Chińskie Stowarzyszenie Inżynierów Motoryzacyjnych wyznaczyło 10 kluczowych kierunków rozwoju aut na 2027 rok. Do seryjnej produkcji wejdą baterie ze stałym elektrolitem o gęstości 400 Wh/kg oraz gigantyczne odlewy magnezowe, które obniżą masę pojazdu o 20 proc.
W skrócie
- Podczas 33. Kongresu China-SAE w Suzhou eksperci ogłosili dziesięć kluczowych technologii, które do 2027 roku trafią do masowej produkcji samochodów.
- Wprowadzenie wielkoformatowych odlewów ciśnieniowych ze stopów magnezu pozwoli obniżyć masę konstrukcji podłogi i klapy bagażnika o około 20 procent.
- Baterie ze stałym elektrolitem o gęstości 400 Wh/kg wejdą w fazę produkcji pilotażowej i przejdą pełną walidację inżynieryjną na poziomie całych pojazdów.
Kongres w Suzhou pokazał, że chiński przemysł przechodzi od fazy eksperymentów laboratoryjnych do masowego wdrażania rozwiązań redukujących masę i podnoszących bezpieczeństwo. Zaprezentowane technologie wyznaczą nowe standardy wydajności oraz kosztów produkcji.
Inżynierowie podczas 33. Corocznego Kongresu Chińskiego Stowarzyszenia Inżynierów Motoryzacyjnych (China-SAE) w Suzhou wytypowali 10 kluczowych trendów technologicznych na 2027 rok. Eksperci wskazali rozwiązania, które przejdą z fazy prototypów do produkcji seryjnej. Według danych przedstawionych przez zastępcę sekretarza instytucji, technologia przechodzi obecnie optymalizację pod kątem kosztów i wydajności.
Ujawniony zestaw innowacji obejmuje nowe chemie akumulatorów oraz zmianę podejścia do projektowania struktur nośnych i oprogramowania sterującego. Przedstawiciele CarNewsChina podkreślają, że nadchodzące zmiany obniżą masę własną aut elektrycznych i poprawią ich efektywność energetyczną.
Giga odlewy z magnezu obniżą masę samochodów
Najważniejszym przełomem w konstrukcji nadwozia będzie małoseryjne zastosowanie wielkoformatowych odlewów ciśnieniowych ze stopów magnezu. Dotychczas producenci stosowali te stopy głównie w obudowach układów napędowych oraz mniejszych elementach osprzętu. Przejście na wielkogabarytowe elementy strukturalne zmienia reguły gry w budowie platform dla pojazdów elektrycznych.
Zastosowanie pojedynczych odlewów ze stopu magnezu w tylnych sekcjach podłogi i strukturach klapy bagażnika pozwoli zredukować masę tych modułów o około 20 proc. Stop magnezu jest znacznie lżejszy od powszechnie używanego aluminium, a przy tym zachowuje wysoką sztywność skrętną. Zastępca sekretarza organu inżynieryjnego Zheng Yali zaznacza, że wdrożenie tej technologii oznacza przełom w wydajności i kosztach masowej produkcji elementów nadwozia.
Zmniejszenie masy konstrukcji przekłada się bezpośrednio na niższe zużycie energii podczas jazdy. Pozwala też stosować mniejsze pakiety baterii przy zachowaniu dotychczasowego zasięgu. Odlewanie ciśnieniowe eliminuje również konieczność zgrzewania i spawania setek osobnych blach, co skraca czas montażu na linii produkcyjnej.
Baterie ze stałym elektrolitem wchodzą do walidacji
Pierwszym i kluczowym trendem zestawienia są ogniwa ze stałym elektrolitem (stały elektrolit) o gęstości energii na poziomie 400 Wh/kg. Pakiety te wejdą w fazę produkcji pilotażowej.
W branży następuje przejście od badań laboratoryjnych do skali inżynieryjnej. Liderzy sektora przeprowadzą pełną walidację tej technologii w całych pojazdach i w realnych warunkach drogowych. Dla kierowcy gęstość 400 Wh/kg oznacza niemal dwukrotne zmniejszenie gabarytów i masy akumulatora. Punktem odniesienia są standardowe ogniwa LFP, czyli tańsze i trwałe ogniwa litowo-żelazowo-fosforanowe.
Wysoka gęstość energii na poziomie ogniwa pozwala projektować niższe auta o lepszej aerodynamice, co dodatkowo wydłuża realny zasięg na jednym ładowaniu. Stabilność stałego elektrolitu eliminuje ryzyko niekontrolowanego wzrostu temperatury przy uszkodzeniu mechanicznym.
Napęd w kołach i zintegrowane sterowanie ruchem
Kolejnym obszarem zmian jest technologia elektrycznego napędu w piastach kół. Umieszczenie silników bezpośrednio w kołach eliminuje potrzebę stosowania półosi, przekładni i wałów napędowych. Takie podejście optymalizuje układ wnętrza. Uwalnia dodatkową przestrzeń dla pasażerów oraz na bagaż, a także podnosi efektywność przeniesienia napędu.
Napęd w piastach kół umożliwia płynne sterowanie wektorowe momentem obrotowym na każdym kole z osobna. Zintegrowana technologia sterowania ruchem pojazdu połączy wymagania kierowcy z fizycznymi możliwościami jezdnymi. System zapewnia jednolitą koordynację hamowania, układu kierowniczego oraz pracy zawieszenia, co zwiększa precyzję prowadzenia w zakrętach.
Równolegle do produkcji masowej wchodzą skalowalne mikrokontrolery oparte na otwartej architekturze RISC-V. Będą one zawiadywać pracą układów napędowych, hamulcowych oraz systemami bezpieczeństwa. Otwarty standard ułatwia licencjonowanie architektury. Umożliwia też dostosowanie oprogramowania pod konkretne wymagania samochodu.
Dwukierunkowy przepływ energii V2G i lokalna sztuczna inteligencja
Technologia Vehicle-to-Grid (V2G) umożliwi dwukierunkową regulację sieci energetycznej o mocy sięgającej milionów kW dziennie. Samochody podłączone do ładowarek będą mogły oddawać prąd do sieci w godzinach szczytowego zapotrzebowania. Będą też ładować akumulatory wtedy, gdy energia jest najtańsza. V2G wesprze stabilność systemu energetycznego i zwiększy odporność sieci elektrycznej na przeciążenia.
Radykalne zmiany przejdzie również wnętrze pojazdu. W kokpitach seryjnych aut będą instalowane lokalne modele AI o rozmiarze 14 miliardów parametrów. Przetwarzanie poleceń bezpośrednio w aucie zmniejszy zależność od łączności chmurowej. Przyspieszy też czas reakcji asystenta głosowego i zapewni ochronę prywatności danych kierowcy.
Zestawienie trendów zamykają połączone systemy wspomagania jazdy trafiające do małoseryjnego montażu fabrycznego z synergią pojazd-chmura. Należą do nich również autonomiczne floty ciężarówek liczące tysiące pojazdów w kopalniach, portach i na kolei, a także metalowy druk 3D skomplikowanych struktur nadwozia.
Polski rynek w dobie technologicznej transformacji
Opisywane technologie z Chin trafią na rynek europejski w ramach ekspansji tamtejszych koncernów, które mocno zaznaczają swoją obecność również nad Wisłą. Zależność ta nie oznacza bezpośredniego przełożenia ogłoszonych trendów na bieżącą ofertę w salonach. Buduje jednak tło dla dynamicznie rosnącej sprzedaży.
Według danych PZPM i CEP za okres od stycznia do września 2026 roku, rejestracje samych chińskich marek w Polsce osiągnęły poziom 64 345 sztuk. Daje im to 13,7 proc. udziału w całym rynku nowych aut osobowych. Dla porównania, w samym wrześniu 2026 roku z polskich salonów wyjechało 8 772 aut chińskich marek, co stanowiło 15,6 proc. udziału miesięcznego.
Chińskie marki dominują w Polsce w segmencie aut z generatorem spalinowym EREV. Osiągnęły 100 proc. udziału i 701 zarejestrowanych aut od stycznia do września 2026 roku. Rządzą też w hybrydach plug-in PHEV, gdzie z udziałem 55,4 proc. odpowiadają za 22 582 rejestracje. Największą sprzedaż zanotowały marki MG (14 617 szt., wzrost o 44 proc.) oraz Omoda (10 080 szt.). Wynik BYD to 9 419 szt., co oznacza wzrost o 165,6 proc. rok do roku. Wraz z rozwojem sieci dealerskich to właśnie te marki będą pierwszymi nosicielami technologii baterii ze stałym elektrolitem i odlewów magnezowych na polskich drogach.
Przeprowadzenie przez producentów pełnych walidacji inżynieryjnych w realiach drogowych otworzy drogę do komercyjnego debiutu opisywanych rozwiązań na rynku europejskim po 2027 roku.
