doprowadziła do mechanicznego uszkodzenia elementów mocowania zawieszenia.

Czarny SUV z urwanym kołem leżącym na skraju jezdni przy ogrodzeniu
Uszkodzony pojazd ze zerwanym elementem zawieszenia po kolizji drogowej | Fot. @jakarta.terkini

Producent zaznaczył w oficjalnym komunikacie, że urwanie koła wynikało z kolizji. Nie była to usterka techniczna pojazdu. Brak śladów wad materiałowych sprawił, że autoryzowany serwis przejął auto do naprawy blacharsko-lakierniczej. W Indonezji model Jaecoo J5 EV zanotował 26 635 dostaw hurtowych od stycznia do września 2026 roku według danych organizacji Gaikindo. Został tym samym najpopularniejszym samochodem elektrycznym na tamtejszym rynku.

Czy akcja serwisowa Omoda 5 dotyczy incydentu w Dżakarcie

Nagrania z miejsca zdarzenia szybko trafiły do sieci. Wywołały falę porównań do wcześniejszych problemów technicznych samochodów koncernu Chery Group na rynkach azjatyckich. W Malezji tamtejszy urząd transportu drogowego JPJ zawiesił 11 października 2026 roku homologację VTA dla modelu Omoda 5. Czasowo wstrzymano rejestrację nowych egzemplarzy z powodu pękających tylnych osi.

Przeczytaj też: Jetour T1 debiutuje z silnikiem 1.5T. Nowa wersja kosztuje w Chinach ok. 52 700 zł

Zaledwie trzy dni później marka Chery ogłosiła oficjalną akcję przywoławczą. Objęła ona 8 878 egzemplarzy Omoda 5 w wersjach C oraz H. Problem wynikał z błędu na linii produkcyjnej. W partii aut z 15 sierpnia 2023 roku doszło do nieprawidłowego zgrzewania elementów osi z powodu rozkalibrowania grotu zgrzewarki. Prezes koncernu Yin Tongyue musiał publicznie przeprosić malezyjskiego ministra handlu.

Według raportu opublikowanego przez portal CarNewsChina sprawy te różnią się od siebie. Przypadek z Malezji dotyczył wady produkcyjnej spawań konstrukcyjnych tylnej osi w spalinowej Omodzie 5. Zdarzenie w Indonezji było natomiast uszkodzeniem przedniego zawieszenia elektrycznego SUV-a po uderzeniu w przeszkodę.

Urwane koło z fragmentem zawieszenia leży na asfalcie przy ogrodzeniu
Elementy układu jezdnego uszkodzone w wyniku groźnego zdarzenia drogowego | Fot. @jakarta.terkini / Panggil Aku Naz

Pozycja marek Jaecoo i Chery w Polsce

Zarówno Jaecoo, jak i Chery budują swoją pozycję na europejskich rynkach, w tym w Polsce. Wobec braku niezależnego śledztwa służb w Dżakarcie sprawa uszkodzonego elektryka została zamknięta przez producenta w trybie procedury serwisowej.

Przeczytaj też: Chery iCaur V25 wchodzi do sprzedaży w Chinach za ok. 81 900 zł. Przejedzie 1240 km i pokona głęboką wodę

Na polskim rynku marka Jaecoo notuje stabilne wyniki. Według danych PZPM i CEP w okresie od stycznia do września 2026 roku zarejestrowano w Polsce 6 498 aut marki Jaecoo. Oznacza to wzrost o 52,8 proc. rok do roku i daje producentowi 22. miejsce w ogólnym rankingu sprzedaży. Spalinowy model Jaecoo 7 odpowiadał za 3 158 rejestracji w tym samym okresie. Pokrewna marka Chery zajęła 18. miejsce z wynikiem 8 855 zarejestrowanych aut.

Jakość wykonania podwozia i trwałość punktów mocowania zawieszenia pozostają pod obserwacją analityków branżowych. Ma to duże znaczenie w kontekście rosnącego udziału chińskich marek w polskim rynku pojazdów elektrycznych i hybrydowych.