Chiński gigant BYD wytoczył najcięższe działa przeciwko Tesli i Xiaomi. Nowa seria sportowych elektryków Fang Cheng Bao Formula S oraz praktyczniejsza odmiana S GT wjeżdżają na rynek z technologią, która pozwala naładować akumulator w zaledwie 5 minut. Sprawdzamy, co kryje ten niesamowity projekt.
W skrócie
- Nowa seria sportowych elektryków BYD oferuje moc do 657 KM i przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,6 sekundy.
- Bateria Blade drugiej generacji pozwala na ekspresowe ładowanie od 10 do 70 proc. w zaledwie 5 minut.
- Ceny w Chinach startują od 189 900 juanów, co po przeliczeniu daje około 105 000 zł.
Marka Fang Cheng Bao kojarzyła się dotychczas z terenowymi SUV-ami. Nowe modele Formula S i Formula S GT całkowicie zmieniają ten wizerunek, wkraczając do segmentu dynamicznych limuzyn i sportowych kombi. To bezpośrednia odpowiedź na rynkowy sukces Xiaomi SU7.
Chiński rynek samochodów elektrycznych przechodzi kolejną fazę brutalnej wojny technologicznej i cenowej. Koncern BYD postanowił uderzyć w najczulszy punkt swoich najgroźniejszych konkurentów, prezentując oficjalnie seryjne wersje modeli Fang Cheng Bao Formula S oraz Formula S GT. Te mierzące ponad pięć metrów pojazdy mają odebrać klientów niezwykle popularnemu Xiaomi SU7 oraz globalnemu bestsellerowi, jakim jest Tesla Model 3.
Nowa gama modelowa reprezentuje zupełnie świeże podejście do projektowania sportowych elektryków. Zamiast klasycznego podziału na sedana i SUV-a, producent zdecydował się na wprowadzenie eleganckiego liftbacka o długości 5060 mm oraz dynamicznego kombi typu shooting brake o długości 5025 mm. Oba warianty dzielą imponujący rozstaw osi wynoszący 2960 mm, co gwarantuje ogromną przestrzeń w kabinie pasażerskiej.
Pozycjonowanie marki Fang Cheng Bao w Europie
Dla europejskich obserwatorów nazwa Fang Cheng Bao może brzmieć egzotycznie, jednak koncern BYD ma bardzo precyzyjny plan ekspansji na Starym Kontynencie. Jak donosiły wcześniejsze publikacje w polskich mediach branżowych, luksusowe i sportowe modele tej submarki najprawdopodobniej trafią do europejskich salonów pod lepiej rozpoznawalnym szyldem Denza. Pozwoli to uniknąć zamieszania nazewniczego i ułatwi budowanie wizerunku w segmencie premium.
Przeczytaj też: BYD zamawia 10 gigantycznych statków. Zaleją Europę autami
Wprowadzenie tak zaawansowanych konstrukcji do Europy będzie jednak wymagało zmierzenia się z nowymi realiami celnymi. Unijne cła na samochody elektryczne produkowane w Chinach mogą znacząco wpłynąć na ostateczną wycenę tych aut w polskich salonach. Mimo to technologiczny pokaz siły BYD udowadnia, że chińscy inżynierowie nie zamierzają zwalniać tempa rozwoju, niezależnie od barier geopolitycznych.
Ekspresowe ładowanie i potężna moc układu napędowego
Największą rewelacją nowej serii jest zastosowanie instalacji o bardzo wysokim napięciu oraz akumulatorów Blade Battery drugiej generacji. Dzięki temu Fang Cheng Bao Formula S potrafi uzupełnić energię od 10 do 70 proc. w zaledwie 5 minut. Pełne ładowanie do poziomu 97 proc. zajmuje natomiast około 9 minut. To parametry, które stawiają ten model w ścisłej światowej czołówce i praktycznie eliminują problem długich postojów na stacjach szybkiego ładowania.

Klienci mają do wyboru trzy warianty napędowe. Bazowa wersja z napędem na tylną oś generuje moc 329 KM (245 kW) i współpracuje z baterią o pojemności 76,7 kWh, co przekłada się na 720 km zasięgu w chińskim cyklu CLTC. Pośrednia odmiana jednosilnikowa oferuje już 402 KM (300 kW) i większy akumulator o pojemności 92,1 kWh, pozwalający pokonać do 900 km na jednym ładowaniu. Na szczycie gamy stoi potwór z napędem na cztery koła o łącznej mocy aż 657 KM (490 kW), który rozpędza się do setki w 3,6 sekundy.
Ceny Fang Cheng Bao Formula S w Chinach
Ceny nowego elektryka od BYD zostały skalkulowane niezwykle agresywnie. Cennik klasycznego liftbacka Formula S startuje w Chinach od kwoty 189 900 juanów, co po bezpośrednim przeliczeniu daje około 105 000 zł. Najdroższa, topowa odmiana z napędem na cztery koła i zaawansowanym zawieszeniem magnetycznym DiSus-M kosztuje 229 900 juanów, czyli około 127 000 zł. Praktyczniejsza odmiana shooting brake Formula S GT wymaga dopłaty i jej ceny mieszczą się w przedziale od 219 900 do 239 900 juanów, co daje około 121 000 – 132 000 zł.
Przeczytaj też: Chiny pobiły własny rekord eksportu aut. Wynik z 2025 roku to już przeszłość
Gdyby te samochody trafiły do Polski w tak niskich cenach, z miejsca zdominowałyby rynek. Należy jednak pamiętać o kosztach transportu, homologacji oraz podatkach i cłach, które w Europie zazwyczaj podwajają wyjściową kwotę. Dla porównania, bazowa Tesla Model 3 kosztuje obecnie w polskich salonach około 195 000 zł, oferując znacznie skromniejsze parametry ładowania i mniejszy zasięg. Z kolei Xiaomi SU7, choć bije rekordy popularności w Azji, wciąż nie doczekał się oficjalnego debiutu w polskiej sieci dystrybucyjnej.
| Cena | od 189 900 juanów (ok. 105 000 zł) |
|---|---|
| Moc maksymalna | 657 KM (490 kW) |
| Zasięg CLTC | do 900 km |
| Przyspieszenie 0-100 | 3,6 s |
| Długość | 5060 mm |
| Rozstaw osi | 2960 mm |
| Czas ładowania | 10-70 proc. w 5 minut |
Nowoczesne technologie i luksusowe wnętrze sportowego BYD
Kabina pasażerska nowej serii została zaprojektowana z myślą o maksymalnym komforcie i personalizacji. Kierowca ma do dyspozycji gigantyczny wyświetlacz head-up z rozszerzoną rzeczywistością o przekątnej aż 26 cali. Za nagłośnienie odpowiada luksusowy system audio renomowanej marki Devialet, a fotele z funkcją zerowej grawitacji dbają o wygodę podczas dalekich podróży. Ciekawym smaczkiem są specjalne magnetyczne złącza i gwintowane punkty montażowe w kabinie, które pozwalają właścicielom na łatwe instalowanie przeznaczonych akcesoriów.
Więcej na temat marki BYD znajdziesz na chinacars.pl. Oficjalna strona: byd.com/pl.
Bezpieczeństwo i autonomiczną jazdę wspiera zaawansowany system asystentów jazdy DiPilot o nazwie God’s Eye B. Układ ten współpracuje z laserowym czujnikiem LiDAR zamontowanym na dachu pojazdu. Rozwiązanie to pozwala na realizację zaawansowanych funkcji jazdy autonomicznej zarówno na drogach szybkiego ruchu, jak i w gęstym ruchu miejskim, co stawia konstrukcję BYD na równi z najbardziej zaawansowanymi systemami autopilota na świecie.
