Lotus, należący do chińskiego koncernu Geely, ogłasza strategiczny zwrot. Zamiast pełnej elektryfikacji, w 2028 roku zadebiutuje nowy supersamochód z silnikiem V8 i mocą ponad 1000 KM. To powrót do spalinowych korzeni i pierwsza V8 od 20 lat.
Brytyjska marka koryguje swoje plany. Nowy Lotus, znany pod kodową nazwą Type 135, będzie hybrydą, a nie autem czysto elektrycznym. To odpowiedź na wolniejszy od zakładanego rozwój rynku aut na prąd i chęć powrotu do DNA marki.
Zwrot o 180 stopni. Dlaczego Lotus rezygnuje z pełnej elektryfikacji?
Jeszcze kilka lat temu Lotus zapowiadał, że od 2028 roku będzie produkować wyłącznie samochody elektryczne. Ta odważna deklaracja była częścią strategii rozwoju pod skrzydłami chińskiego właściciela, koncernu Geely, który przejął pakiet większościowy w 2017 roku. Efektem tego kursu były takie modele jak elektryczny hipersamochód Evija, SUV Eletre czy sportowy sedan Emeya. Jednak rynek zweryfikował te plany. Spadające globalne dostawy i straty operacyjne skłoniły zarząd do zmiany kursu. Nowa strategia, nazwana „Focus 2030”, zakłada bardziej elastyczne podejście i miks napędów. W najbliższych latach hybrydy plug-in mają stanowić około 60 proc. sprzedaży, a pojazdy w pełni elektryczne 40 proc.
Co wiemy o nowym supersamochodzie Lotus Type 135?
Nowy flagowiec marki, rozwijany pod wewnętrznym kodem Type 135, ma być duchowym następcą legendarnego modelu Esprit. Premiera zaplanowana jest na 2028 rok. Będzie to pierwszy Lotus z silnikiem V8 od 2004 roku, kiedy zakończono produkcję ostatniej generacji Esprita. Sercem układu napędowego będzie silnik V8, najprawdopodobniej podwójnie turbodoładowana jednostka 4.0 od Mercedes-AMG, połączony z autorskim systemem hybrydowym X-Hybrid. Łączna moc systemowa ma przekraczać 1000 KM (lub 986 koni mechanicznych). Co ciekawe, producent prawdopodobnie zdecyduje się na klasyczną hybrydę (HEV) zamiast plug-in (PHEV), aby utrzymać jak najniższą masę pojazdu, co jest zgodne z filozofią założyciela marki, Colina Chapmana.
Więcej na temat marki Lotus znajdziesz na chinacars.pl.
Chiński kapitał, brytyjska dusza. Rola Geely w transformacji Lotusa
Przejęcie 51 proc. udziałów przez Geely w 2017 roku było dla Lotusa ratunkiem i szansą na rozwój. Chiński kapitał umożliwił stworzenie nowoczesnych, globalnych modeli, takich jak SUV Eletre, które otworzyły markę na zupełnie nowych klientów. Choć takie auta mocno odbiegają od filozofii lekkich, spartańskich roadsterów, zapewniły firmie finansową stabilność. Nowy supersamochód z silnikiem V8 jest dowodem, że Geely pozwala Lotusowi na zachowanie swojego sportowego dziedzictwa. Produkcja modelu Type 135 ma odbywać się w Europie, najprawdopodobniej w historycznej fabryce w Hethel w Wielkiej Brytanii. To strategiczna decyzja, która łączy chińskie zasoby z brytyjskim know-how w budowaniu aut sportowych.
Więcej informacji o chińskich samochodach znajdziesz na chinacars.pl.
Nowy Lotus w Polsce. Gdzie można kupić i czego się spodziewać?
Lotus jest oficjalnie reprezentowany w Polsce. Polscy klienci mogą już zamawiać elektryczne modele Eletre oraz Emeya. Ceny tego drugiego, w zależności od wersji, zaczynają się od około 475 000 zł. Można się spodziewać, że nowy supersamochód z silnikiem V8 będzie pozycjonowany znacznie wyżej, stając do walki z takimi graczami jak Ferrari SF90 Stradale czy Lamborghini Revuelto. Biorąc pod uwagę zapowiadaną moc i technologię, jego cena z pewnością przekroczy barierę miliona złotych. Więcej szczegółów na temat specyfikacji i dostępności poznamy bliżej daty premiery w 2028 roku. Zainteresowani ofertą marki mogą odwiedzić stronę polskiego przedstawicielstwa.
