BYD zaprezentował trzecią generację Tang na targach Chengdu w sierpniu 2026. To pięciomiejscowy SUV segmentu C, który będzie flagowcem serii Tang razem z siedmiomiejscowym Da Tang. Model zadebiutuje na sprzedaż w czwartym kwartale i ma być ratunkiem dla linii, która straciła prawie połowę sprzedaży.
Trzecia generacja Tang oferuje do 850 kilometrów zasięgu i ładuje się od 10 do 70 proc. w zaledwie 5 minut. Napęd elektryczny, druga generacja baterii Blade i system zawieszenia pneumatycznego. BYD liczy, że nowy model odbuduje pozycję serii Tang na chińskim rynku.
BYD Dynasty zaprezentował trzecią generację Tang na otwarciu chengdańskich targów motoryzacyjnych. Nowy pięciomiejscowy SUV pracownicy firmy pozycjonują jako flagowy model w gamie segmentu C, uzupełniający siedmiomiejscowego Da Tanga z linii 9-serii. Obie wersje mają razem stanowić dwufilarową ofertę flagowych SUV-ów dla Dynasty.
Trzecia generacja Tang to przełom dla linii, która w ostatnich miesiącach drastycznie straciła na sprzedaży. W czerwcu zarejestrowano 9 282 egzemplarze serii Tang, czyli 48,55 proc. mniej niż rok wcześniej. Przez pierwsze półrocze spadek sięgnął prawie 50 proc., do zaledwie 41 403 sztuk. BYD liczy, że nowy model zatrzyma exodus klientów.
Pięciomiejscowy SUV mierzy 5 metrów
BYD Tang trzecia generacja mierzy 5 045 mm długości, 1 980 mm szerokości i 1 760 mm wysokości. Rozstaw osi to 2 950 mm. To wymiary, które plasują nowy Tang w segmencie C-SUV, między kompaktowymi modelami (Kia Sportage, OMODA 5) a średnioformatnymi (MG HS, Toyota RAV4). Zdecydowanie mniejszy niż siedmiomiejscowy Da Tang, ale większy od większości konkurencji chińskiej i europejskiej.
Przeczytaj też: Hongqi pierwsza marką poza BYD z Blade Battery drugiej generacji
Projektanci BYD przyjęli minimalistyczne podejście do designu. Przód zdobi jednolity pasek świetlny z logotypem BYD, z przodu dominuje solidne wrażenie, bez szaleńczych krawędzi czy futurystycznych przewrotów. Boczny profil ma klasyczne proporcje SUV-a, wysokie boki i rozsądnie rozłożona masa. Wnętrze pozostaje jeszcze tajemnicą, lecz BYD zapowiada, że Tang będzie konkurować designem z europejskimi premium.
Do 850 km zasięgu i ładowanie w 5 minut
Trzecia generacja Tang oferuje do 850 km zasięgu w cyklu CLTC. Najsłabsza wersja ma 730 km, środkowa 830 km. Bateria to druga generacja technologii Blade (litowo-żelazowo-fosforanowe ogniwa) w opcjach pojemności 88,682 kWh lub 105,792 kWh. To jedna z bardziej pojemnych baterii LFP dostępnych w segmencie C-SUV.
Przełomem jest ładowanie. Tang w normalnych warunkach ładuje się od 10 do 70 proc. w niezwykle szybkie 5 minut. Do 97 proc. akumulator dojdzie w 9 minut. Nawet w ekstremalnie zimnych warunkach szybkość ładowania spada o zaledwie 3 minuty. To wynik technologii błyskawicznego ładowania BYD, którą testował już na Da Tangu z powodzeniem. Dla porównania: Tesla Model Y Long Range ładuje się od 10 do 80 proc. w 27 minut, MG HS Plus EV około 30 minut.
Napęd to pojedynczy silnik elektryczny o mocy 300 kW (402 KM) z prędkością maksymalną 250 km/h. Taka specyfikacja pojawia się w jednej z wersji zarejestrowanej w Chinach. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h nie zostało oficjalnie ogłoszone, ale porównując do Da Tanga (585 kW, 3,9 sekundy), należy się spodziewać czasu około 6–7 sekund dla tego napędu.
Zawieszenie pneumatyczne i system wspomagania God’s Eye
BYD wyposażył trzecią generację Tang w system zawieszenia DiSus-A z podwójną komorą pneumatyczną i funkcją analizy drogi. System automatycznie dostosowuje sztywność zawieszenia do warunków jazdy i nawierzchni. To rozwiązanie zaczerpnięte z siedmiomiejscowego Da Tanga, gdzie sprawdziło się doskonale.
Przeczytaj też: BYD Qin Max trafił do sprzedaży. Sedan segmentu B kosztuje od 57 000 zł
Standardem jest system wspomagania God’s Eye B, który obejmuje rozmaite funkcje ADAS, automatyczne hamowanie awaryjne, asystent pasa ruchu, adaptacyjny tempomat, monitoring martwych pól i inne. To najnowsza wersja systemu BYD, wyposażona w 128 kamer i czujników rozproszonych po nadwoziu.
Kiedy trzecia generacja Tang trafi do Europy
BYD nie ujawnił cen ani szczegółów dotyczących europejskiego debiutu trzeciej generacji Tang. Jeśli stara siedmiomiejscowa wersja w Polsce kosztuje od 320 000 zł, to nowy, mniejszy pięciomiejscowy Tang powinien być tańszy. Patrząc na cennik europejski (około 75 000 euro, czyli aproximacyjnie 315 000 zł w Niemczech), nowy Tang w Polsce może startować od 280 000 do 320 000 zł, w zależności od wyposażenia.
Więcej na temat marki BYD znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: byd.com/pl.
Obecna druga generacja Tang dostępna w Polsce jest siedmiomiejscowa, elektryczna, z zasięgiem WLTP 530 km i ceną od 320 000 zł. Trzecia generacja, mniejsza i bardziej sportowa, mogłaby uzupełnić gamę BYD w segmencie C-SUV, tam, gdzie rywalizują OMODA 5 (od 115 500 zł), MG HS (od 109 900 zł) i Jaecoo 7 (od 139 900 zł). Wszyscy trzej konkurenci mają napędy benzynowe lub hybrydowe. Jakby BYD czekał na elektrykę premium wśród chińskich marek.
Ratowanie serii Tang w Chinach
Premiera trzeciej generacji Tang to odpowiedź BYD na kryzys całej linii. Po roku bez istotnych aktualizacji sprzedaż gwałtownie spadła. W pierwszej połowie 2026 roku seria Tang była wciąż czwartą generacją z poprzedniego cyklu dizajnu, zmęczoną i niekonkurencyjną. Da Tang przyszedł na ratunek w czerwcu z liczbą 150 000 zamówień w ciągu dwóch tygodni. Teraz czeka kolej na trzecią generację Tang, by przywrócić markę do statusu topowego modelu.
BYD nie pozostaje w miejscu. W tym roku wprowadził też nowe generacje Sealiowa, Songa, Yuana i inne modele. Seria Tang jest jednak ważna dla wizerunku, to ikona marki od 2015 roku. Druga generacja Tang trafiła do Europy w 2021 roku, gdzie stała się bestsellerem w Norwegii. Trzecia generacja ma szanse powtórzyć ten sukces, szczególnie jeśli BYD zadbać będzie o cenę konkurencyjną wobec europejskich premium i czas dostawy poniżej 3 miesięcy.
