Xpeng P7+ i G7 EREV oficjalnie wjeżdżają do Europy. 1704 km zasięgu i ładowanie w 12 minut.

Xpeng P7+ w odświeżonej wersji na rok 2026 oraz zupełnie nowy SUV Xpeng G7 EREV to najnowsze propozycje chińskiego giganta, które mają namieszać na Starym Kontynencie. Producent nie bawi się w półśrodki – obiecuje zasięgi przekraczające półtora tysiąca kilometrów, ultraszybkie ładowanie i technologię autonomiczną opartą na potężnych czipach AI. Oficjalna premiera w Belgii zaplanowana jest już na 9 stycznia.

Chińscy producenci coraz śmielej poczynają sobie na europejskim rynku, a ich najnowsze premiery pokazują, że walka o klienta wchodzi na zupełnie nowy poziom technologiczny. Tym razem Xpeng P7+ oraz jego większy brat, model G7 EREV, mają za zadanie przekonać kierowców, którzy do tej pory obawiali się ograniczonego zasięgu aut elektrycznych. Kluczem do sukcesu ma być zastosowanie napędów typu EREV (Electric Range Extended Vehicle), czyli aut elektrycznych z tzw. range extenderem (silnikiem spalinowym służącym tylko do ładowania baterii), oraz zaawansowanej elektroniki.

Oficjalny debiut rynkowy w Chinach zaplanowano na 8 stycznia, natomiast zaledwie dzień później, 9 stycznia, samochody zostaną zaprezentowane w Europie, zaczynając od Belgii. Plany są ambitne – odświeżony sedan Xpeng P7+ ma trafić łącznie do sprzedaży w aż 36 krajach, co zwiastuje szeroką ekspansję marki.

Xpeng P7+
Xpeng P7+

Xpeng z potężnymi czipami Turing AI

Zanim przejdziemy do osiągów i zasięgów, warto pochylić się nad tym, co steruje nowymi modelami. Współczesne samochody to jeżdżące komputery, a Xpeng wziął to sobie mocno do serca. Oba debiutujące pojazdy zostały wyposażone w trzy autorskie czipy Turing AI, opracowane samodzielnie przez inżynierów Xpenga.

Liczby robią wrażenie – łączna moc obliczeniowa tych układów wynosi aż 2250 TOPS (bilionów operacji na sekundę). Dla przeciętnego kierowcy oznacza to przede wszystkim płynniejsze działanie systemów asystujących, lepszą reakcję systemów bezpieczeństwa oraz gotowość samochodu na kolejne poziomy jazdy autonomicznej. W dobie cyfryzacji motoryzacji, tak potężne zaplecze hardware’owe staje się jednym z kluczowych argumentów sprzedażowych, gwarantującym, że system multimedialny i funkcje smart nie zestarzeją się przez długie lata.

Xpeng P7+ 2026 – sedan o rekordowym zasięgu dla podróżników

Flagowa limuzyna marki, model Xpeng P7+ w wersji na rok modelowy 2026, będzie dostępna w dwóch wariantach napędowych: jako klasyczny „elektryk” (BEV) oraz jako hybryda z przedłużonym zasięgiem (EREV). To właśnie ta druga wersja przyciąga najwięcej uwagi ze względu na parametry, które mogą definitywnie wyleczyć kierowców z lęku przed rozładowaną baterią w trasie.

Wariant EREV oferuje imponujący zasięg łączny wynoszący aż 1550 km (według chińskiej normy pomiarowej CLTC). Co istotne dla osób poruszających się głównie po mieście, sam zasięg w trybie czysto elektrycznym wynosi 430 km. Producent chwali się, że czyni to z modelu P7+ sedana z najdłuższym zasięgiem w swojej klasie na świecie. Samochód oparto na architekturze wysokiego napięcia 800V, co jest standardem w segmencie premium, zapewniającym wysoką wydajność energetyczną.

Przeczytaj więcej o marce Xpeng w serwisie chinacars.pl

Sercem układu elektrycznego jest bateria litowo-żelazowo-fosforanowa (LFP) o pojemności 49,2 kWh. Choć pojemność ta może nie wydawać się gigantyczna w porównaniu do największych akumulatorów na rynku, kluczowa jest tu technologia. Bateria obsługuje standard ładowania 5C i jest niezwykle cienka – jej grubość to zaledwie 109 mm, co pozytywnie wpływa na ilość miejsca w kabinie. Dla zwolenników klasycznych aut elektrycznych przygotowano wersję BEV, która na jednym ładowaniu przejedzie do 725 km.

Wnętrze zaprojektowane na nowo – test chusteczek higienicznych

Inżynierowie Xpenga chwalą się, że wnętrze nowego P7+ oferuje aż 88 proc. powierzchni użytecznej, co jest wynikiem godnym odnotowania. Jednak to nie sama przestrzeń, a dbałość o detale ma przyciągnąć klientów. Producent wylicza aż 104 ulepszenia względem poprzednich wersji. Jednym z ciekawszych jest całkowicie przeprojektowany system wentylacji.

Rozmiar wentylatora zwiększono o 8 proc., co przełożyło się na poprawę wydajności wentylacji aż o 80 proc. System generuje przepływ powietrza na poziomie 29 m sześc. na godzinę, co ma zapewniać błyskawiczne schładzanie kabiny. Według danych producenta, temperatura powierzchni fotela może spaść z 50 st. C do 30 st. C w zaledwie 60 sekund. Ciekawostką, która obrazuje siłę ssącą wentylowanych foteli, jest informacja, że są one w stanie stabilnie utrzymać aż 16 chusteczek higienicznych przyłożonych do siedziska.

Kokpit utrzymano w modnym, minimalistycznym stylu. Centrum dowodzenia stanowi 15,6-calowy pływający ekran, wspierany przez 10,25-calowy zestaw cyfrowych wskaźników. Całość dopełnia oświetlenie ambientowe oferujące paletę 256 kolorów, panel do ładowania bezprzewodowego oraz podsufitka wykonana z mikrofibry, co ma podnosić poczucie obcowania z produktem premium.

Na uwagę zasługują też możliwości przewozowe. Standardowa pojemność bagażnika to 725 litrów, ale po złożeniu oparć rośnie ona do imponujących 2221 litrów. Aby zobrazować tę przestrzeń, Xpeng podaje, że auto jest w stanie pomieścić aż 33 walizki o rozmiarze 20 cali. To wynik, który stawia tego sedana w jednym rzędzie z wieloma pojemnymi kombi czy SUV-ami.

Xpeng G7
Xpeng G7

Xpeng G7 EREV – SUV, który zajedzie jeszcze dalej

Równolegle z sedanem debiutuje nowy SUV – Xpeng G7 EREV. Tutaj producent również celuje w rekordy, deklarując, że w momencie premiery będzie to SUV typu EREV o najdłuższym łącznym zasięgu na świecie.

Samochód napędzany jest układem hybrydowym, w skład którego wchodzi turbodoładowany silnik benzynowy 1.5T o mocy 110 kW (ok. 148 KM) oraz silnik elektryczny generujący 218 kW (ok. 292 KM). Podobnie jak w przypadku sedana, zastosowano tu platformę 800V oraz baterię 5C o nieco większej pojemności 55,8 kWh, która pozwala na bardzo szybkie uzupełnianie energii.

Parametry zasięgu w przypadku SUV-a wyglądają następująco:

  • Zasięg w trybie czysto elektrycznym: 430 km,
  • Zasięg łączny (benzyna + prąd): 1704 km.

Dzięki technologii szybkiego ładowania, kierowca może uzupełnić energię potrzebną do przejechania 314 km w zaledwie 12 minut. To czas porównywalny z wypiciem kawy na stacji benzynowej, co w zasadzie eliminuje problem długich postojów przy ładowarkach w trasie.

Ceny Xpeng P7+ i G7 EREV w Polsce

Choć oficjalne ceny europejskie poznamy zapewne dopiero podczas premiery w Belgii, pewnym punktem odniesienia mogą być obecne wyceny wersji elektrycznej (BEV) modelu G7 w Chinach. Tamtejszy rynek wycenia ten model w przedziale od 195 800 do 225 800 juanów.

Przyjmując obecny kurs walut, oznacza to kwoty rzędu 107–124 tys. zł (bez uwzględnienia europejskich podatków, ceł i kosztów logistycznych). Oczywiście finalna cena w Polsce będzie z pewnością wyższa, jednak daje to obraz, w jaki segment celuje chiński producent. Wersja w pełni elektryczna (BEV) oferuje tam obecnie zasięgi na poziomie 602 km i 702 km (według normy CLTC), co czyni nową wersję EREV z zasięgiem ponad 1700 km niezwykle atrakcyjną alternatywą dla osób często pokonujących długie dystanse.

Premiery Xpeng P7+ i G7 EREV pokazują wyraźny trend w motoryzacji. Producenci z Państwa Środka nie tylko gonią europejską konkurencję, ale w kwestiach takich jak szybkość ładowania, integracja systemów AI czy parametry zasięgu, często narzucają własne tempo. Czy deklarowane 1700 km zasięgu i bagażnik mieszczący 33 walizki wystarczą, by podbić serca europejskich kierowców? Odpowiedź poznamy już w najbliższych miesiącach, gdy pierwsze egzemplarze wyjadą na drogi 36 krajów, w których Xpeng planuje swoją obecność.

Latest Posts