MG Hector Tomahawk wjeżdża do Indii jako globalna odsłona chińskiego Wuling Starlight 560. SUV startuje od 87 500 zł w przeliczeniu, a dostawy pierwszych egzemplarzy ruszają we wrześniu 2026 roku.
To nie jest brytyjski projekt, tylko kolejny przykład chińskiej platformy sprzedawanej pod różnymi markami. MG oferuje auto w wersji elektrycznej i hybrydzie plug-in, celując prosto w Mahindra i Tata.
MG Hector Tomahawk to nie autorski projekt Brytyjczyków, lecz globalna odsłona chińskiego SUV-a Wuling Starlight 560. Auto trafiło do sprzedaży w Indiach pod szyldem MG, bo marka wciąż budzi tam sentyment, mimo że realnie należy do koncernu SAIC.
Model wchodzi w segment rodzinnych SUV-ów z napędem elektrycznym i hybrydą plug-in. Sprawdzamy ceny w przeliczeniu na złote, dane techniczne obu wersji i jak Tomahawk wypada na tle lokalnej konkurencji.

MG i SAIC dzielą platformy w globalnej ekspansji
Strategia SAIC od lat polega na sprzedaży jednej konstrukcji pod wieloma markami i nazwami, zależnie od rynku. Starlight 560 zadebiutował w Indonezji podczas targów IIMS jako Wuling Eksion, a na tamtejszy rynek trafił oficjalnie 22 kwietnia 2026 roku. W Chinach ten sam samochód sprzedawany jest jako Wuling Xingguang 560, w Indiach zaś nosi zupełnie inną tożsamość marketingową jako MG Hector Tomahawk.
Przeczytaj też: MG 07 zebra 10 000 zamówień w mniej niż 2 minuty
Za lokalną sprzedaż odpowiada joint venture JSW-MG Motor India, czyli spółka grupy JSW z chińskim SAIC. Rywalizacja na indyjskim rynku SUV-ów jest ostra. Hector Tomahawk EV będzie rywalizował głównie z Mahindra XEV 9S i Kia Carens Clavis EV w wersjach siedmiomiejscowych, a wariant pięciomiejscowy zmierzy się z Tata Harrier EV i Mahindra XEV 9e. To pokazuje, że chińskie koncerny wchodzą na rynki wschodzące nie z autorskimi projektami, tylko z gotowymi, tanimi platformami przykrojonymi pod lokalne marki.
Ile kosztuje MG Hector Tomahawk w Indiach
Wersja elektryczna Hector Tomahawk wyceniona została od 19,49 do 23,49 lakh rupii (ex-showroom), przy czym wariant pięciomiejscowy oferowany jest wyłącznie w topowym wykończeniu Essence. W przeliczeniu to widełki od około 87 500 zł do 105 500 zł. Dla ograniczonej puli egzemplarzy MG uruchomiło też program najmu baterii (BaaS). W tym modelu klient płaci mniej za auto, ale dokłada 4,90 rupii za każdy przejechany kilometr jako opłatę za baterię, co odpowiada wejściowej cenie zbliżonej do 62 800 zł.
Przeczytaj też: MG 07 od 105 900 juanów. Sedan z zasięgiem do 845 km
Droższa jest wersja hybrydowa plug-in. Hector Tomahawk PHEV wyceniono od 21,80 lakh rupii, a w programie BaaS ceny startują od 21,79 lakh rupii z opłatą 3,20 rupii za kilometr. Górna granica cennika sięga około 115 400 zł po przeliczeniu. Rezerwacje są już otwarte, a dostawy i jazdy testowe dla wersji elektrycznej ruszają we wrześniu, a dla PHEV w listopadzie.
Jaki napęd ma Hector Tomahawk EV i PHEV
Elektryczna wersja korzysta z akumulatora, który MG nazywa MAGIC Battery. To pakiet 69,2 kWh w chemii LFP (tańsze i trwalsze ogniwa litowo-żelazowo-fosforanowe) połączony z silnikiem synchronicznym z magnesami trwałymi, generujący 150 kW (204 KM) i 310 Nm, z certyfikowanym zasięgiem 517 km w cyklu MIDC. Sprint od 0 do 100 km na godzinę zajmuje 8,2 sekundy. MG India określa architekturę tego SUV-a mianem ADAPT. To pierwszy produkcyjny model marki oparty na tej wielonapędowej platformie, dostępny w konfiguracji pięcio i siedmiomiejscowej.
Więcej na temat marki MG znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: mgmotor.pl.
Wersja PHEV celuje w kupujących, którzy boją się ładowarek. Napęd łączy 1,5-litrowy silnik benzynowy z zasięgiem elektrycznym ponad 115 km i łącznym zasięgiem przekraczającym 1100 km na pełnym baku i naładowanej baterii, a spalanie w cyklu mieszanym ma wynosić około 40 km na litrze paliwa. Nadwozie mierzy 4745 mm długości przy rozstawie osi 2810 mm, a bagażnik w wersji pięciomiejscowej pomieści 610 litrów.
Hector Tomahawk kontra Tata Harrier EV i Mahindra XEV 9S
Indyjski rynek SUV-ów z napędem elektrycznym rośnie szybko, ale wciąż jest zdominowany przez lokalnych graczy. Wejście MG z modelem opartym na chińskiej platformie Wuling to sygnał, że SAIC traktuje Indie priorytetowo, mimo napięć politycznych wokół chińskich inwestycji w tym kraju. Cena bazowa Hector Tomahawk w Chinach pod nazwą Wuling Starlight 560 zaczynała się od 62 800 juanów, czyli około 34 900 zł. Indyjska wersja jest znacznie droższa, co pokazuje jak duże marże generują lokalna produkcja, cła i dodatkowe wyposażenie w postaci technologii V2L i V2H (zasilanie urządzeń i domu z baterii auta).
Na polskim rynku MG radzi sobie zaskakująco dobrze i pozostaje liderem chińskiego bloku marek. W pierwszym półroczu 2026 roku marka zarejestrowała w Polsce 9191 aut, co dało wzrost o 46 procent rok do roku i dwunaste miejsce w całym rynku, według danych PZPM i CEP. Hector Tomahawk nie jest jednak przygotowywany pod europejską homologację i na razie pozostaje modelem stworzonym wyłącznie z myślą o indyjskich drogach i lokalnej konkurencji.
