GWM Polska rozpoczyna działalność pod nowym kierownictwem. Według nieoficjalnych informacji, za budowę struktur marki w Polsce będzie odpowiadał Piotr Laube. To doświadczony menedżer, dotychczas związany z grupą Astara, importerem m.in. Nissana i Mitsubishi.
Spis treści
Chiński gigant Great Wall Motor (GWM) wchodzi do Polski. Importerem została kazachska grupa Astana Motors, a kluczową rolę w polskim oddziale ma odegrać Piotr Laube. To ważny sygnał dla rynku i zapowiedź nowej, silnej konkurencji.
Piotr Laube na czele GWM Polska
Rynek motoryzacyjny w Polsce czeka kolejne przetasowanie. Do gry wchodzi chiński koncern Great Wall Motor (GWM), a za jego polskie struktury ma odpowiadać Piotr Laube. Jak nieoficjalnie podają media branżowe, w maju 2026 roku pożegnał się on ze stanowiskiem prezesa w grupie Astara, aby dołączyć do Astana Motors. Kazachski dystrybutor jest odpowiedzialny za wprowadzenie marek GWM na polski rynek. Doświadczenie Laube’a, zdobyte m.in. w BMW Group Poland, Inchcape oraz jako szef Nissana w Polsce, ma być kluczowe dla budowy nowej sieci sprzedaży.
Jego kariera w branży motoryzacyjnej rozpoczęła się w 2011 roku. Wcześniej pracował w sektorze technologicznym. W 2020 roku przeprowadził przejęcie dystrybucji JLR Poland przez Inchcape, a następnie zarządzał sprzedażą Mazdy w Finlandii i krajach bałtyckich. We wrześniu 2023 roku dołączył do Astara Polska jako dyrektor zarządzający marką Nissan, a niedługo później został prezesem całej grupy w Polsce.
Astana Motors nowym importerem GWM
Za oficjalną dystrybucję samochodów w Polsce odpowiadać będzie kazachska firma Astana Motors. Umowę dystrybucyjną podpisano w marcu w Warszawie, a oficjalne ogłoszenie miało miejsce podczas targów motoryzacyjnych w Pekinie. Astana Motors to doświadczony gracz, który współpracuje z GWM od 2021 roku. W Kazachstanie firma zbudowała sieć 35 salonów w 20 miastach i sprzedała ponad 34 000 pojazdów, osiągając 6,5 proc. udziału w rynku. To doświadczenie ma być fundamentem sukcesu również w Polsce.
Więcej na temat marki Great Wall Motor znajdziesz na chinacars.pl.
Plan na polski rynek jest ambitny. Sprzedaż ma ruszyć latem 2026 roku. Na starcie ma działać 10 salonów dealerskich, a do końca roku ich liczba ma wzrosnąć do 20. Równolegle rozwijana będzie infrastruktura serwisowa i logistyczna, co jest kluczowe, ponieważ wszystkie pojazdy będą dostarczane bezpośrednio z Chin.
Jakie modele Great Wall Motors trafią do Polski?
Great Wall Motor planuje wprowadzić na polski rynek kilka swoich submarek. W ofercie znajdą się samochody elektryczne, hybrydowe i spalinowe. Portfolio obejmie marki Ora, Haval, Wey oraz terenowe Tank. Pierwszym modelem, który zadebiutuje w polskich salonach już w lipcu 2026 roku, będzie kompaktowy crossover GWM Ora 5. Samochód będzie dostępny w wersji z silnikiem benzynowym 1.5 litra (160 KM) oraz jako hybryda (223 KM). W planach jest także wersja w pełni elektryczna.
W dalszej kolejności na rynek trafią kolejne modele. Wśród nich wymienia się kompaktowego SUV-a GWM Jolion Pro oraz jego nowszą wersję Jolion Max. Portfolio uzupełnią także większe SUV-y, takie jak GWM H7 oraz terenowy Tank 300. Marka premium Wey zaoferuje z kolei hybrydy plug-in, takie jak modele Wey 03 i Wey 05. Wszystkie nowe auta mają być objęte gwarancją na 7 lat lub do 150 tys. km.
Więcej informacji o chińskich samochodach znajdziesz na chinacars.pl.
Co oznacza wejście GWM na polski rynek?
Great Wall Motor to jeden z największych chińskich producentów, założony w 1984 roku. Obecność firmy na 170 rynkach na świecie świadczy o jej globalnych ambicjach. Wejście do Polski to strategiczny ruch, który z pewnością zwiększy konkurencję. Do tej pory GWM było obecne w Europie m.in. w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Szwecji, jednak ze sprzedażą na poziomie zaledwie 3500 aut w 2025 roku, firma liczy na dynamiczny wzrost.
Importer Astana Motors zapowiada kompleksowe podejście. Oprócz szerokiej gamy modeli, kluczowe ma być zaplecze serwisowe. Firma planuje uruchomienie trzech centrów części zamiennych w Europie, co ma zapewnić dostawy do dealerów w ciągu 24-48 godzin. Dla polskich klientów oznacza to większy wybór i potencjalnie bardziej atrakcyjne ceny. Wejście tak dużego gracza, z doświadczonym menedżerem na czele, to wyraźny sygnał, że chińskie marki na stałe zagoszczą na polskich drogach.
