Leapmotor B03X rusza z zamówieniami w Polsce od 94 900 zł. To cena, przy której najtańsze elektryczne crossovery konkurencji zaczynają wyglądać niepokojąco drogo. Wersja z większą baterią daje do 382 km zasięgu WLTP.
Spis treści
Zamówienia otwarto na początku lipca 2026 roku. Dostawy do polskich klientów mają ruszyć w IV kwartale. Sprawdzamy, co konkretnie oferuje B03X i gdzie naprawdę stoi wobec rywali.
Segment elektrycznych crossoverów klasy B przez lata był kłopotliwym miejscem na rynku: auta małe, zasięgi skromne, a ceny wcale nie niskie. Leapmotor B03X wchodzi dokładnie w ten punkt z ofertą, która zmusza do porównań. Marka działa w Europie pod skrzydłami Stellantisa, który posiada 51 proc. udziałów w spółce joint venture Leapmotor International i zapewnia dostęp do własnej sieci sprzedaży oraz serwisu.
B03X to czwarty model Leapmotor dostępny w Polsce, obok T03, C10 i B10. W Polsce marka zarejestrowała w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku 708 samochodów, co oznacza wzrost o 218 proc. rok do roku, wynika z danych PZPM/CEP. To nadal niewielka liczba, ale dynamika pokazuje, że marka zaczyna być traktowana poważnie przez polskich kupujących.
Gdzie Leapmotor B03X celuje segmentem i rozmiarem
Leapmotor B03X mierzy 4270 mm długości, 1810 mm szerokości i 1635 mm wysokości, a rozstaw osi wynosi 2605 mm. To parametry z pogranicza segmentu B i kompaktowych crossoverów, jak wskazuje portal 4rings.pl. Dla porównania Kia EV3 ma zbliżone wymiary i uznawana jest za jedno z bardziej przestronnych aut tej klasy. B03X nie jest więc miejskim pudełkiem na zakupy, tylko autem, które mogłoby być jedynym samochodem w domu. Bagażnik mieści 510 litrów, a po złożeniu tylnej kanapy pojemność rośnie do 1545 litrów. Pod podłogą znalazł się dodatkowo schowek o pojemności 105 litrów.
W Polsce B03X trafia bezpośrednio na rynek, gdzie dziś rządzi Toyota Yaris Cross w wersji hybrydowej i spalinowej. Elektryczne crossovery segmentu B to kategoria dopiero się kształtująca. Citroën e-C3, jeden z najtańszych elektryków w tym rozmiarze, kosztuje od 107 950 zł przy zasięgu 326 km WLTP. Skoda Epiq z baterią 38,5 kWh i zasięgiem 310 km to wydatek od 117 500 zł. Kia EV3 w najtańszej konfiguracji wyceniana jest jeszcze wyżej. Na tym tle cena startowa B03X robi konkretną różnicę.
Co kryje się pod maską Leapmotor B03X
Do wyboru są dwie wersje napędu, obie z silnikiem przy przedniej osi. Wersja z mniejszą baterią oferuje 177 KM i 200 Nm momentu obrotowego. Wersja z większym pakietem akumulatora dysponuje 197 KM przy takim samym momencie. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,6 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 160 km/h. To wyniki bez sportowych ambicji, ale pasujące do auta przeznaczonego do codziennej jazdy po mieście i podmiejskich dojazdów.
Przeczytaj też: Leapmotor liderem NEV w Chinach: 93 376 aut w czerwcu i wzrost o 95 proc.
Oba warianty korzystają z akumulatorów LFP (litowo-żelazowo-fosforanowych), które są trwalsze i bezpieczniejsze niż ogniwa NMC, choć wymagają nieco częstszego ładowania do 100 proc. dla utrzymania kalibracji. Mniejsza bateria ma pojemność 39,8 kWh i zapewnia zasięg do 292 km według WLTP. Większa, o pojemności 53,0 kWh, pozwala przejechać do 382 km WLTP. Obydwa warianty korzystają z technologii Cell-to-Chassis (CTC 2.0 Plus) – akumulator jest zintegrowany ze strukturą podwozia, co pozwala lepiej wykorzystać przestrzeń i poprawić efektywność energetyczną.
Jak szybko ładuje się Leapmotor B03X i co to oznacza w praktyce
Mniejsza bateria obsługuje ładowanie prądem stałym DC z mocą do 100 kW. Większy pakiet przyjmuje maksymalnie 133 kW. Producent deklaruje, że uzupełnienie energii od 30 do 80 proc. zajmuje w obu przypadkach około 16 minut. To dobry wynik na papierze, zbliżony do tego, co oferują w tej klasie Kia EV3 czy Citroën e-C3. Rzeczywisty czas będzie jednak zależał od temperatury baterii, mocy konkretnej ładowarki i warunków jazdy. Ładowanie prądem zmiennym AC odbywa się z mocą do 11 kW.
W kontekście codziennego użytkowania ważniejszy od maksymalnej mocy ładowania jest czas spędzony przy ładowarce. Przy zasięgu 292 km WLTP mniejszy wariant nadaje się bez stresu do dojazdów do pracy i tygodniowych zakupów w mieście. Wersja 382 km daje realną rezerwę na dłuższe trasy, choć przy autostradzie wynik WLTP zawsze należy traktować z rezerwą i zakładać spadek o 20-30 proc.
Co oferuje wnętrze i ile kosztują poszczególne wersje B03X
Gama B03X obejmuje dwie wersje wyposażenia: LIFE i DESIGN. Już bazowa odmiana LIFE zawiera adaptacyjny tempomat, asystenta utrzymania pasa ruchu i autonomiczne hamowanie awaryjne, czyli kompletny pakiet ADAS poziomu 2. Do standardu wchodzi też ekran centralny 14,6 cala z systemem Leap OS 4.0, integracja z Android Auto i Apple CarPlay, ładowarka indukcyjna do smartfona i aktualizacje OTA (bezprzewodowe aktualizacje oprogramowania bez wizyty w serwisie). Sześć kolorów nadwozia: jeden bezpłatny, pozostałe pięć za dopłatą 2700 zł.
Przeczytaj też: Leapmotor D99 wchodzi na rynek od 143 000 zł. Van z 115 kWh baterią CATL i 5280 mm długości
Ceny w regularnym cenniku zaczynają się od 104 900 zł za wersję LIFE z mniejszą baterią. Wersja z baterią 53 kWh kosztuje od 114 400 zł. Promocyjna cena startowa 94 900 zł dotyczy obecnej oferty premierowej i wymaga potwierdzenia warunków u dealera. Leapmotor udziela 4-letniej gwarancji lub do 100 000 km przebiegu. Akumulator trakcyjny objęty jest ochroną przez 8 lat lub do 160 000 km.
Stellantis jako karta przetargowa Leapmotora w Europie
To, co odróżnia Leapmotor od większości chińskich marek wchodzących do Europy, to właśnie sieć Stellantisa. Klient kupujący B03X ma dostęp do serwisów Fiata, Peugeota czy Opla w całej Polsce. To odpowiedź na jeden z głównych argumentów przeciwko chińskim elektrykom – obawy o dostępność części i serwisu. Leapmotor International powstała jako joint venture, w którym Stellantis ma 51 proc. udziałów i decydujący głos w kwestiach dystrybucji oraz serwisowania na rynkach poza Chinami.
Więcej na temat marki Leapmotor znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: leapmotor.pl.
Nie jest to bez znaczenia z perspektywy polskiego kupującego, który rozważa elektryk jako pierwsze lub jedyne auto. Sieć serwisowa rozbudowanej marki europejskiej to coś, czego BYD czy OMODA w Polsce jeszcze nie oferują na porównywalnym poziomie. Leapmotor buduje swoją obecność w Polsce od niedawna, ale dynamika jest wyraźna: w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku marka zanotowała +218 proc. rok do roku, a wyniki sprzedaży pokazują, że rynek zaczyna ją traktować nie jako ciekawostkę, ale realną alternatywę.
Gdzie stoi B03X wobec rywali i co to oznacza dla segmentu
Bezpośredni rywale Leapmotor B03X w Polsce to przede wszystkim Kia EV3 i Citroën e-C3. Kia oferuje większy zasięg i markę z rozbudowaną siecią serwisową, ale cena jest wyraźnie wyższa. Citroën jest tańszy od regularnej ceny B03X, ale zasięg 326 km WLTP z mniejszym pakietem ustępuje 382 km wersji z baterią 53 kWh. Skoda Epiq startuje od 117 500 zł przy zasięgu 310 km – to o ponad 22 000 zł więcej niż promocyjna cena bazowego B03X. Renault 4 E-Tech trafia w podobny segment, ale jego ceny w Polsce są wyraźnie wyższe.
Leapmotor B03X wchodzi do segmentu w momencie, gdy europejskie i koreańskie marki dopiero budują swoje tanie elektryczne crossovery. Chińska marka ma gotowy produkt, cenę poniżej progu 100 000 zł i zaplecze serwisowe koncernu. Dostawy do polskich klientów mają ruszyć w IV kwartale 2026 roku. To da rynkowi kilka miesięcy na porównanie B03X z Kią EV3 i kolejnymi nowościami segmentu. Dla potencjalnych kupujących najważniejsza będzie weryfikacja deklarowanego zasięgu w polskich warunkach drogowych i zimowym klimacie – a tę przeprowadzić można dopiero za kierownicą.
