BYD Da Han EV startuje w przedsprzedaży. Elektryk za 136 900 zł z zasięgiem 1008 km

BYD otwiera przedsprzedaż Da Han EV, swojego największego elektrycznego sedana. Cena startuje od 249 900 juanów, czyli około 136 900 zł. To pięciometrowy elektryk z zasięgiem do 1008 km i przyspieszeniem 0-100 w zaledwie 3,8 sekundy.

Da Han EV zadebiutował na targach Chengdu Auto Show 21 sierpnia. Rival dla Tesli Model S ma standardową metalową kabiną, dwie siliniki (w topowej wersji) i ultraszybkie ładowanie baterii. Czy marka BYD rzeczywiście zmienia segment sedanów premium na polskich drogach?

BYD stawiła na bezprecedensową kombinację rozmiaru, zasięgu i ceny. Nowy Da Han EV to pierwszy siedanowy topowy model linii Dynasty, która ma konkurować z europejskim premium. Mercedes-Benz S-Class mierzy 5,18 metra, a BYD Da Han osiąga 5,26 metra długości. To oznacza 8 centymetrów więcej przestrzeni dla pasażerów na tylnych siedzeniach.

Przedsprzedaż ruszyła z trzema wariantami. Wersja wejściowa kosztuje 249 900 juanów (136 900 zł). Topowy wariant z napędem na cztery koła wyceniono na 299 900 juanów (164 300 zł). Wszystkie warianty mają standardowo system wspomagania kierowcy God’s Eye B z czujnikiem LiDAR na dachu, dualną zawieszenie pneumatyczne z regulacją i tylne kierowanie.

Zasięg bije rekordy na papierze, w praktyce jest znacznie niższy

Wersja RWD z maksymalnym zasięgiem kosztuje 249 900 juanów za wariant Premium i 269 900 juanów za wariant Flagship. Oba osiągają do 1008 km w cyklu CLTC. Cykl chiński słynie z optymizmu. Rzeczywisty zasięg wynosi około 70 proc. deklarowanej wartości, co daje realnie około 700 km na jednym ładowaniu. Wciąż to dużo, ale zdecydowanie mniej niż obiecywane.

Przeczytaj też: BYD Tang trzecia generacja. Pięciomiejscowy SUV na jesień

Wersja AWD przejada 880 km w cyklu CLTC, czyli realnie około 616 km. Bateria to 102,3 kWh, ważąca 725,9 kg, zbudowana z ogniw LFP (litowo-żelazowo-fosforanowych). Są one bezpieczniejsze, lecz mają mniejszą gęstość energii niż NCM. Ładowanie od 10 do 97 proc. zajmuje około 9 minut, co jest porównywalne z czasem tankowania benzyny.

Ponad 764 KM w topowej wersji AWD z dwoma silnikami

Wersja RWD Premium ma moc 370 kW (503 KM). Wariant AWD dostaje drugi silnik o mocy 200 kW, łącznie 570 kW (764 KM). Przyspieszenie 0–100 km/h zajmuje 3,8 sekundy, przejście 100–150 km/h pokonuje w 3,2 sekundy. To rezultat na poziomie sportowych limuzyn, które na polskim rynku kosztują co najmniej 200 000 zł.

Przeczytaj też: Hongqi pierwsza marką poza BYD z Blade Battery drugiej generacji

Tylne kierowanie zmniejsza promień skrętu do 4,95 metra. Takie rozwiązanie ułatwia parkowanie pięciometrowego sedana, choć większość polskich kierowców przyzwyczajona jest do tradycyjnych układów. Standard wszędzie to zawieszenie pneumatyczne z regulacją, szybkie ładowanie, tylne kierowanie, fotele zero-gravity, system LiDAR God’s Eye B, szklane wyświetlacze prywatności i system audio Devialet z 31 głośnikami.

Design Dragon Face i wymiary, które przytłaczają konkurencję

Da Han podąża za stylem Dragon Face (Twarz Smoka) BYD, charakteryzując się cienkimi reflektorami, chromowaną krawędzią Dragon Whiskers z przodu i półukrytymi klamkami drzwi. Sedan jest o 66 mm dłuższy od Mercedesa S-Class, co zmienia perspektywę segmentu D na chińskim rynku.

Więcej na temat marki BYD znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: byd.com/pl.

Wymiary to 5,26 m długości, 1,99 m szerokości, 1,51 m wysokości oraz 3,13 m rozstawu osi. Opór aerodynamiczny wynosi 0,197. Do wyboru pięć kolorów: srebrny, zielony, czerwony, beżowy i czarny. Można zamówić 20- lub 21-calowe obręcze z pływającymi obciążnikami, które zawsze pozostają w górnym położeniu.

Plug-in hybrid dołączy, ale nie od razu

Wersja PHEV zadebiutuje później z 1,5-litrowym silnikiem turbodoładowanym (115 kW, 154 KM) i silnikiem elektrycznym (200 kW, 268 KM). Bateria 54,5 kWh pozwoli przejechać do 470 km w trybie elektrycznym. Na razie zamówienia przyjmowane są wyłącznie dla elektrycznego Da Han EV.

BYD rozbudowuje linię Dynasty między Haną a Da Tangiem, wchodząc w segment luksusowy. Czy ten model zagrozi konkurencji na polskim rynku? Szanse są ograniczone. Da Han EV nie trafił do Europy, a wszystko wskazuje, że pozostanie chińską specjalnością. Nie każdy sedan o mocy ponad 500 KM musi być europejskim bestsellerem.