BYD Da Han: bateria 102,3 kWh i 725 kg. Zasięg 1008 km w cyklu CLTC

BYD Da Han, nowy topowy sedan marki, ujawnia baterię LFP o pojemności 102,3 kWh i masie 725,9 kg. Zasięg w cyklu CLTC wynosi 1008 km. To największa bateria, jaką BYD kiedykolwiek zamontował w osobówce.

Da Han to następca modelu Han, ale pod względem rozmiarów i technologii to zupełnie inna liga. Samochód mierzy ponad 5,2 metra i celuje w segment luksusowych limuzyn. W Polsce BYD Han nie jest w oficjalnej ofercie, a Da Han to jeszcze odleglejszy horyzont.

Chiński rynek elektrycznych limuzyn przeżywa wyścig na zasięg, jakiego Europa jeszcze nie widziała. BYD Da Han jest w tej chwili jego symbolem. Bateria o pojemności 102,3 kWh i masie 725,9 kg to nie przypadkowe liczby: trafiły na listę chińskiego Ministerstwa Przemysłu i Informatyki (MIIT) w ramach procedury homologacyjnej, co oznacza, że auto szykuje się do sprzedaży.

Da Han (z chińskiego: Wielki Han) to bezpośredni następca modelu Han, który BYD sprzedaje od 2020 roku. Nowy model jest jednak znacznie większy i gra w innej lidze. Długość 5256 mm, szerokość 1999 mm i rozstaw osi 3130 mm sytuują go wyraźnie powyżej standardowego Hana. Dla porównania: Da Han jest o 66 mm dłuższy niż bazowa wersja Mercedesa-Benza klasy S.

Bateria Blade drugiej generacji: 102,3 kWh i prawie trzy czwarte tony

Akumulator zainstalowany w BYD Da Han to ogniwa LFP, czyli litowo-żelazowo-fosforanowe, trwalsze i bezpieczniejsze od NMC, choć o nieco niższej gęstości energii. Dostarczyła je FinDreams, spółka zależna BYD. Zestaw waży 725,9 kg, co stanowi ponad 30 proc. masy własnej samochodu w wersji z napędem na cztery koła. To ogromna proporcja: dla porównania bateria popularnego BYD Seal waży około 500 kg przy pojemności 82,56 kWh.

Przeczytaj też: Denza N8: duży elektryczny SUV BYD z 1210 KM i ładowaniem w 5 minut

Da Han korzysta z drugiej generacji systemu Blade Battery. Nowe ogniwa pozwalają naładować akumulator od 10 do 97 proc. w dziewięć minut przy użyciu technologii Flash Charging. Jeśli ta wartość potwierdzi się w testach, Da Han znajdzie się wśród najszybciej ładowanych dużych sedanów elektrycznych na świecie. Auto wyposażono też w aktywne zawieszenie i tylny skręt kół.

Warianty napędowe BYD Da Han: 370 kW RWD i 570 kW AWD

Wersja z napędem na tylne koła dysponuje jednym silnikiem elektrycznym o mocy 370 kW (504 KM). Zasięg w cyklu CLTC, czyli chińskim standardzie pomiarowym zazwyczaj wyższym niż europejski WLTP, wynosi od 970 do 1008 km w zależności od wersji wyposażenia.

Topowa odmiana z napędem na cztery koła ma dwa silniki o łącznej mocy szczytowej 570 kW (775 KM). Masa własna tej wersji wynosi 2505 kg, a zasięg spada do 820–880 km w cyklu CLTC. BYD oferuje też wersję PHEV z silnikiem benzynowym 1,5 l turbo o mocy 115 kW (156 KM) oraz silnikiem elektrycznym 200 kW (272 KM). Bateria w tej odmianie ma pojemność 54,489 kWh i zapewnia do 470 km jazdy w trybie elektrycznym.

BYD Da Han – sylwetka flagowego sedana w stylu Loong Face
BYD Da Han

Cena BYD Da Han i kontekst polskiego rynku

BYD Da Han celuje w chiński segment pojazdów w okolicach 300 000 juanów, co po przeliczeniu daje orientacyjnie 170 000–180 000 zł według kursów z lipca 2026 roku. To kwota zbliżona do ceny BMW serii 5 w średnim wyposażeniu lub Mercedesa klasy E w wersji bazowej. W Polsce oficjalny BYD Han nie jest dostępny w sieci dealerskiej: salony skupiają się na modelach Seal, Seal U, Atto 3, Tang i Dolphin. Da Han, jako model nowszy i droższy, nie ma szans na oficjalny debiut w Polsce w najbliższym czasie.

Przeczytaj też: BYD podpisał kontrakt na 11,275 GWh magazynowania energii w Abu Dhabi

Warto spojrzeć na to szerzej. BYD radzi sobie w Polsce coraz lepiej: według danych PZPM/CEP w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku zarejestrowano 2922 auta tej marki, co oznacza wzrost o 242 proc. rok do roku. Mimo to żaden chiński sedan nie pojawia się w pierwszej setce najpopularniejszych modeli w Polsce, gdzie kupujący sięgają przede wszystkim po SUV-y i crossovery.

BYD Da Han a wyścig na zasięg: co to mówi o rynku

Zasięg 1008 km w cyklu CLTC to wynik nieprzypadkowy. Chiny przeżywają dziś ostrą wojnę cenową i technologiczną między producentami elektrycznych limuzyn. Modele takie jak Nio ET9, Xiaomi SU7 Ultra czy Zeekr 001 nieustannie podnoszą poprzeczkę, a klienci w segmencie premium oczekują zasięgu przekraczającego 1000 km i ładowania mierzonego w minutach, nie godzinach.

Więcej na temat marki BYD znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: byd.com/pl.

BYD Da Han wpisuje się w tę logikę precyzyjnie. Akumulator o pojemności 102,326 kWh, produkowany przez FinDreams, to efekt przemyślanej decyzji inżynierskiej: ogniwa LFP są tańsze i trwalsze od NMC, ale żeby uzyskać 1000 km zasięgu, trzeba ich po prostu więcej. Stąd masa niemal trzech czwartych tony. Dla porównania: Tesla Model S Long Range ma baterię o pojemności 100 kWh i osiąga 652 km zasięgu w cyklu WLTP, a więc wyraźnie mniej, choć według bardziej rygorystycznej europejskiej metodologii. Rzeczywisty zasięg Da Hana w warunkach europejskich byłby zapewne wyraźnie poniżej 1000 km, ale i tak imponujący.

BYD Da Han trafi na chiński rynek jeszcze w 2026 roku. W Europie ani w Polsce nie pojawi się w bliskiej perspektywie. Wyścig na zasięg i bateria przekraczająca 725 kg pokazują jednak, w jakim kierunku BYD prowadzi swoje topowe produkty. To wyraźny sygnał dla europejskich producentów luksusowych limuzyn: poprzeczka właśnie poszła wyżej.

Dariusz Ziółkowski
Dziennikarz portalu chinacars.pl zajmujący się aktualnościami i rynkiem motoryzacyjnym w Polsce. Swoją przygodę z branżą motoryzacyjną rozpoczął kilka miesięcy temu. Wcześniej publikował na ramach lokalnych mediów.