FAW-Volkswagen otwiera przedsprzedaż chińskiego elektryka ID. Aura T6. Cena startowa 135 900 juanów, czyli około 20 225 dolarów (104 000 złotych). To pięcioosobowy SUV opierający się na architekturze CEA, wspólnie opracowanej z Xpengiem. Moc 231 KM, zasięg do 660 km w cyklu CLTC. Wyższe wersje dostają LiDAR i system jazdy autonomicznej. To pierwszy masowy model nowej strategii Volkswagena w Chinach.
W skrócie
- Przedsprzedaż w Chinach: od 135 900 juanów, czyli około 20 225 dolarów (104 000 PLN)
- Moc 170 KM, zasięg do 660 km w cyklu CLTC, napęd przednionapędowy
- Platformę CEA rozwinęli wspólnie Volkswagen i Xpeng, co obniża liczbę sterowników elektronicznych o 30 proc
- Wyższe wersje mają LiDAR i system jazdy autonomicznej Carizon od Horizon Robotics
- Model trafi do Europy, ale bez gwarancji polskiego importu – VW skupia się na rynku chińskim
Volkswagen inwestuje w lokalne rozwiązania. ID. Aura T6 to nie tylko tańsza alternatywa dla europejskiego ID.4, ale test nowego modelu biznesowego koncernu w Chinach. Cztery warianty, od 135 900 do 169 900 juanów. Platformę i technologię napędową rozwija się razem z lokalnymi partnerami. FAW-Volkswagen, spółka zagraniczna Niemców w Państwie Środka, uruchomiła przedsprzedaż ID. Aura T6. To pierwszy model nowego wariantu marek należących do koncernu, dedykowanego wyłącznie rynkowi chińskiemu. Pojazd reprezentuje zmianę strategii: zamiast sprzedawać europejskie elektryki przystosowane do warunków azjatyckich, Volkswagen teraz buduje od początku dla chińskich klientów.
Cena jest argumentem. Wersja podstawowa 540 Pro kosztuje 135 900 juanów, czyli około 20 225 dolarów (tyle samo co Nissan Leaf w USA, ale to jest SUV). W Polsce Volkswagen ID.4 startuje od 152 490 złotych, czyli prawie 50 proc. drożej. Taniej niż chiński Aura jest tylko Volkswagen ID. Polo (od 99 990 złotych), ale to auto miejskie, a nie SUV klasy średniej.
CEA to architektura przyszłości Volkswagena w Azji
Sercem ID. Aura T6 jest architektura CEA (China Electronic Architecture), którą Volkswagen rozwinął wspólnie z Xpengiem. Konstrukcja zmienia podejście do elektroniki pojazdu. Zmniejsza liczbę sterowników elektronicznych (ECU) o 30 proc. wobec platformy MEB, którą Volkswagen stosuje w Europie. To oznacza mniejszą wagę, niższe koszty produkcji i szybsze czasy odpowiedzi systemów.
Architektura wspiera aktualizacje aktualizacje bezprzewodowe, funkcję Sentry Mode (monitoring pojazdu), zdalne sterowanie samochodem oraz systemy sztucznej inteligencji działające wewnątrz auta. Silnik Qualcomm o wydajności 4 nanometrów i mocy obliczeniowej 20 TOPS przetwarza dane w kabinie bez wysyłania ich do serwerów. To zapewnia prywatność i niskie opóźnienia.

| Cena startowa (Chiny) | 135 900 juanów (20 225 USD, ok. 104 000 PLN) |
|---|---|
| Zasięg | Do 660 km (cykl CLTC) |
| Moc | 170 kW (231 KM) |
| Wymiary | 4811 x 1879 x 1648 mm |
| Rozstaw osi | 2836 mm |
| Liczba miejsc | 5 osób |
Osiągi ID. Aura T6 równe Tesla Model 3
ID. Aura T6 napędza jednostka elektryczna o mocy 170 kW, czyli 231 KM. Silnik zasilany jest baterią LFP o pojemności zmieniającej się w zależności od wersji. Model 540 Pro ma zasięg 540 km (CLTC), modele 660 Pro, 660 Max i 660 Ultra osiągają 660 km. To cykl chiński, zwykle bardziej optymistyczny niż europejski WLTP, ale kierowcy w Chinach znają tę różnicę.
Przeczytaj też: Volkswagen ID. ERA 5S od 89 900 juanów. PHEV z NOA trafia do sprzedaży
Napęd przenoszony jest na przednie koła. Wymiary samochodu to 4,8 metra długości, 1,88 metra szerokości, 1,65 metra wysokości. Rozstaw osi 2,84 metra to więcej niż w ID.4 (2,77 m), co daje większą przestrzeń dla pasażerów z tyłu. Pojazd mieści 1,8 metra siedziska wzdłuż kabiny, gdy złożysz przednie fotele.
LiDAR od Horizon Robotics w wyższych wersjach
Podstawowa wersja 540 Pro (135 900 juanów) ma tylko kamery i radar do wspomagania kierowcy (ADAS). Wyższe wersje 660 Max (159 900 juanów) i 660 Ultra (169 900 juanów) dostaną LiDAR umieszczony na dachu. To sensor laserowy, którego Volkswagen rzadko montuje w europejskich autach, ale w Chinach jest standardem w segmencie premium.
Przeczytaj też: Volkswagen Anhui wyprodukowała 100 000. samochodów
LiDAR współpracuje z systemem Carizon, wspólnym projektem Volkswagena i Horizon Robotics (startup z prowincji). System wspiera jazdę autonomiczną na autostradach i w mieście (Navigate on Autopilot). To porównywalne z Teslaą Autopilot, ale przystosowane do chińskich kodów ruchu.
Kokpit korzysta z ekranu centralnego 15,6 cala, cyfrowych zegarów 10,25 cala i head-up display’a AR 25,8 cala. Auto kompatybilne z Apple CarPlay, Huawei HiCar i Tencent CarLink. W Polsce takie wyposażenie nie byłoby standardem nawet w droższych wersjach ID.4.

Volkswagen dostosowuje się do realiów chińskiego rynku EV
FAW-Volkswagen pracuje nad ID. Aura T6 od kwietnia 2026 roku, kiedy model zadebiutował na Pekińskim Salonie Samochodowym. Przedsprzedaż trwała „na ślepo” (bez podania ceny) od lipca, teraz Volkswagen podał pełny cennik. To sygnał, że koncern bierze konkurencję z chińskimi markami (BYD, Xpeng, Li Auto) poważnie.
Więcej na temat marki Volkswagen znajdziesz na chinacars.pl.
Polska nigdy nie miała być priorytetem dla tego modelu. Plany VW na 2026 rok zakładają 13 nowych modeli na rynku chińskim, w tym siedem elektryków. FAW-Volkswagen ma przyczynić się czterema nowościami. ID. Aura T6 to początek serii Aura, która wkrótce ma się rozszerzyć o hybrydy plug-in (PHEV) i pojazdy z rozszerzoną zasięgiem (EREV).
Na polskim rynku Volkswagen cały nacisk kładzie na ID.4 i tańszy ID. Polo. ID. Aura T6 pozostanie interesującym obserwatorium dla branży, pokazując, jak Niemcy walczą o udziały w największej na świecie fabryce elektryków.
Czy ID. Aura T6 zawstydzi polskie ceny aut elektrycznych
Tańsze niż europejski ID.4 o 50 proc., bogatsze wyposażeniem, bardziej zaawansowana elektronika. ID. Aura T6 to praktyczne doświadczenie tego, co niemiecka marka potrafi, gdy ma wolę i chińskiego partnera. W Polsce to się nie zmieni szybko. VW wciąż zarabia więcej na sprzedaży ID.4 (152 000 zł) niż mogłaby na taniej odpowiednika. Ale dla konkurencji z BYD (od 110 000 złotych) lub OMODA (od 115 500 złotych) to ostrzeżenie: jeśli Volkswagen zacznie wprowadzać chińskie modele do Europy, niektóre europejskie elektryki będą mieć problem z uzasadnieniem ceny.
