Chińskie marki walczą w Pekinie o limity eksportu hybryd do Europy. Pula to 350 tysięcy aut

Producenci z Chin rozpoczęli w Pekinie negocjacje z chińskim rządem w sprawie podziału rocznych kwot eksportowych dla aut hybrydowych trafiających do Unii Europejskiej. Pod poduszką ograniczeń handlowych koncerny walczą o przydziały z łącznej puli 350 000 pojazdów.

W skrócie

  • Chiński rząd ustala podział pułapu 350 000 hybryd, które będą mogły trafić do Unii Europejskiej w pierwszym roku obowiązywania porozumienia.
  • Regulacje obejmują hybrydy klasyczne oraz plug-in, a w kolejnych latach limit ma rosnąć o 6 procent rocznie przez cztery lata.
  • W Polsce chińskie marki odpowiadały w okresie styczeń-wrzesień 2026 roku za 55,4 procent rejestracji aut hybrydowych plug-in.

Unijne cła wyrównawcze z października 2024 roku objęły wyłącznie samochody elektryczne z Chin. Sprawiło to, że napędy hybrydowe stały się głównym motorem napędowym chińskiej ekspansji na starym kontynencie.

Zamiast rywalizować cenowo w Europie, przedstawiciele chińskich marek zjechali do Pekinu. Walczą tam o jak największy przydział z puli eksportowej. Według serwisu CnEVPost i portalu Cailian rozmowy z regulatorami określą liczbę aut wysłanych do Europy. Mechanizm limitów wynika bezpośrednio z porozumienia handlowego zawartego między Pekinem a Brukselą.

Przedstawiciel jednego z producentów podkreślił w doniesieniach, że łączna pula jest ograniczona. Żaden koncern nie otrzyma więc dużego przydziału. Z tego powodu marki starają się zabezpieczyć maksymalne udziały dla siebie. Rozmowy w Pekinie trwają niespełna miesiąc po tym, jak Chiny i Unia Europejska ogłosiły ramy porozumienia o handlu hybrydami.

Dlaczego hybrydy z Chin unikają unijnych ceł

Spór handlowy między Brukselą a Pekinem wszedł w nową fazę po wprowadzeniu w październiku 2024 roku ceł wyrównawczych na chińskie auta elektryczne. Obostrzenia ominęły jednak klasyczne hybrydy oraz modele plug-in. Chińskie koncerny drastycznie zwiększyły dzięki temu sprzedaż pojazdów spalinowo-elektrycznych na rynku europejskim. W całym 2025 roku Unia Europejska zaimportowała z Chin 302 000 hybryd.

Przełom w rozmowach nastąpił podczas spotkania chińskiego ministra handlu Wang Wentao z unijnym komisarzem Marosem Sefcovicem. Rozmowy odbyły się w dniach 8-9 października 2026 roku w Pekinie. Chińskie Ministerstwo Handlu poinformowało 12 października 2026 roku o wypracowaniu uzgodnień. Gwarantują one dalszy wzrost eksportu powyżej poziomu z 2025 roku. Pekin zastrzegł, że przydzielona pula zachowa zgodność z zasadami Światowej Organizacji Handlu.

Jak ma działać limit 350 tysięcy aut

Według projektu ujawnionego 11 października 2026 roku, limit eksportowy chińskich hybryd do Unii Europejskiej wyniesie 350 000 pojazdów w pierwszym roku. Od drugiego roku pula ma rosnąć o 6 proc. rocznie. Cały mechanizm zaplanowano na okres 4 lat. Nowe zasady mogą wejść w życie najwcześniej 1 grudnia 2026 roku. Obejmują one hybrydy zasilane z gniazdka oraz układy bez możliwości ładowania.

Propozycja porozumienia pozostawia jednak istotne znaki zapytania. Projekt nie precyzuje, czy przekroczenie rocznego limitu oznacza zakaz wwozu aut, czy dodatkowe opłaty celne. Podczas konferencji 9 października 2026 roku komisarz Maros Sefcovic wspomniał o redukcji eksportu hybryd o połowę. Nie podał jednak punktu odniesienia dla tego wyliczenia. Źródło nie podaje też kryteriów przyznawania przydziałów ani wolumenów, o które wnioskują producenci.

Sytuacja na polskim rynku i udział hybryd z Chin

Ograniczenia eksportowe bezpośrednio dotkną polskich salonów, gdzie chińskie marki zbudowały silną pozycję. Według danych PZPM i CEP za okres od stycznia do września 2026 roku, chińscy producenci zarejestrowali w Polsce 64 345 nowych aut osobowych. Przełożyło się to na 13,7 proc. udziału w polskim rynku przy łącznej sprzedaży 470 497 samochodów.

Chiński napęd hybrydowy zdominował w Polsce w 2026 roku rynek pojazdów ładowanych z gniazdka. Według danych PZPM i CEP za styczeń-wrzesień 2026 roku, w segmencie hybryd plug-in marki z Chin odpowiadały za 55,4 proc. rejestracji w Polsce. Osiągnęły wynik 22 582 aut na 40 796 wszystkich zarejestrowanych pojazdów tego typu. W przypadku klasycznych hybryd udział chińskich producentów osiągnął 18,2 proc. przy wolumenie 21 003 aut z 115 156 zarejestrowanych. Liderem sprzedaży po 9 miesiącach 2026 roku pozostaje marka MG z wynikiem 14 617 aut. Wyprzedza ona Omodę z liczbą 10 080 rejestracji oraz BYD z wynikiem 9 419 aut.

Nowy podział kwot w Pekinie sprawi, że chińscy importerzy będą musieli rozważnie wybierać modele kierowane do polskich salonów. Eksport hybryd na unijny rynek od grudnia 2026 roku zostanie podporządkowany rządowym wolumenom. Zmusi to koncerny do rywalizacji o najbardziej dochodowe segmenty.