Denza Z9 GT w unikatowej wersji Chopard została wylicytowana za równowartość 3 milionów złotych. To najdroższy samochód w historii tej chińskiej marki należącej do koncernu BYD. Cała kwota z licytacji w Cannes trafi na badania nad AIDS. Seryjne auto można już kupić w polskich salonach.
Wyjątkowy egzemplarz chińskiego auta powstał przy współpracy z luksusowym domem jubilerskim Chopard. Samochód zaprezentowano podczas festiwalu filmowego we Francji. Wysoka cena końcowa wynika z charytatywnego charakteru aukcji oraz unikatowego wykończenia kabiny.
Chiński koncern BYD połączył siły ze szwajcarską marką jubilerską Chopard. Efektem tej współpracy jest jedyny w swoim rodzaju model Denza Z9 GT Chopard. Samochód zadebiutował podczas słynnego festiwalu filmowego w Cannes. Pojazd został przekazany na aukcję charytatywną amfAR Gala. Cały dochód ze sprzedaży zasili fundację zajmującą się badaniami nad AIDS. Zwycięzca licytacji zapłacił za auto dokładnie 700 000 euro. Po przeliczeniu daje to kwotę około 3 milionów złotych.
Projektanci zadbali o wyjątkowe detale we wnętrzu pojazdu. Kabina pasażerska została wykończona z użyciem prawdziwych ametystów. Te fioletowe kamienie szlachetne zdobią fizyczne przyciski oraz elementy konsoli centralnej. Na zagłówkach foteli wyhaftowano charakterystyczne logo marki Chopard. Ten sam motyw graficzny pojawia się na bezprzewodowych ładowarkach do telefonów. Samochód wita kierowcę specjalną grafiką wyświetlaną przez projektory w drzwiach. Nowy właściciel otrzymał w zestawie luksusowe zegarki oraz dedykowany komplet skórzanych walizek.
Wyjątkowa technologia pod maską nowego modelu
Pod luksusowym nadwoziem kryje się nowoczesna technologia koncernu BYD. Model Denza Z9 GT bazuje na zaawansowanej platformie e3. Samochód w wersji elektrycznej napędzają trzy silniki o łącznej mocy ponad 960 KM. Pozwala to na osiągnięcie pierwszej setki w czasie zaledwie 2,7 sekundy. Auto wyposażono w akumulator typu Blade Battery drugiej generacji. System szybkiego ładowania pozwala na błyskawiczne uzupełnienie energii. Dodatkowym atutem jest skrętna tylna oś. Umożliwia ona wykonywanie ciasnych manewrów oraz jazdę bokiem w trybie kraba.
Europejski styl i chińska technologia
Sylwetka pojazdu została zaprojektowana przez znanego europejskiego stylistę. Wolfgang Egger ma na swoim koncie projekty dla takich marek jak Alfa Romeo czy Audi. Stworzył on nadwozie typu shooting brake o bardzo niskiej i szerokiej linii. Samochód ma długość ponad 5,1 metra. Rozstaw osi wynosi aż 3,12 metra. Zapewnia to ogromną przestrzeń dla pasażerów w kabinie. Sportowy charakter podkreślają aktywne spoilery oraz bezramkowe szyby w drzwiach. Wersja Chopard zyskała dodatkowo subtelne złote akcenty na karoserii.
Więcej na temat marki Denza znajdziesz na chinacars.pl.
Luksusowe wyposażenie i system audio Devialet
Wnętrze pojazdu oferuje rozwiązania niespotykane w europejskich samochodach. W konsoli środkowej oraz z tyłu zamontowano dwie niezależne lodówki. Mogą one chłodzić napoje do temperatury minus 6 stopni Celsjusza lub podgrzewać je do 50 stopni. System nagłośnienia przygotowała renomowana francuska marka Devialet. Składa się on z ponad 20 głośników i zapewnia doskonałą jakość dźwięku. Kierowca ma do dyspozycji zestaw trzech dużych ekranów na desce rozdzielczej. Centralny wyświetlacz ma przekątną aż 17,3 cala. Dodatkowo pasażerowie mogą korzystać z fabrycznego zestawu do karaoke.
Chińska nowość kontra europejscy rywale
Chiński producent nie ukrywa swoich ambicji na rynku europejskim. Nowy model ma bezpośrednio rywalizować z takimi autami jak Porsche Taycan oraz Porsche Panamera. Chińskie auto oferuje jednak znacznie wyższą moc w standardzie. Trzy silniki elektryczne generują łącznie prawie 1000 KM. Niemieccy konkurenci o podobnych osiągach kosztują znacznie więcej. Przykładowo mocne wersje Porsche Taycan to wydatek rzędu 800 000 złotych lub więcej. Chiński model oferuje zbliżone parametry za kwotę o kilkaset tysięcy złotych niższą. Może to być kluczowy argument dla polskich klientów.
Więcej informacji o chińskich samochodach znajdziesz na chinacars.pl.
Ile kosztuje seryjna Denza Z9 GT w Polsce
Seryjna wersja tego modelu jest już dostępna na polskim rynku. Polskie ceny mogą jednak zaskakiwać w porównaniu do rynku chińskiego. W Chinach model ten kosztuje od 269 800 juanów. Daje to w przeliczeniu około 145 000 złotych. W Polsce oficjalny importer wycenił wariant hybrydowy plug-in na kwotę od 447 200 złotych. W pełni elektryczna Denza Z9 GT wymaga dopłaty. Jej cena startuje od 511 700 złotych. Różnica wynika z ceł unijnych oraz kosztów transportu i homologacji.
Dystrybucją pojazdów zajmują się wybrani dealerzy powiązani z siecią BYD w Polsce. Do głównych partnerów handlowych należy między innymi Grupa Krotoski. Salony tej grupy znajdują się w największych miastach takich jak Warszawa, Poznań czy Katowice. Klienci mogą tam zapoznać się z ofertą modeli premium. Marka chce konkurować z europejskimi producentami aut sportowych. Seryjna Denza Z9 GT ma szansę przyciągnąć kierowców szukających nowoczesnych rozwiązań. Oficjalną ofertę marki w naszym kraju można śledzić na stronie importera pod adresem bydauto.pl.
