Tiger Securities i Macquarie jednocześnie obniżają ceny docelowe akcji XPeng. Bank Tiger wskazuje poziom 15 dolarów, podczas gdy Macquarie pozostaje nieco wyżej, na 18 dolarach. Ruchy analityków sygnalizują rosnące obawy wobec konkurencyjności chińskiego producenta elektryków na przesyconym rynku.
W skrócie
- Tiger Securities obniża cenę docelową XPeng do 15 dolarów za akcję
- Macquarie również zmienia prognozę i wskazuje poziom 18 dolarów
- XPeng konkuruje z Li Auto, BYD i NIO na gwałtownie konkurencyjnym rynku
Dwie czołowe instytucje finansowe zmieniają narrację wokół XPeng. To odpowiedź na spadek sprzedaży i presję cenową, którą niosą agresywne strategie BYD i Li Auto. Wycena spada, a inwestorzy czekają na jasny sygnał, kiedy producent odnajdzie równowagę między wzrostem a rentowością.
XPeng stoi w obliczu poważnego sprawdzianu wiarygodności. Kiedy dwie czołowe instytucje finansowe jednocześnie obniżają ceny docelowe akcji, rynek czyta to jako sygnał pogarszających się fundamentów. Tiger Securities wskazuje wprost na poziom 15 dolarów za akcję, podczas gdy Macquarie pozostaje nieco bardziej optymistyczna z prognozą 18 dolarów. Obie obniżki padają w czasie, gdy rynek samochodów elektrycznych w Chinach wchodzi w nową fazę, fazę selekcji i konsolidacji.
Problemy XPeng nie pojawiły się nagle. Producent walczy z presją cenową, którą niosą agresywne strategie BYD i Li Auto. BYD dzięki własnym ogniwom Blade Battery i integracji pionowej obniża ceny i jednocześnie rośnie wolumenem. Li Auto skoncentrowała się na hybrydach plug-in (PHEV) i czyni to bardziej skutecznie niż XPeng. XPeng natomiast uzależniony jest od sektora aut elektrycznych (BEV), które w Chinach tracą udział rynkowy na rzecz hybryd i zaawansowanych PHEV-ów. Trend ten bezpośrednio karze marki skupione na samych elektryków.
Gdzie XPeng traci konkurencję
Różnica między XPeng a liderami segmentu widać w danych sprzedażowych. BYD w pierwszym półroczu 2026 roku sprzedał ponad 5,3 miliona sztuk, licząc całą grupę wraz z hybrydami i elektryka. Li Auto zbiera rosnące marże dzięki PHEV-om, które są tańsze w eksploatacji niż czysty elektryki. XPeng natomiast wciąż bazuje głównie na BEV, gdzie konkurencja jest zaciekła, a marża słaba.
Przeczytaj też: Xpeng osiągnął 6000 dostaw we Francji. Rekordem jest P7+
Obecna strategia XPeng, stawianie na najnowszą technologię, zaawansowany software i sztuczną inteligencję, nie przynosi wystarczającej premii cenowej wobec konkurencji. Konsumenci coraz bardziej patrzą na ceny i całkowity koszt posiadania, nie tylko na gadżety technologiczne. To położenie zmusza XPeng do wyboru: albo obniżyć ceny i zarabiać mniej na każdej sztuce, albo czekać na wyższą absorpcję segmentu premium, co trwa dłużej niż zakładano.
Polska perspektywa. Czy XPeng trafi na nasz rynek
W Polsce XPeng pozostaje firmą zupełnie nieznaną. Producent nigdy nie podjął prób wejścia na rynek europejski, w tym na polski, mimo że inne chińskie marki takie jak BYD, OMODA, MG czy CHERY intensywnie ekspandują. Przyczyna jest prosta: XPeng ma za mało mocy producenckich i zbyt wysokie koszty na tym etapie, aby zajmować się Europą. Wynik jest jednoznaczny, Polska nie ma dostępu do modeli XPeng. Dla polskiego czytelnika wiadomość o obniżkach cen docelowych akcji ma wymiar czysto informacyjny. Pokazuje, jak szybko warunki na chińskim rynku się zmieniają i jak presja cenowa przenika także do wycen na giełdzie.
Co robią analitycy. Czytanie między wierszami
Obniżki cen docelowych od Tiger Securities i Macquarie nie wynikają z jednorazowego słabego raportu. To raczej korekta długoterminowych prognoz wzrostu. Analitycy najprawdopodobniej przesunęli oczekiwania dotyczące rentowności operacyjnej (EBITDA), tempa wzrostu sprzedaży oraz zdolności do walki cenowej wobec BYD. Każdy punkt procentowy spadku rentowności XPeng jest drażliwy dla inwestorów, bo producent nie ma kości tradycyjnych biznesów spalinowych, na których mogliby się oprzeć.
Przeczytaj też: Xpeng G9L to globalny SUV z Chin. Pięć miejsc i szeroka ekspansja
Macquarie z prognozą 18 dolarów sugeruje mniejszy sceptycyzm niż Tiger Securities. Różnica siedmiu dolarów między tymi prognozami pokazuje rozbieżności w ocenie przyszłości producenta. Tiger nie widzi szybkiego odbicia rentowności. Macquarie pozostaje ostrożnie optymistyczna co do zdolności XPeng do redukcji kosztów i stabilizacji marż w średnim terminie.
Większy obraz. Co to znaczy dla branży
Obniżki wycen XPeng wpisują się w szerszy trend na rynku chińskich elektryków. Inwestorzy przechodzą z fazy „kupuj każdy chiński EV, bo wzrasta” do fazy „inwestuj tylko w rentownych producentów”. W tym nowym klimacie:
Więcej na temat marki XPeng znajdziesz na chinacars.pl.
Zwycięzcy są jasni: BYD dzięki integracji wertykalnej i technologii Blade Battery, Li Auto ze względu na marże PHEV-ów, ewentualnie Nio, jeśli uda się wyjść z kryzysu rentowności. Przegrani to producenci, którzy postawili wszystko na BEV bez elastyczności biznesowej, XPeng, Idealand sprzed lat, WeRide. XPeng ma technologię, ale bez rentowności technologia sama nie wystarczy do przetrwania na tak agresywnym rynku.
Dla europejskich inwestorów i czytelników istotne jest także to, że presja na chińskich producentów oprócz cen wzrasta również z powodu podatków celnych UE na samochody elektryczne z Chin. Te cła zmuszą producentów do przesuwania produkcji do Europy, jak robią to BYD, OMODA i Chery, lub do rezygnacji z ekspansji europejskiej. XPeng na razie idzie drugą ścieżką, zamyka się na Chinach i traci tempo względem bardziej zdywersyfikowanych graczy.
