Chiny zakazują foteli Zero-G. MIIT ukróci niebezpieczne opcje

Chińskie Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych opublikowało projekt przepisów ukracających stosowanie niebezpiecznych funkcji w samochodach. Regulator zakazuje używania foteli Zero-G podczas jazdy oraz nakłada nowe limity na ekrany i klamki. Decyzja zmieni podejście marek Xiaomi i Huawei do projektowania aut.

W skrócie

  • Chiński regulator MIIT opublikował projekt przepisów zakazujących rozkładania foteli Zero-G oraz używania elastycznych ekranów podczas jazdy. Decyzja wymusi na koncernach technologicznych rygorystyczne modyfikacje w projektowaniu wnętrz.
  • Ministerstwo nakłada na producentów obowiązek montażu tradycyjnych połączeń mechanicznych w klamkach po wypadkach Xiaomi SU7. Wymóg ten ma zapobiec uwięzieniu pasażerów po odcięciu zasilania.
  • Nowe zasady obejmą też refektory LED wyświetlające wiadomości na jezdni, nakładając na marki obowiązek ich moderacji. Regulacje wpłyną na specyfikację aut trafiających do sprzedaży międzynarodowej.

Projekt regulacji to reakcja państwowych urzędników na szybkie wprowadzanie niesprawdzonych gadżetów przez firmy z branży konsumenckiej. Wymogi homologacyjne zaostrzono po głośnych zdarzeniach drogowych, w tym wypadkach z udziałem Xiaomi SU7 z końca 2025 roku.

Chińskie Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych przekazało do konsultacji społecznych projekt przepisów. Dokument ogranicza stosowanie niebezpiecznych oraz rozpraszających technologii w samochodach. Urząd odpowiedzialny za dopuszczanie pojazdów do ruchu uznał wyścig na cyfrowe gadżety za zagrożenie dla życia pasażerów. Nowe zasady uderzą w rozwiązania, które dotychczas stanowiły główny oręż marketingowy nowoczesnych aut elektrycznych.

Głównym celem projektowanych przepisów jest powstrzymanie kierowców i pasażerów przed korzystaniem z funkcji zarezerwowanych dotąd dla postoju. W myśl proponowanych zapisów systemy pokładowe będą musiały blokować wybrane udogodnienia w momencie, gdy auto się porusza. Państwowy regulator chce w ten sposób wymusić na producentach powrót do tradycyjnych priorytetów projektowych.

Dlaczego chiński regulator nakłada limity na fotele i ekrany

Projekt przygotowany przez ministerstwo zakłada wprowadzenie całkowitego zakazu używania wybranych funkcji foteli podczas jazdy. Chodzi o fotele Zero-G, modele rozkładane na płasko oraz wersje obrotowe. Unoszenie nóg powyżej linii bioder i mocne odchylanie oparcia sprawia, że pasy bezpieczeństwa przestają chronić ciało podczas zderzenia. Nowe zasady nakładają na producentów obowiązek przeprowadzenia bardziej rygorystycznych testów zderzeniowych, niezawodnościowych oraz zapobiegających przycięciu.

Urzędnicy wzięli również pod uwagę rozbudowane panele dotykowe oraz systemy wyświetlania informacji. Propozycja przepisów przewiduje zakaz stosowania w pojazdach elastycznych oraz składanych ekranów. To bezpośrednio uderza w marki stawiające na nowinki technologiczne, takie jak Xiaomi czy konsorcjum HIMA od Huawei. Jak wynika z publikacji w serwisie CarNewsChina, urzędnicy wymagają od koncernów dokładnej oceny wpływu dużych wyświetlaczy centralnych i skomplikowanych ekranów HUD na uwagę kierowcy.

Jak LED-owe reflektory i klamki podlegają państwowej kontroli

Nowe rygory nie ominą systemów oświetlenia zewnętrznego, które w ostatnich latach stały się cyfrowymi tablicami ogłoszeniowymi. Projekt regulacji nakazuje producentom moderowanie i monitorowanie treści projektowanych przez użytkowników za pomocą reflektorów LED. Ograniczenia wynikają z obaw władz przed wyświetlaniem niezatwierdzonych przekazów na drogach. Regulacja systemów oświetlenia jest w Chinach porównywana do ograniczeń w smartfonach z systemem Android, gdzie blokowane są nazwy sieci Wi-Fi zawierające zakazane słowa.

Przeczytaj też: Haval H6L PHEV z lidarem w rejestrze MIIT. GWM ujawnia kluczowe dane

Równolegle urzędnicy podtrzymują propozycję zakazu stosowania całkowicie ukrytych klamek zewnętrznych. Decyzja ta wymaga zintegrowania tradycyjnych połączeń mechanicznych i zapewnienia odpowiedniej przestrzeni na dłoń. To efekt wypadków z udziałem Xiaomi SU7 z końca 2025 roku, w których uwięzieni pasażerowie nie mogli opuścić palących się pojazdów z powodu braku zasilania. Zgodnie z nową normą, odblokowanie drzwi od zewnątrz i od wewnątrz musi działać mechanicznie w każdych warunkach.

Co oznacza nowa ofensywa MIIT dla Xiaomi

Nowe wytyczne uderzają w model biznesowy marek technologicznych wchodzących do branży motoryzacyjnej. Budowały one swoją przewagę rynkową na licznych ekranach i cyfrowych dodatkach. Wymóg testowania klamek i interfejsów w skrajnych warunkach wymusi na producentach zmianę projektowania wnętrz oraz karoserii nadchodzących modeli. Standardem w nowych chińskich autach staną się zatwierdzone przez ministerstwo wzorce klamek z fizycznym cięgnem.

Zwiększenie rygorów homologacyjnych w Chinach wpłynie na specyfikację aut trafiających na eksport do Europy, eliminując niesprawdzone rozwiązania z globalnych wersji. Wyeliminowanie skrajnych projektów sprawi, że chińscy producenci będą musieli konkurować na rynkach zewnętrznych dopracowanym układem jezdnym i jakością wykonania. Zyskają na tym klienci poszukujący bezpiecznych konstrukcji, które nie stwarzają zagrożenia w razie awarii zasilania.

Projekt przepisów nie określa jeszcze dokładnej daty wejścia w życie konsultowanych zapisów ani sankcji grożących producentom za niedostosowanie się do nowych regulacji. Wiadomo jednak, że zaostrzenie procedur w Chinach wymusi zmianę projektowania wnętrz i systemów oświetlenia w autach, zanim trafią one do oficjalnej homologacji na rynkach globalnych.