Geely Riddara to linia modelowa, która właśnie pokazała konkurencji, jak powinno się projektować użytkowe samochody w dobie elektryfikacji. Liczby mówią same za siebie – potężny moment obrotowy, zasięg przekraczający tysiąc kilometrów i technologie, które pozwalają ignorować siarczysty mróz. A to wszystko w cenie, która w Europie wydaje się wręcz nierealna.
Spis treści
Geely Riddara (w rodzimych Chinach znany również pod bojową nazwą King Kong) wyrasta na jednego z liderów nowej fali aut użytkowych. Producent właśnie rozszerzył ofertę o dwa warianty hybrydowe typu plug-in (PHEV), które zostały stworzone z myślą o naprawdę trudnych warunkach – od stromych górskich podjazdów po ekstremalnie niskie temperatury.
Co ciekawe, inżynierowie Geely skupili się nie tylko na surowych danych technicznych, ale rozwiązali jeden z największych problemów aut zelektryfikowanych: spadek wydajności w zimnie i na dużych wysokościach.
Geely Riddara i napęd NordThor: Potężna moc i zasięg
Sercem obu nowych modeli jest zaawansowany system hybrydowy NordThor EM-P. To rozwiązanie, które łączy w sobie to, co najlepsze z dwóch światów: elastyczność silnika spalinowego i natychmiastową reakcję jednostek elektrycznych. Pod maską pracuje turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1.5 litra, który współpracuje z dwoma silnikami elektrycznymi. Całość jest spięta z 3-biegową przekładnią DHT (Dedicated Hybrid Transmission).
Efekt tego połączenia może zawstydzić niejeden samochód sportowy. Kierowca otrzymuje do dyspozycji moc systemową na poziomie 260 kW (czyli 349 KM). Jednak w przypadku pickupa, który ma służyć do ciężkiej pracy, o wiele ważniejszym parametrem jest siła uciągu. Tutaj Geely Riddara oferuje gigantyczny szczytowy moment obrotowy wynoszący aż 914 Nm. Taka siła pozwala na swobodne pokonywanie wzniesień o nachyleniu 55 proc., nawet gdy auto jest w pełni załadowane.
Osiągi na asfalcie są równie imponujące jak te w terenie.
- Przyspieszenie od 0 do 100 km/h „na pusto” zajmuje zaledwie 6,3 sekundy.
- Przy pełnym załadunku czas ten wzrasta do 8,6 sekundy, co nadal jest wynikiem rewelacyjnym w tej klasie pojazdów.
Zasięg, który zmienia zasady gry
Wielu kierowców obawia się hybryd i elektryków ze względu na zasięg. Geely Riddara w nowych wersjach eliminuje ten stres. Dzięki zastosowaniu akumulatora litowo-żelazowo-fosforanowego (LFP) o pojemności 19,09 kWh, samochód może przejechać w trybie czysto elektrycznym 100 km (według chińskiego cyklu pomiarowego CLTC). To w zupełności wystarczy na codzienne dojazdy do pracy czy kręcenie się wokół placu budowy bez uruchamiania silnika spalinowego.
Przeczytaj więcej o Geely w serwisie chinacars.pl
Prawdziwa magia dzieje się jednak w trybie hybrydowym. Łączny zasięg samochodu wynosi imponujące 1068 km. Producent chwali się również niezwykłą wydajnością układu na dużych wysokościach. Na poziomie 3800 m n.p.m., gdzie powietrze jest rzadsze, a silniki spalinowe zazwyczaj tracą wigor, ten pickup zachowuje aż 95 proc. swojego deklarowanego zasięgu. To kluczowa informacja dla osób mieszkających w rejonach górskich, gdzie stacje paliw nie są rozstawione co kilka kilometrów.
Geely Riddara Mountain Edition jest stworzony w dzicz
Pierwsza z nowości, czyli wersja Mountain Edition, została zaprojektowana z myślą o bezkompromisowej jeździe w terenie. Inżynierowie Geely doskonale wiedzą, że w górach liczy się zwrotność i kontakt z podłożem. Dlatego ten wariant Geely Riddara może pochwalić się minimalnym promieniem skrętu wynoszącym zaledwie 6,5 metra, co przy gabarytach pickupa jest wynikiem godnym uwagi i znacznie ułatwia manewrowanie na wąskich, kamienistych serpentynach.
Samochód wyposażono w niezależne zawieszenie wszystkich czterech kół, co jest rozwiązaniem znacznie bardziej komfortowym i precyzyjnym niż klasyczne „resoraki” stosowane w wielu wołach roboczych. Seryjnie montowane są tu również opony typu all-terrain (AT), które zapewniają przyczepność na luźnym szutrze i błocie. Wizualnie model ten zachowuje bryłę znaną z wersji RD6 EM-P, ale jego charakter zdradzają detale przygotowane pod off-road.
Horizon High-Altitude Edition: Mróz mu niestraszny
Druga nowość, Geely Riddara Horizon High-Altitude Edition, to propozycja dla tych, którzy muszą mierzyć się z ekstremalnym zimnem. To właśnie tutaj chiński producent wprowadził najwięcej innowacji związanych z zarządzaniem termicznym. Samochód został wyposażony w dodatkową izolację akumulatora oraz zoptymalizowany system rozruchu w niskich temperaturach.
Geely deklaruje, że ten model uruchomi się niezawodnie nawet wtedy, gdy słupki rtęci spadną do -30 stopni Celsjusza. To parametr, który w przypadku wielu aut zelektryfikowanych jest barierą nie do przejścia. Dodatkowo, system napędu na cztery koła (AWD) wykorzystuje technologię dystrybucji momentu obrotowego w czasie rzeczywistym (liczoną w milisekundach). Na oblodzonych i zaśnieżonych drogach elektronika błyskawicznie koryguje moc trafiającą na poszczególne koła, aby zapobiec poślizgowi zanim kierowca w ogóle zorientuje się, że stracił przyczepność.
Komfort w takich warunkach jest kluczowy, dlatego w standardzie otrzymujemy podgrzewane przednie fotele oraz zdalne uruchamianie pojazdu z kontrolą temperatury wnętrza (za pomocą aplikacji mobilnej).
Z zewnątrz wersja High-Altitude wyróżnia się drobnym, ale stylowym detalem – napis „RADAR” (marka, pod którą auto występuje lokalnie) został wkomponowany w czarną listwę między reflektorami, co nadaje frontowi bardziej agresywnego wyglądu.
Ceny Geely Riddara w Europie
Na koniec zostawiliśmy informację, która może wywołać zazdrość u europejskich kierowców – ceny. W Chinach Geely Riddara jest wyceniony niezwykle agresywnie, co czyni go dostępnym dla szerokiego grona odbiorców, od rolników po entuzjastów off-roadu.
Model Riddara RD6 Mountain Edition został wyceniony na 139 800 juanów. W bezpośrednim przeliczeniu daje to kwotę około 78 tys. zł. Bardziej zaawansowana wersja Horizon High-Altitude Edition kosztuje 151 800 juanów, czyli około 85 tys. zł.
Nawet biorąc pod uwagę fakt, że są to ceny na rynku lokalnym, stosunek możliwości do kosztów zakupu jest fenomenalny. Otrzymujemy potężnego pickupa z napędem 4×4, nowoczesną hybrydą i bogatym wyposażeniem w cenie miejskiego hatchbacka w Europie. Pozostaje mieć nadzieję, że Geely zdecyduje się na szerszą ekspansję z tym modelem, bo na naszym rynku taki gracz mógłby mocno namieszać w segmencie aut użytkowych.
